Wrz 212016
 

mpwJawność i przejrzystość jest koniecznym warunkiem działania każdego radnego i całego samorządu gminnego. Jawność i przejrzystość to nie łaska, ale obowiązek.

Powyższe mogłyby posłużyć za motto, wypisane złotymi zgłoskami na sali konferencyjnej tutejszego Urzędu Miejskiego. To właśnie tam odbywają się Sesje Rady Miasta, podczas których radni podejmują istotne dla mieszkańców miasta decyzje, często kontrowersyjne. Niestety Lidzbarczanie nadal nie wiedzą jak głosowali ich przedstawiciele w Radzie Miasta. Sytuacja, kiedy nie można sprawdzić jak głosują konkretni radni w interesujących nas sprawach, jest bardzo niekorzystna z punktu widzenia wyborców. Co prawda mogą przyjść osobiście na sesje lub obejrzeć ją w internecie, jednak to czasochłonna metoda.

Zwiększenie transparentności pracy radnych poprzez wprowadzenie imiennego głosowania

Nie można odmawiać wyborcom ich prawa do weryfikowania przedwyborczych obietnic, do sprawdzenia, czy radny, na którego głosowali i który ma reprezentować ich interesy, faktycznie to robi. Jest to tym ważniejsze, gdy pojawiają się sprawy trudne i określona grupa mieszkańców żąda określonego działania od wybranego przez siebie radnego, a ten głosuje w sposób odmienny, bądź powstrzymuje się od głosowania. Oddane głosy przez poszczególnych radnych, z podaniem imienia i nazwiska odnotowane zostaną w protokole sesji, więc nie pociąga to za sobą praktycznie żadnych kosztów. Można wykorzystać gotowe formatki z listą radnych, dołączone do projektu uchwały. Tam panie protokolantki zaznaczą tylko jak kto głosował. Wyniki głosowań imiennych powinny być udostępnione na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w protokołach z sesji, a także w specjalnej zakładce np. „Głosowania imienne” z możliwością stosowania kwerendy.

Do czego to potrzebne?

Któż z nas będzie pamiętał, że w Lidzbarku Warmińskim planowano wprowadzenie Lokalnej Karty Dużej Rodziny. Niestety w głosowaniu projekt uchwały przepadł, większość radnych była przeciwna temu rozwiązaniu. Kto konkretnie? Nie wiadomo … prawie. Z pomocą przychodzi portal NaszLidzbark, publikujący imienne głosowanie nad tym projektem uchwały (TUTAJ artykuł). Bardzo kontrowersyjne głosowanie dotyczyło projektu uchwały (wnioskodawcą był Burmistrz Wiśniowski) nadającej tytuł „Zasłużonego dla Lidzbarka Warmińskiego” panu Arturowi Wajs. Tytuł został nadany i tylko dzięki portalowi NaszLidzbark wiadomo który radny poparł pomysł Burmistrza, kto był przeciw, a kto się wstrzymał (TUTAJ link do artykułu). Opublikowaliśmy wiele imiennych głosowań dotyczących, zdaniem redakcji, kontrowersyjnych uchwał. Jednak docelowym rozwiązaniem byłoby przyjście przez Radę Miasta rozwiązania systemowego w którym wszystkie głosowania byłyby imienne. W wielu samorządach takie rozwiązania funkcjonują od lat. Dobrym przykładem jest samorząd w Bukowinie. W 2005 roku tamtejsza gmina miejska  włączyła się w ogólnopolską akcję „Przejrzysta Polska”, organizowaną przez Fundację im. Stefana Batorego. Celem tego przedsięwzięcia było opracowanie i wdrożenie modelu „Przejrzystej Gminy”, w której realizowane byłyby zasady przejrzystości, przeciwdziałania korupcji, partycypacji, przewidywalności, fachowości i rozliczalności.

Imienne głosowania w samorządach były przedmiotem dyskusji w Sejmie już w 2009 r. Poseł Robert Telus (PiS) wraz z grupą posłów złożył w tej sprawie interpelację do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Pragnął aby obowiązek imiennego  głosowania został wprowadzony do odpowiednich ustaw. Fragment interpelacji nr 12371 z dnia 23 października 2009 r.

Obecna forma głosowania jawnego sprawia, że większość obywateli nie jest świadoma tego, jak działają wybrani przez nich radni. Rada (sejmik) podejmuje decyzję kolegialnie, ale mieszkańcy gminy (powiatu, województwa) powinni mieć możliwość łatwego uzyskania informacji na temat głosowania ich przedstawicieli we władzach samorządowych. Wprowadzenie głosowania w formie pisemnej na kartach lub głosowania za pomocą elektronicznych urządzeń, którego wyniki – podawane wraz  z informacją, jak głosowali konkretni radni – będą udostępniane do publicznej wiadomości, przyczyni się to do zwiększenia odpowiedzialności radnych, a tym samym do zapewnienia, iż wszelkie decyzje podejmowane będą z należną troską o mieszkańców.”.

W odpowiedzi ówczesny sekretarz stanu w MSWiA Tomasz Siemoniak (PO) mówiąc kolokwialnie wysłał posła na drzewo z takim pomysłem (TUTAJ link do odpowiedzi na interpelację).

Czego boją się radni?

21 miesięcy temu na IV Sesji Rady Miasta (styczeń 2015 r.), redaktor NL złożył Przewodniczącemu Rady panu Andrzejowi Kędzierskiemu m.in. następujący wniosek:

wprowadzenia do protokołu z sesji Rady imiennego głosowania radnych

Wniosek pozostał bez rozpatrzenia. Na kolejnej sesji 25 lutego 2015r. redaktor NL poinformował  o tym wiceprzewodniczącą Rady Miasta panią Dorotę Michalak oraz prosił o wyjaśnienie. Odpowiedzi nie było. 25 marca 2015r. na VI sesji po raz trzeci redaktor NL informuje Przewodniczącego Rady o braku odpowiedzi na złożony w styczniu wniosek, informacja ta jednak trafia w próżnię. Do dnia dzisiejszego wniosek nie został rozpatrzony przez Radę Miasta.

Głosowanie imienne jest najlepszym sposobem aby w pełni ocenić pracę radnego w danej kadencji. Bez tego trudno bowiem dokładnie określić, czy radny głosował zgodnie z wolą „swoich” mieszkańców i czy w związku z tym warto mu zaufać na następne cztery lata.

Publikacja imiennych wyników głosowania być może niejednemu radnemu odebrałaby szansę na kolejną kadencję. Czy tego obawiają się niektórzy radni? Mieszkańcy Lidzbarka Warmińskiego mają prawo wiedzieć jak pracują i głosują ich przedstawiciele w Radzie Miasta.

 Posted by at 11:35 pm

32
Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o
aaq

eksmitować jak uchodźców

czyta

Ciekawe co mają w bibliotece w Górowie? Podobnie?

Andrzejek

Dopłacamy w tym mieście do dwóch rzeczy: do Term i do Rady Miasta. Nie można więc tego jakoś połączyć i sesje RM organizować w ręcznikach i w brodziku?

Mieszkam tu

Myślę,że członkowie RM nie byliby temu przeciwni hehehehe

zimnakąpiel

Koniecznie powinny być to sesje łączone rady miejskiej i powiatowej

uwaga

Dlaczego sklep GAMA na ul. Wyszyńskiego perfidnie i bezczelnie oszukuje klientów? Kilkakrotnie w ostatnim czasie została naliczona mi inna-wyższa cena przy kasie niż ta, która widnieje na półce obok produktu. Cwaniaczki myślą, że są sprytni? No cóż, to skontroluje już odpowiedni, powołany do tego organ państwowy. Wstyd!

gość

potwierdzam, kupiłem ostatnio piwo ‚tyskie niepasteryzowane’ – cena przy kasie była zupełnie inna, znajomi też kupowali i kilkukrotnie zwracali uwagę na cenę, zawsze patrzcie ludzie na paragony, to oszuści

Mareczek

ja kiedyś kupiłem serek na ladzie był po 1,39 a przy kasie o złotówkę droższy

Iwona

Na Poniatowskiego również, ostatnio kasjerka zabrała mi przy kasie produkt, który miał inną cenę na półce niż w kasie ponieważ nie chciałam się zgodzić na wyższą cenę. A powinna policzyć cenę jaka widniała na półce przy produkcie.

Mieszkam tu

I tak najlepsze jest kupowanie tam wędlin na wagę. Pani sklepowa przy ważeniu lekko paluszkiem naciska na wagę ( a te są dosyć czułe) … kilka deko tu, kilka deko tam … niby się wszystko zgadza i na sklepie, i w kasie … i do domku niesiemy ( darmowe i różnorodne) zakupki a ty baranie-kliencie płać więcej, bo jesteś taki głupi,że się nie połapiesz…no niestety ( sytuacja z GAMY przy ul Wyszyńskiego).

ada

Oszuści robią co chcą, nikt się tym nawet nie zainteresuje. Po co nam jakieś uokik skoro dzieją się nagminnie takie rzeczy.

Mirosław Maczyta

Pan API napisał,ale chyba nie do końca wie co pisał. K woli sprostowania – interpelacja posła Telusa tak pasuje do treści artykułu jak pięść do oka. Cytowany poseł pochodzi z Opoczna, gdzie PIS w koalicji zarówno w powiecie,jaki w mieście miało większość. Jakoś nie wprowadzono tam jawnego głosowania. Dlaczego ????? Warto trochę poczytać przed napisaniem artykułu. To raz, a dwa proste żołnierskie pytanie. Komu to ma służyć ? Kiedyś było takie wiejskie powiedzenie ” na rynku to i byk cielny „. W kampanii wyborczej wszyscy wszystko obiecują, a powyborcze życie weryfikuje te obietnice i dopasowuje je do możliwości budżetowych danego samorządu- gminnego,miejskiego,powiatowego, regionalnego. Kolejne pytanie do Pana redaktora i nie tylko. Co da to, że jakiś radny będzie ciągle postulował, walczył o jakieś obietnice wyborcze jeśli nie znajdzie aprobaty wśród pozostałych 14 radnych w naszej radzie ? Co to da ? Czy to ma oznaczać, że bardzo się starał, a… Czytaj więcej »

SOS

Co ty miszczu piszesz? Albo są uczciwi i pokazują czy nie dym..ją swoich wyborców albo są jak nasz obecny burmistrz o którym mogę powiedzieć, iż dla mnie osobiście jest zdrajcą i wg mnie wyłudził mój głos (obiecując, nie dotrzymując obietnic, zadając się z „układem lidzbarskim”), więcej go nie dostanie, pewnie nie tylko ode mnie. Oczywiście nie oznacza to, że dostanie go PiS czy PO. Na pohybel czarnym i czerwonym! Jawność dawno miniona, może słusznie? Co to za tekst! Masz problem z demokracją.

Inżynier

Musimy szukać następnego mającego szansę w wyborach kandydata na burmistrza , bo inaczej będzie wybór pomiędzy obecnym JW, a byłym AW . I będzie „I am back” .

gościówa

Składanie obietnic wyborczych i weryfikowanie ich na podstawie zastanego budżetu to jedno a odcięcie się od własnych przekonań, które były sztandarem wyborczym to drugie panie MM.
Swoją drogą, kto jeszcze daje się oszukiwać o głosuje na utopijne pomysły…a tracą wszyscy mieszkańcy.

Mieszkam tu

Jestem prostym człowiekiem i myślę w sposób prosty. Po mojemu to jest tak: ludzie chcą się dostać na stołki i stołeczki, więc wymyślają szumne programy i obietnice, a prosty naród wierzy i co robi? I ich wybiera…a potem figa z makiem, bo nikt nie wie, jak kto głosował.Radni myślą jak tu siebie i rodzinkę urządzić a nie o tym,że ktoś ich wybrał i oczekuje realizacji obietnic czy programu.

gość

o nowej komisji kultury, wszystko jest na stronie NL ma nadziej, że API podsumuje i udostępni przed wyborami !

gość

Za pomnikiem, Za dodatkowym kredytem na termy, Za uzdrowiskiem ……+ zwroty które nie przystoją osobom publicznym w miejscach publicznych !

gość

Za nadaniem im. żołnierzy AK rondu, przez prawie dwa lata nazbierało się tego !

Radny

O podwyższeniu sobie diety na koszt mieszkańców także przypomnimy.

Mieszkam tu

Obowiązkowo. Przecież to jest najważniejsze tutaj .

Z daleka

Trzeba zebrać aż 600 podpisów by się takim projektem Szanowna rada zajęła! Uscislajac warto API przypomniec, którzy to radni głosowali za ta kolosalna sumą 600 podpisów ;)!

Czesio

W tytule chyba boją się powinno być

gosc

Redaktor nie popełnia pomyłek tylko celowe prowokacje dla intelektu czytających 🙂

Iwona

Brawo API ! Mieszkańcy powinni wiedzieć czy głosowali na właściwego radnego/radną. Czas szybko ucieka i już należy przygotowywać się do następnych wyborów samorządowych. Jeszcze trochę, a zobaczymy NASZ LIDZBARK w wydaniu papierowym.

Zbiórka

No nie takie trochę. W tym tempie to za jakieś 6 lat 😀

gosc

W takim tempie jak go oczekują czytelnicy znaczy się.

olo

radni z jego ulicy ?

Iwona

Nie za 6 lat, a przed wyborami API będzie wręcz błagany o szybkie wydawanie NASZ LIDZBARK w wersji papierowej i kandydaci szybko zasilać będą konto redakcji.