wrz 082013
 

grupowe-zdjęcie-organizatoraW dniach 07-08 września 2013r., na korcie tenisowym przy Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lidzbarku Warmińskim odbył się turniej tenisa ziemnego kobiet.

Pomysłodawcą i prowadzącym zawody był certyfikowany instruktor tenisa ziemnego Arkadiusz Tuzik. W rozgrywkach udział wzięło osiem aktywnie trenujących zawodniczek. Turniej został przeprowadzony sytemem grupowym, z którego wyłoniono cztery półfinalistki : Małgorzata Mańkowska , Beata Chrostowska – Szakalis , Oliwia Jankowska, Janina Tuzik. Po zaciętych obfitujących w długie ciekawe wymiany do finału awansowały : Oliwia Jankowska , Janina Tuzik. Zwyciężczynią turnieju o puchar Centrum Pomocy Jacka Wiśniowskiego została Janin Tuzik.

Zdjęcia z turnieju dostępne są TUTAJ

Wyniki turnieju :

Finał : Janina Tuzik – Oliwia Jankowska   6:3 7:6

Półfinały :

Janina Tuzik – Małgorzata Mańkowska  7:5 6:2

Oliwia Jankowska – Beata Chrostowska-Szakalis  6:3 6:3

Mecz o trzecie miejsce :

Małgorzata Mańkowska – Beata Chrostowska-Szakalis 7:5 7:6

 

5 miejsce Arleta Tuzik

6 miejsce Alicja Żydonis

7 miejsce Inga Markiewicz

8 miejsce Michalina Mielnik

 

Wsparcia w organizacji turnieju udzieliły firmy : Rzeczoznawstwo Samochodowe Jacek Wiśniowski , ARTAN sp,j. PHU Borowicz A.J.,Studio MARTIN

Organizatorzy i uczestnicy turnieju składają podziękowanie dla Powiatowego Komendanta Państwowej Straży Pożarnej za udostępnienie obiektu .

 Posted by at 9:44 pm
wrz 062013
 

Proceder wylewania ścieków do rzeki Łyny przez Polmlek opisywałem TUTAJ. Sprawa trafiła do zbadania przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Olsztynie – Delegaturę w Elblągu. Kilka dni temu otrzymałem od nich raport dotyczący kontroli zatruwającego środowisko Polmleku – zamieszczam poniżej.

[gview file=”http://www.naszlidzbark.pl/wp-content/uploads/2013/09/raport.pdf”]

Kilka słów komentarza do powyższego dokumentu. Niezapowiedzianą kontrolę rozpoczęto 12 sierpnia, pobrano próbki ścieków z ujścia rury spustowej do zbiornika (zbiornik – rzeka Łyna). Prawo stanowi, że kontrole bez wcześniejszego powiadamiania podmiotu mogą być wykonywane tylko w przypadku zagrożenia życia lub mienia (mniej więcej). Tutaj takiej sytuacji nie było. Pomimo tego  dzielna grupa pomiarowa zebrała próbki, z badania których wynika – że ilość szkodliwych substancji jakie znajdują się w tym co wylewane jest do rzeki przekracza  10-ciokrotnie normy (uśredniając). Teraz najciekawsza sprawa. Jeśli Polmlek nie zgodziłby się z wynikami badań, to może zaskarżyć całą procedurę pobierania próbek do sądu i najpewniej wygrałby sprawę. Wtedy sąd unieważnia badania i inspektorat zostaje z niczym. Oczywiście badań było więcej i nie polegały tylko na pobieraniu próbek u ujścia rury do rzeki (lecz te były najistotniejsze).

Bardzo interesujące jest tłumaczenie się zakładu mleczarskiego, dlaczego to ścieki o takim składzie trafiają prosto do rzeki. Oczyszczalnia ścieków jest bardzo skomplikowanym technologicznie tworem, jest w niej tyle rzeczy, które mogą się popsuć. Na każdy fakt zgłoszenia o nieprawidłowościach w składzie ścieków, odpowiadają, że mieli awarię, coś tam się rozregulowało itp. Biorąc pod uwagę, że prawie codziennie cały ten syf trafia do rzeki, można przyjąć, że cała ta aparatura jest nic nie warta, bo ciągle się psuje. Prawo dopuszcza takie sytuacje i nie można nałożyć odpowiednio wysokiej sankcji na zakład w przypadku awarii oczyszczalni. Niestety ten zapis prawny powoduje bezkarność truciciela.

Inspektorat ukarał prezesa Polmleku 500 złotowym mandatem w związku z zaistniałą sytuacją. To najwyższa suma jaką można ukarać podmiot poprzez mandat. Zakład mleczarski miał, co prawda wcześniej, nałożoną karę administracyjną w wysokości 187 tysięcy zł za wprowadzanie zanieczyszczeń do rzeki za rok 2012, ale została ona zaliczona w poczet wydatków inwestycyjnych na modernizację oczyszczalni. Polmlek wg. faktur rozbudował oczyszczalnię  na kwotę 752 559,08 złotych i według zapewnień zakładu system ruszył 30 sierpnia 2013 roku. Czy jednak można odtrąbić sukces i uznać sprawę za zakończoną?

Niestety tak nie jest. 4 i 5 września zaobserwowałem kolejne zrzuty ścieków do rzeki. Zdjęcie poniżej.

 

Sytuacja z dnia 4 września 2013 roku

Sytuacja z dnia 4 września 2013 roku

W związku z tym,  zgłosiłem fakt zatruwania rzeki do inspektoratu w Elblągu. Dowiedziałem się, że być może kolejną sankcją wobec zakładu będzie wydanie decyzji o wstrzymaniu produkcji (zamknięciu zakładu) do czasu usunięcia problemów z oczyszczaniem ścieków.

Równolegle z działaniami inspektoratu, policja prowadzi dochodzenie z art. kodeksu karnego wobec Polmleku. Dalszy ciąg jednak nastąpi.

 Posted by at 10:28 am
wrz 032013
 
Samochód służbowy

Samochód służbowy należący do gminy Lidzbark Warmiński. 

Mieszkaniec naszego miasta, przysłał do redakcji zdjęcie przedstawiające samochód marki Toyota o numerach NLI57HE, zaparkowany pod szpitalem powiatowym w dniu 24 sierpnia 2013 roku. Lidzbarczanin twierdzi że, auto należy do gminy miejskiej i jest regularnie widywane na szpitalnym parkingu.  Najczęściej w weekendy, kiedy to Burmistrz Lidzbarka Warmińskiego „dorabia” sobie do skromnej urzędniczej pensji wykonując zawód lekarza w tutejszym szpitalu. W związku z powyższym nasz czytelnik zastanawia się i prosi o wyjaśnienie: „czy burmistrz może używać samochodu służbowego do celów prywatnych, jakim jest niewątpliwie dojazd do pracy w szpitalu”

Aby zweryfikować powyższą informację, udałem się do urzędu miasta. Zastałem tam przewodniczącego Rady Miasta pana Kędzierskiego, osobę najbardziej kompetentną do udzielenia odpowiedzi w sprawie zarządzania majątkiem gminy.

Pan Kędzierski poinformował mnie, że urząd miasta posiada 3 samochody służbowe:

– Osobowa Toyota, która jest do dyspozycji burmistrza

– samochód do obsługi robot publicznych

– samochód straży miejskiej

Stwierdził, że nie ma określonego regulaminem miejsca garażowania dla samochodu Toyota, że jest on do dyspozycji burmistrza, cytuję „Burmistrz w każdej chwili może być wzywany do jakiś nagłych przypadków”. Na temat hipotetycznego wykorzystywania samochodu służbowego do celów prywatnych Przewodniczący Rady Miasta odpowiada „ Do celów prywatnych nie użytkuje, do celów prywatnych ma swój własny samochód”. Na pytanie przysłane przez czytelnika o parkowanie pojazdu pod szpitalem odpowiada „ pierwszy słyszę[…]może sporadycznie coś się zdarzyło takiego”. Urząd Miasta Lidzbarka Warmińskiego nie zawarł umowy z panem burmistrzem w kwestii użytkowania samochodu służbowego do celów prywatnych.

Aby zweryfikować twierdzenie czytelnika, iż służbowa Toyota widywana jest pod szpitalem w tym samym czasie, kiedy burmistrz pełni w nim dyżur jako lekarz (słowny lapsus) potrzeby byłby szpitalny grafik pracy. O taki grafik poprosiłem panią dyrektor szpitala już 13 sierpnia, przy okazji innej sprawy. Okazało się, że otrzymanie tego dokumentu nie jest prostą sprawą, być może zawiera jakieś „tajne” dane. Sprawa nieudostępnienia grafiku pracy lekarzy dyżurujących w szpitalu znajdzie swój finał w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym. Na chwilę obecną nie jestem w stanie  powiązać dokumentami, dyżurów pana burmistrza-lekarza z kilkoma weekendowymi zdjęciami, na których widać służbową Toyotę zaparkowaną pod szpitalem. Do tego tematu na pewno wrócę, po otrzymaniu dokumentów ze szpitala i UM.

Wykorzystując firmowy samochód na prywatne cele, pracownik uzyskuje dochód do opodatkowania. Wysokość tego dochodu wcale nie jest mała, bowiem urzędy skarbowe naliczają go po stawce jak za wynajęcie takiego samego samochodu w specjalistycznej firmie.

Jednak dochód się nie pojawi, gdy pojazd ten będzie na polecenie pracodawcy parkował pod domem. Pracodawcą burmistrza jest Przewodniczący Rady Miasta, a on stwierdził, że nie ma określonego miejsca parkowania służbowego samochodu.

Jutro wyślę zapytania do UM w sprawie regulaminu użytkowania samochodów służbowych i innych spraw z nimi związanych. Do tematu wrócę, po uzyskaniu odpowiedzi.

 Posted by at 9:23 pm
sie 292013
 

vlcsnap-2013-08-29-23h05m32s202

29 sierpnia odbyła się 32 Sesja Rady Powiatu Lidzbarskiego. Część pierwsza w sali konferencyjnej starostwa, a druga wyjazdowa na terenie budowy term. Pani Ewa Huss-Nowosielska oficjalnie zamknęła trwającą w sali konferencyjnej sesję, jednocześnie informując o części drugiej wyjazdowej. Poinformowała mnie jednak, iż wyjazd nie jest dalszą częścią 32 sesji i odbywa się on na zaproszenie starosty w celu skontrolowania postępu prac na budowie – stąd brak relacji z tego wydarzenia.

Pierwszy raz miałem przyjemność obserwować sesję rady powiatu na żywo. Lektura protokołów z poprzednich sesji wskazuje, że trwają one średnio 10-20 minut i nie trzeba brać kanapek ze sobą. Podobno była taka sesja, która trwała 7 minut! To świadczy o sprawnych mechanizmach zarządzania powiatem i UM powinien brać z niego przykład. Może radni chcą ustanowić jakiś rekord i w ten sposób rozsławić nasz powiat w kraju i na świecie? No, ale to takie moje spekulacje.

Na stronie powiatowego BIP-u nie znalazłem informacji o zwołaniu sesji, jak też nie ma projektów uchwał. To poważne naruszenie przepisów i mam nadzieję, że w przyszłości sytuacja ulegnie poprawie.

Radni poddali pod głosowanie projekty uchwał, wszystkie uzyskały 100% poparcie i ani jednego głosu sprzeciwu. Moją uwagę zwróciła uchwała dotycząca rozdzielenia środków finansowych (1 276 320 zł) przyznanych z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Proszę zwrócić uwagę na punkt 2b dotyczący dofinansowania sportu, kultury, rekreacji i turystyki osób niepełnosprawnych. Przyznano 0 zł (zero). Czym kierowano się przyznając zero złotych na dofinansowanie?

rehabilitacja-osób-niepełnosprawnych

Powiat postanowił udzielić wsparcia finansowego miastu w kwocie 5 tysięcy zł na oznakowanie ulic.

Miastu i gminie Orneta podarowano z podatków 26 tysięcy na zakup średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego.

Powiat przekazał miastu pod zarząd kilka ulic, aby realizować projekt „Poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego na drogach gminnych oraz powiatowych” finansowany z budżetu państwa.

Było jeszcze kilka uchwał mniej istotnych, dotyczących finansów i wieloletniej prognozy finansowej powiatu. Z tej ostatniej dowiadujemy się, że w 2027 roku powiat spłaci wszystkie długi (ot takie S&F).

Jednak najważniejsze uchwały dotyczyły ustanowienia tytułów „Honorowy Obywatel Powiatu Lidzbarskiego” i „Zasłużony dla Powiatu Lidzbarskiego”.

Odnośnie „Honorowego Obywatela Powiatu: Dostanie taki statuetkę za wybitne zasługi dla rozwoju Powiatu Lidzbarskiego i rozsławiania jego imienia na niwie ponadpowiatowej – regionalnej, ogólnokrajowej, międzynarodowej. Jak dotąd wszystkie te kryteria spełnia budowa term. Jednak ten honorowy tytuł może być przyznany osobie niemieszkającej na terenie powiatu.

Nie otrzymałem projektu uchwały „Zasłużony dla Powiatu Lidzbarskiego”, więc niewiele mogę napisać na ten temat.

Skąd pomysły na taki tytuły? Dowiemy się niebawem, konstatuję że stworzone specjalnie pod jakąś uroczystość czy otwarcie czegoś dużego;)

Był też miły pan z wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska i przedstawił informację o stanie środowiska na obszarze powiatu lidzbarskiego w roku 2012. Taka kilkunastostronicowa broszura, z której właściwie nic nie wynika. Miałem nadzieję, że odbędzie się dyskusja na temat zrzutu ścieków przez Polmlek, ale umknęło to uwadze radnych.

Było dużo miejsca dla zaproszonych i niezaproszonych gości w sali konferencyjnej starostwa. W Urzędzie Miasta tendencja jest odwrotna, krzesełek ubywa. Trzeba wcześnie przychodzić, żeby dostać miejsce siedzące;) Nagłośnienie podczas sesji powiatu – tragiczne. Dobrze, że starosta kazał wyłączyć to dziadostwo w 8 minucie, bo zamiast pomagać, przeszkadzało. Tak poważna instytucja jak Starostwo Powiatowe powinno mieć porządny sprzęt, a nie jakiś złom (wstyd).

Na zakończenie:

Mało osób zdaje sobie sprawę jak wiele jednostek organizacyjnych podlega starostwu. Wymienię je wszystkie:

Zarząd Dróg Powiatowych, Zespół Szkół Ogólnokształcących, Zespół Szkół Zawodowych, Zespół Szkół i Placówek Oświatowych, Zespół Szkół Ogólnokształcących (Orneta), Zespół Szkół Zawodowych CKU(Orneta), Młodzieżowy Dom Kultury, Powiatowa Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna, Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna(Orneta), Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy, Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy, Powiatowy Urząd Pracy, Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie(Orneta), Rodzinny Dom Dziecka, Zespół Opieki Zdrowotnej, Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza „Mój Dom” (Orneta), Powiatowy Środowiskowy Dom Samopomocy, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej i Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

Tym wszystkim zarządza Starosta i Rada Powiatu (w takiej właśnie kolejności).

Poniżej relacja wideo z 32 Sesji Rady Powiatu. Z przyczyn technicznych musiałem niestety podzielić na dwie części.

 

 Posted by at 10:26 pm
sie 222013
 

DLOOPWydarzeniaMedia unikają kryptoreklamy jak diabeł święconej wody. Jeśli jednak materiał realizowany przez innego wydawcę wyjaśnia ważne zagadnienia związane z funkcjonowaniem naszej małej społeczności lokalnej – warto złamać tę niepisaną dziennikarską zasadę.

Niewiele osób w Lidzbarku Warmińskim wie, że mamy własną miejską telewizję. Nazywa się to TVL Lidzbark i należy do „koncernu” medialnego TVO Telewizja Olsztyn (proszę nie mylić ze stacją TVP Olsztyn). Ta lokalna telewizja dostępna jest w internecie pod adresem www.tvlidzbark.pl  i prezentuje materiały dotyczące ważnych wydarzeń w naszym mieście.

W programie z dnia 3 lipca dociekliwi reporterzy TVL Lidzbark ustalili, dlaczego Lidzbarczanie muszą płacić tak wysokie stawki za dostarczaną wodę i odprowadzanie ścieków. Oryginalny materiał wideo znajduje się pod TYM LINKIEM Dla wygody umieściłem jego kopię w serwisie YT, do oglądnięcia poniżej.

Z materiału wideo dowiadujemy się, że posiadanie bieżącej wody i kanalizacji stanowi swojego rodzaju luksus (w końcu mamy 21 wiek). W dodatku nie potrafimy odpowiednio się zachować wobec tak wielkiej zdobyczy cywilizacyjnej, jaką jest kanalizacja. Oj, powinien ktoś nauczyć kultury te ciemne masy ludzkie z Bema czy Zydląga. Płacimy tak dużo, bo zwyczajowo wyrzucamy do sedesów metalowe łyżki i widelce. To się w głowie nie mieści, mieszkańcy Bartoszyc już dawno przeszli na używanie plastikowych sztućców i tam w kanalizacji nic złego się nie dzieje. Pompy radzą sobie z plastikiem i nie trzeba ich wymieniać, dlatego mają o połowę niższe stawki za wodę i ścieki niż Lidzbarczanie (o połowę).

Mieszkańcy Lidzbarka nie dbają o własny interes, jedne z najwyższych stawek za wodę i odprowadzanie ścieków wynikają z nieumiejętnego korzystania z tych zdobyczy cywilizacyjnych. Cennik proponuje Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Lidzbarku Warmińskim, a Rada Miasta zatwierdza go bez wahania czy choćby jednego pytania o słuszność naliczonych stawek. Analizując stawki za wodę i kanalizację w poszczególnych miastach naszego województwa, można wyciągnąć wnioski na temat, co mieszkańcy wrzucają do sedesów i w jakiej ilości. Poniżej zestawienie cen wody i kanalizacji w kilku okolicznych miejscowościach.

 

Stawki opłat za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków w kilku miastach Warm-Maz.

Stawki opłat za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków w kilku miastach Warm-Maz.

Najmniej płacą mieszkańcy Bartoszyc, lecz wiemy skąd wynika tak niska stawka. Być może, w jej utrzymaniu pomaga jakaś „tajna” rura, którą sprowadza się wodę z Rosji. Wiadomo, tam nawet benzyna sporo mniej kosztuje. Bartoszyce zajmują przedostatnie w kraju miejsce pod względem wysokości stawek za wodę i kanalizację. Mniej płacą już tylko mieszkańcy Chorzeli w woj. Mazowieckim, ale jak się dzisiaj dowiedziałem, tam jadają posiłki używając własnych rąk jako sztućców. Od lat żadna pompa się tam nie zepsuła.

Zachęcam do oglądania materiałów publikowanych przez TVL Lidzbark. Dzięki tej telewizji wątpiących w słuszność decyzji naszych władz miasta systematycznie ubywa. Z niecierpliwością czekam na materiał o Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej. Dowiemy się z niego, czym zawinili mieszkańcy Lidzbarka, że muszą płacić jedną z najwyższych stawek w kraju za wywóz śmieci.

 

 

 Posted by at 8:43 pm