
Rys. Piotr Rychel
31 stycznia 2018 r. wejdzie w życie nowelizacja ustawy o samorządzie. W zamyśle ustawodawcy nowe przepisy mają zwiększyć udział obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych.
Koniec z anonimowym głosowaniem radnych. Od lutego głosowania mają odbywać się za pomocą urządzeń umożliwiających sporządzenie i utrwalenie imiennego wykazu głosowań radnych. Jeśli będzie to niemożliwe z przyczyn technicznych, należy przeprowadzić głosowanie imiennie. Wykazy głosowań mają być niezwłocznie upubliczniane. Zmiana dotyczy wszystkich szczebli samorządu, a więc w BiP znajdziemy imienne wyniki głosowań zarówno z sesji Rady Gminy, powiatu jak i Sejmiku Województwa. NaszLidzbark od dawna postulował wprowadzenie imiennych głosowań, w tej sprawie w 2016r. złożono nawet wniosek do Przewodniczącego Rady Gminy, ale został bez rozpatrzenia i odpowiedzi. Poniżej fragment artykułu „Czy lidzbarscy radni boją się jawności?”
„Któż z nas będzie pamiętał, że w Lidzbarku Warmińskim planowano wprowadzenie Lokalnej Karty Dużej Rodziny. Niestety w głosowaniu projekt uchwały przepadł, większość radnych była przeciwna temu rozwiązaniu. Kto konkretnie? Nie wiadomo … prawie. Z pomocą przychodzi portal NaszLidzbark, publikujący imienne głosowanie nad tym projektem uchwały (TUTAJ artykuł). Bardzo kontrowersyjne głosowanie dotyczyło projektu uchwały (wnioskodawcą był Burmistrz Wiśniowski) nadającej tytuł „Zasłużonego dla Lidzbarka Warmińskiego” panu Arturowi Wajs. Tytuł został nadany i tylko dzięki portalowi NaszLidzbark wiadomo który radny poparł pomysł Burmistrza, kto był przeciw, a kto się wstrzymał (TUTAJ link do artykułu). Opublikowaliśmy wiele imiennych głosowań dotyczących, zdaniem redakcji, kontrowersyjnych uchwał. Jednak docelowym rozwiązaniem byłoby przyjście przez Radę Miasta rozwiązania systemowego w którym wszystkie głosowania byłyby imienne.”
Transmisje i nagrywanie sesji. Ustawa nakazuje transmitowanie sesji oraz publikowanie nagrania. W lidzbarskiej gminie miejskiej jest to już stosowane, niedługo będziemy także mogli zobaczyć „pracę” radnych powiatowych.
Nowa komisja skarg, wniosków i petycji. Ta zmiana ucieszy pazernych na kasę lidzbarskich radnych, którzy m.in. tworzą sztuczne twory, jak „komisja kultury” tylko po to, aby otrzymywać wyższe uposażenie oczywiście na koszt podatnika. Komisja powołana z mocy prawa zajmować się będzie rozpatrywaniem skarg na działania organów wykonawczych i samorządowych jednostek organizacyjnych. Co ciekawe, obecnie każdy z radnych bez wyjątku otrzymuje jakiś dodatek funkcyjny. Ostatnimi, którzy mieli „gołą” dietę byli radni Brodowski i Kardymowicz.
Inicjatywa uchwałodawcza. Prawo inicjatywy uchwałodawczej w gminie do 20 000 mieszkańców posiadać będzie grupa co najmniej 200 osób. Co prawda rozwiązanie to funkcjonuje już w naszej gminie, ale jest martwe. Od 2,5 roku, kiedy je ustanowiono, nie wniesiono żadnego projektu uchwały. Wówczas radni zdecydowali, iż takie prawo ma grupa mieszkańców w liczbie 600(!). Podczas prac nad tymże projektem w sierpniu i wrześniu 2015 r. radny Brodowski proponował nawet liczbę 1 300 mieszkańców. Pisaliśmy o tym w artykule „Komisje Rady Miasta czyli jak zabić inicjatywę mieszkańców”.
Uprawnienia kontrolne radnych. Nowelizacja przyznała radnym uprawnienia kontrolne analogiczne do uprawnień parlamentarzystów. Będą mieli prawo do uzyskiwania informacji i materiałów oraz prawo wstępu do pomieszczeń instytucji samorządowych, w tym spółek handlowych z udziałem samorządowych osób prawnych.
Przewodniczący rady zwierzchnikiem. Przewodniczący Rady Miasta/powiatu będzie miał prawo wydawania poleceń służbowych pracownikom urzędu jednostki samorządowej i tym samym możliwość wykonywania wobec nich uprawnień zwierzchnika służbowego.
W nowelizacji dodaje się artykuł 6 w brzmieniu „ Na wniosek klubu radnych przewodniczący rady gminy jest obowiązany wprowadzić do porządku obrad najbliższej sesji rady gminy projekt uchwały, zgłoszony przez klub radnych, jeżeli wpłynął on do rady gminy co najmniej 7 dni przed dniem rozpoczęcia sesji rady. W trybie, o którym mowa w zdaniu pierwszym, każdy klub radnych może zgłosić nie więcej niż jeden projekt uchwały na każdą kolejną sesję rady gminy.” Dodajmy, iż klub radnych w małej gminie jak Lidzbark Warmiński tworzyć może już 3 radnych.
Dłuższa kadencja. Nowelizacja wydłużyła kadencję organów samorządu terytorialnego z czterech do pięciu lat.
To tylko niektóre zmiany w ustawie o samorządzie. Pełny zapis zmian dostępny TUTAJ
Wielkimi krokami zbliża się przedwyborcza gorączką. Rządząca partia już zmieniła kodeks wyborczy tak, aby obsadzić swoimi ludźmi komisarzy wyborczych. To oni wyznaczą okręgi wyborcze, zapewne w sposób tylko sobie znany. Oczywiście wszystkie działania władzy centralnej, oficjalnie podyktowane są zwiększeniem transparentności i praworządności przy wyborach samorządowych. Także likwidacja jednomandatowych okręgów wyborczych w gminach powyżej 20 tys służyć ma interesowni społecznemu, jak twierdzą pomysłodawcy tejże zmiany. Tzw. „odmieńcy”, czyli sensowna opozycja (jak Kukiz’15) wyraża zdanie, iż likwidacja JOW stanowi chęć głębszego upartyjnienia i tak już partyjnych samorządów. W niedługim czasie nastąpi wysyp „niezależnych” komitetów wyborczych, osób twierdzących, iż należy przeprowadzić kolejny „czas zmian”. Będą to ludzie obiecujący wszystko wszystkim, po za sprawami naprawdę istotnymi z punktu widzenia mieszkańca małej gminy. Naprzeciw nim staną obecni włodarze, przekonywujący o swej doskonałości, realizacji planów – ich planów, nie mieszkańców. Pozornie wydawać by się mogło, iż zasady demokratycznych wyborów będą zachowane. Także Mieszkańcy Lidzbarka Warmińskiego i powiatu w tym roku staną przed wyborem radnych z pośród dziesiątków chętnych.
Najnowszy raport GUS „”Beneficjenci środowiskowej pomocy społecznej” nie pozostawia złudzeń – województwo warmińsko-mazurskie nadal jest najbiedniejszym regionem w kraju. Jest jedynym województwem, gdzie ponad 10% mieszkańców ma na tyle niskie dochody, że musi korzystać z pomocy społecznej. W skali kraju liczna beneficjentów pomocy społecznej, uległa znacznemu zmniejszeniu, głównie na skutek rozpoczęcia rządowego programu 500+. Dotyczy to również warmińsko-mazurskiego, mimo to pozostaje ono niechlubnym liderem zestawienia.
