
Stylowe drzwi w budynku komunalnym (ścisłe centrum miasta)
Na poprzedniej Sesji Rady Miasta, Burmistrz pan Jacek Wiśniowski miał przedstawić sytuację związaną z zadłużeniem w lokalach komunalnych oraz efekty programu realizacji świadczeń wzajemnych. Takich informacji zażądał radny Moroz, miały one pomóc w ocenie działalności Burmistrza przed podjęciem uchwały o udzieleniu absolutorium. Z niewiadomych przyczyn Burmistrz nie pochwalił się efektami swojego programu odpracowywania zadłużenia najemców lokali komunalnych oraz jego wielkości. Także sami radni nie byli tego ciekawi, tuż przed udzieleniem poparcia dla polityki finansowej miasta (wszyscy radni głosowali na tak). Redakcja NL przedstawia więc brakujące informacje radnym oraz przede wszystkim mieszkańcom miasta.
W zarządzeniu z dnia 17 lipca 2015 r. (SE.0050.91.2015.MG) Burmistrz Wiśniowski napisał m.in. „Od wielu lat obserwujemy niepokojące zjawisko stopniowego wzrostu zaległości czynszowych z tytułu najmu lokali mieszkalnych. Wraz ze wzrostem zaległości rośnie również liczba osób zalegających z zapłatą czynszu. Istniejące zaległości z tytułu najmu lokali na dzień 28 lutego 2015 roku wraz z odsetkami w wysokości 3 233 497,44 zł są w dużej mierze nieściągalne, a zastosowane środki egzekucyjne nie dają spodziewanych efektów. W związku z powyższym Burmistrz podjął próbę wyjścia naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom społeczności lokalnej inicjując Program Realizacji Świadczeń Wzajemnych, którego celem jest umożliwienie spłaty zadłużenia i ochrona przed skutkami postępowania egzekucyjnego. Osoby bezrobotne znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej będą miały możliwość regulowania swojego zadłużenia korzystając z Programu Realizacji Świadczeń Wzajemnych.”

Wspomniany program realizacji świadczeń wzajemnych polega na odpracowaniu zadłużenia najemców poprzez świadczenie przez nich pracy na rzecz gminy. Proponowany przez Burmistrza wachlarz czynności jest odpowiednio obszerny, tak aby każdy chętny dłużnik znalazł coś odpowiedniego dla siebie np. grabienie liści i zbieranie ich do worków foliowych, pielęgnacja zieleni, pielenie klombów, koszenie trawników, odśnieżanie ręczne i usuwanie oblodzeń oraz błota pośniegowego, sprzątanie budynków, pomieszczeń, korytarzy, sal, toalet, ścieranie kurzy, mycie okien, pranie firan, załadunek i wyładunek ruchomości w trakcie prowadzenia czynności eksmisyjnych i wiele innych. Burmistrz ustalił stawkę w wysokości 8zł i o tyle będzie pomniejszony dług najemcy za każdą przepracowaną godzinę na rzecz gminy. Całość koordynuje Administracja Budynków Komunalnych.
Jak podaje Burmistrz realizacja Programu Świadczeń Wzajemnych rozpoczęto we wrześniu 2015 roku. Oferta została wysłana do 109 dłużników, formularz zgłoszeniowy złożyło 26 dłużników. W miesiącach od września 2015 do listopada 2015 odpracowało 15 dłużników, zaś w miesiącu grudniu – 8 osób. Na dzień 31.12.2015 roku odpracowano 30 016,80 zł długu (mniej niż 1%). Obecnie odpracowuje 12 dłużników. W okresie od 01.01.2016 do 31.03.2016r. odpracowano 17 500 zł długu. Należy dodać, iż w zasobie Gminy Miejskiej Lidzbark Warmiński pozostaje 734 lokali mieszkalnych (stan na koniec 2015r.) z czego lokatorzy 309 mieszkań zalegają z opłatami ponad 3 miesiące.

Lidzbark Warmiński to miasto posiadające jedne z najwyższych stawek czynszu za mieszkania komunalne. Mimo to, latem 2014r. ówczesny Burmistrz Wajs zarządził kolejną podwyżkę o 5% z której, po przegraniu I tury wyborów samorządowych wycofał się, a nawet obiecywał obniżenie czynszów jeśli zostanie wybrany ponownie. Polityka absurdalnie wysokich czynszów połączona z nieefektywnym zarządzaniem zasobem komunalnym przez ABK po latach doprowadziła do gigantycznego zadłużenia najemców – mieszkańców gminy (współwłaścicieli nieruchomości). Zaproponowany przez Burmistrza program oddłużania, przy stawce 8zł za godzinę pracy całkowicie nie sprawdza się (odsetki od długu rosną szybciej, niż odpracowana kwota). Rozwiązaniem może być zwiększenie stawki do 12zł za godzinę, wdrożenie programu umorzenia części długu w zamian za częściową jego spłatę oraz co najistotniejsze reorganizacja spółki zajmującej się administracją mieszkań – być może jej likwidacja i powierzenie zarządzania mieniem komunalnym np. Spółdzielni Mieszkaniowej. Wystarczy porównać utrzymanie terenów należących do spółdzielni mieszkaniowej np. Warmia – teren czysty i zadbany do tego administrowanego przez ABK. Porównać należy także ilość pracowników zatrudnionych przez obie instytucje (szczególnie w biurach).
Komentarz
Gmina powinna tak funkcjonować, aby zaspakajać potrzeby jej mieszkańców. Jeśli spora ich część popada w długi spowodowane niemożnością opłacenia mieszkania, oznacza to, że funkcjonuje źle. Mówiąc inaczej, zła polityka finansowa Burmistrza nakręca spiralę zadłużenia u znacznej części mieszkańców miasta z której nie są w stanie wyjść. Rozrost biurokracji, tworzenie nowych etatów czy finansowanie pseudo-kulturalnych imprez, opłacanych przecież z pieniędzy mieszkańców, świadczyć może o skrajnej nieodpowiedzialności gospodarza miasta. Rada Miasta pozwoliła Burmistrzowi narzucić abstrakcyjnie wysokie stawki za czynsze na których opłacenie nie stać wielu Lidzbarczan. W tej sytuacji cynicznym wydaje się proponowanie odpracowania długu za 8zł/h, czyli próba pozyskania taniej siły roboczej za uwłaczającą godności stawkę godzinową. Gdyby chcieć odpracować łączną kwotę zadłużenia, czyli ponad 3,2mln zł po stawce 8zł/h, przyjmując 8 godzin dziennie, 252 dni w roku to zajęłoby to w sumie 203 lata i to nie uwzględniając narastających odsetek.