API

kwi 112018
 

Właściciele grupy Polmlek
Andrzej Grabowski i Jerzy Borucki fot. API

Jeden z czytelników przywiózł do redakcji pismo skierowane do Państwowej Inspekcji Pracy w związku z nieprawidłowościami jakie zauważył pracując w Polmleku. Poniżej zamieszczam je w całości (redakcja dokonała zgrubnych poprawek stylistycznych, gramatyki itp. tak aby treść była czytelna oraz usunęła dane osobowe). Pod pismem, znajduję się odpowiedź PIP, potwierdzająca stawiane przez czytelnika zarzuty. Jeszcze niżej, krótkie nagranie wideo, wykonane przez pana Marka. Pan Marek, jak mówił, chce w ten sposób przestrzec inne osoby szukające tam pracy, a obecnych pracowników ośmielić w dochodzeniu swoich praw.

Po wielu latach pracy za granicą, postanowiłem wrócić do Polski w której zapanowało podobno prawo i sprawiedliwość.

Zatrudniono mnie na stanowisku operatora wózka widłowego w firmie Polmlek w Lidzbarku Warmińskim.Pracowałem tam nieco ponad miesiąc. Zwolniłem się na własną prośbę nie mogąc fizycznie sprostać poleceniom kierownika zmiany, który nagminnie łamie przepisy BHP.

Po szkoleniu BHP przez 2 dni byłem przyuczany na stanowisko przez pracownika, który pracował tam parę tygodni dłużej i sam nie potrafił jeszcze tego ogarnąć! Po dwóch dniach zostałem sam i w trakcie pracy otrzymałem od kierownika zlecenie zamówienia opakowań i folii potrzebnej dla kolejnej zmiany – ze słowami dasz sobie radę !! Polmlek pracuje na 3 zmiany. Pragnę nadmienić że asortyment jest tak duży i zróżnicowany że nie jest fizyczną możliwością opanowania tego w dwa dni! Pudełko i wieczko w które jest pakowany ser z linii produkcyjnej czasami różni się o centymetr jedno od drugiego, a wygląda podobnie, to samo folia do produkcji opakowań. Do tego w podręcznym magazynie jest brak miejsca i porządku, na regałach i podłodze brak oznaczeń każda zmiana stawia wszystko gdzie popadnie (gdzie jest wolne miejsce) totalny chaos.

Tydzień po zatrudnieniu, otrzymałem zakres obowiązków, który jednak był dla operatora wózka widłowego na ” Konfekcji” ale na strefie czystej, a nie brudnej gdzie ja pracowałem. Do moich zadań należało odciąganie wózkiem ręcznym (szczur) z linii produkcyjnej palet z gotowym produktem ważenie ich w osobnym pomieszczeniu i owijanie folią (streczowanie).Ponadto dostarczanie palet, kartonów i wieczek , usuwanie śmieci. Na dziale znajduje się 6 linii produkcyjnych i do dyspozycji są 2 czasami 3 wózki ręczne! żadnego elektrycznego. Pomimo że na szkoleniu bhp zwracano uwagę że po płaskim terenie dozwolone jest transportowanie towarów wózkiem ręcznym- 450 kg a przy pochyleniu nawierzchni więcej niż 5%- 350 kg. Nikt tego w Polmleku nie przestrzega! Rzadko zdarza się że paleta waży zgodnie z normą (np. linia gdzie są produkowane wiórki lub serek dla dzieci) cała reszta to ciężar od 500-do 700 kg (paleta z serem bez wózka!). Wiem to gdyż, po przeciągnięciu palety od linii produkcyjnej do 2 pomieszczenia następuje ważenie. Waga nie jest wpuszczona do poziomu posadzki lecz postawiona na niej i żeby wepchnąć tam tyłem wózek z paletą (pchając nie ciągnąc) trzeba pokonać stromy stopień pod górę, postawić paletę na wagę wyciągnąć wózek zważyć paletę a następnie przeciągnąć paletę do maszyny która to foliuje (streczuje) automatycznie. Wepchnięcie zważonej palety na „streczownicę” jest łatwiejsze bo podest jest dłuższy, ale wepchnąć tam tyłem te 500 czy 700 kg to też wysiłek nie lada. Kuriozalne jest to, że pracownik magazynowy odwozi te palety które ja musiałem ciągać wózkiem ręcznym! On bez wysiłku elektrycznym (mają tylko 1 na magazynie) lub wózkiem widłowym elektrycznym.

Zależało mi na tej pracy zbliżam się do 60 i cieszyłem się że ją dostałem . Pracowałem sumiennie bez ociągania się przez 2 tygodnie, schudłem 4 kilo, ta praca na godziny to tak naprawdę akord maszyny ustawione na największe obroty – większa produkcja większe premie, zyski dla kierownictwa.

Czarę goryczy i decyzję o odejściu z pracy spowodowało zdarzenie z soboty na 1 zmianie . Dostałem polecenie służbowe od kierownika zmiany Arkadiusza,  abym pojechał na dział wędzarnię i załadował palety z serem na samochód Polmleku . Wytłumaczył mi gdzie jest wędzarnia, pojechałem tam –  ani żywej duszy, szukałem wjazdu na ten magazyn, ale była tylko wysoka rampa. Parę razy chodziłem żeby spytać jak tam wjechać gdzie zapalić światło, było ciemno – skąd ja to miałem wiedzieć? Jak kierownik może wysłać nowego pracownika samego na inne stanowisko pracy?

Po mleczarni nie wolno samemu chodzić gdzie się chce. Przyszedł wreszcie jakiś człowiek zapalił światło opuścił podest na samochód i poszedł sobie. Samochód Polmleku nie ma opuszczanego podwozia więc pochylnia z blachy ryflowanej stała pod sporym skosem do samochodu . Na magazynie były sery na paletach i tylko wózek ręczny (szczur) do dyspozycji. Już ponosząc paletę czułem spory opór ale pomyślałem że to stary wózek i dlatego. Rozpędziłem się na ile to możliwe, ale paleta utknęła. Robiłem co w mojej mocy, aby wciągnąć ją na samochód, ale gdy przeszył mnie ból w kręgosłupie – odpuściłem. Poszedłem do magazynu, tam było widno, spojrzałem na wagę palety – 895 kg! Tego było za wiele. Wróciłem na swój dział, by poinformować kierownika, że odmawiam wykonania polecenia. Nie było go w danej chwili, więc poinformowałem brygadzistkę o zaistniałej sytuacji, pytając czy mogę wziąć z szatni telefon, aby udokumentować zajście – pozwoliła. Muszę nadmienić, że pracując na” Konfekcji” posiadanie czegokolwiek przy sobie jest zabronione. Nagrałem krótki filmik (który dodam w załączniku jako dowód) i dalej pracowałem do końca zmiany.

W poniedziałek rano udałem się do pani z BHP, która prowadziła szkolenie. Pokazałem nagranie, powiedziałem, że się zwalniam i proszę żeby pozwolili mi spokojnie popracować do końca wypowiedzenia bez represji na mojej osobie. Pani od bhp udawała zdziwioną, choć ten proceder z łamaniem przepisów jest tam od lat, stąd ta rotacja pracowników i problemy kadrowe. Nawet Ukraińcy już nie chcą tam pracować. Obiecała interwencję i zmiany!

Do pracy miałem na drugą zmianę. Przyniosłem z sobą wydrukowane aktualne rozporządzenie ministra pracy odnośnie transportu ładunków wózkiem widłowym. wręczyłem przed rozpoczęciem pracy kierownikowi zmiany (Arkadiusz Ł.) który powiedział cytuję „ja to znam nie jest mi potrzebne”! Chwilę potem się zaczęło. Pojawił się kierownik całej” Kofekcji” i wraz kierownikiem zmiany wywierali presję, domagali się by oddać nagranie – na próżno! Rozpocząłem pracę, ale dostałem nakaz odwożenia palet tylko z 2 linii, tych które mieściły się w normie wagowej, reszty nie mogłem ruszać do tego przyszedł operator maszyny ze strefy czystej. Przed przerwą zobaczyłem płaczącą brygadzistkę .

Za to że pozwoliła mi nagrać – udokumentować jakie ciężary miałem ładować wózkiem ręcznym chciano ją zwolnić dyscyplinarnie. W trakcie pracy pan Arkadiusz, ot tak chciał mi dać naganę bo mu powiedziałem, że jak skrzywdzą tę młodą brygadzistkę to się spotkamy w sądzie.Poprosiłem to na piśmie, niestety zwątpił. Ustalili też z panem G. że nie chcą mnie więcej w pracy widzieć. Następnego dnia udałem się do kadr gdzie dano mi 5 dni urlopu i pismo odnośnie zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia (zapewne w nagrodę, a może dla zamknięcia mi ust??) Po wyjściu z kadr poprosiłem w sekretariacie o spotkanie z prezesem (Marcin Witulski) aby poinformować go o nieprawidłowościach i traktowaniu pracowników, w danym dniu nie miał czasu. Wizytę wyznaczono na piątek o godzinie miałem być poinformowany telefonicznie  – czekam do dzisiaj! Wszystkim tam zależy na zamieceniu sprawy pod dywan.

W dniu rozliczania się, zdawania ubrań wezwano ochronę która towarzyszyła mi co krok aż do opuszczenia bramy (nie godzisz się na łamanie przepisów – jesteś przestępcą ) Obiecałem pracownikom, że sprawę ruszę ale nie kosztem zwolnienia brygadzistki. Dzisiaj spotkałem jedną z pań z tej zmiany i dowiedziałem się że pani brygadzistka zwolniła się sama (nie wytrzymała). Teraz nic nie stoi na przeszkodzie by prawda ujrzała światło dzienne i zaczęto w Polmleku nie patrzeć na profity kierownictwa, lecz przestrzegać prawo i przepisy BHP. Jak to możliwe że ten młody człowiek (Arkadiusz Ł. do nie dawna operator maszyn został kierownikiem? Gnoi na każdym kroku ludzi, kobiety które wiekowo mogą być jego matką, płaczą w pracy przez niego. Dla premii ma za nic zdrowie podwładnych! Podły karierowicz.

Dyrekcja Polmleku dba o wygląd zewnętrzny zakładu nie żałuje na farbę i to tylko tyle. Pracownicy produkcyjni to „mięso armatnie”. Opisałem sytuację z jednego działu „Konfekcja” strefa brudna ale słyszałem, że na innych działach nie jest lepiej .Proszę o interwencję i spowodowanie by przepisy i prawo było przestrzegane, a winni tego ponieśli sprawiedliwą karę.

Marek (imię zmieniono)

 

 

 Posted by at 10:45 pm
kwi 072018
 

Piękna wiosenna pogoda sprawiła, iż urokliwe trakty spacerowe w dolinie Symsarny zapełniły się amatorami wędrówek pieszych i rowerowych. Do dyspozycji jest ponad 5 km ścieżek wijących się pośród pięknej, dzikiej przyrody zakłóconej miejscami industrialną betonową architekturą. Niestety  doszło do aktu wandalizmu. Nieznani sprawcy umieścili obraźliwe napisy na betonowych „wrotach” przy wejściu do parku. Ich adresatem jest prawdopodobnie jeden z działaczy PO, pełniący jednocześnie ważną funkcję w lokalnym samorządzie. Dzisiaj już część napisów została zamalowana. Poniżej kilka zdjęć z dzisiejszego krótkiego spaceru. O sprawie poinformował redakcję jeden z czytelników, przysłał także dwa zdjęcia (poniżej).

 

 

 Posted by at 9:31 pm
kwi 052018
 

Zostało już tylko kilkanaście dni do Festiwalu Biegowego im. Mikołaja Kopernika w Lidzbarku Warmińskim. W niedzielę 15 kwietnia miasto zatrzęsie się od biegowych emocji. Czas zatem na przekazanie najważniejszych Informacji dotyczących wydarzenia.

fot. Michał Topa

Zapisy na bieg trwają do 11 kwietnia. Na stronie www.biegajmyzdema.pl można dołączyć do wydarzenia oraz dokonać rejestracji. Pakiet startowy obejmuje  koszulkę techniczną z krótkim rękawem, medal, butelkę wody (oraz nawodnienie na trasie biegu) Żywiec Zdrój, posiłek regeneracyjny w wersji wege lub mięsnej od Knorr,  batoniki od Bakalland, bon gastronomiczny do wykorzystania w restauracji Hotelu Krasicki, baton proteinowy Lignaform od Thera Polska, ,  zabezpieczenie medyczne na trasie biegu oraz foto i wideo relacje z biegu. To jeszcze nie wszystko. Organizatorzy cały czas pracują nad wzbogaceniem pakietów startowych.

Pakiety startowe będzie można odbierać 14 i 15 kwietnia. Biuro zawodów znajdować się będzie w Hotelu Krasickim. W sobotę będzie ono otwarte w godz. 13:00 – 19:00, w niedzielę zaś w godz. 7:00 – 10:30. Pamiętajcie, że rozgrzewka odbędzie się o 10:30, a wspólny start biegów na 5 i 10 km o 11:00!

A skoro mowa o koszulce i medalu, to najwyższy czas by je zaprezentować.

Koszulka

Koszulka techniczna idealna dla biegaczy. Wykonana jest ze specjalnego materiału, który zapewnia dobrą wentylację ciała.  Grafika na koszulce nawiązuje do wyjątkowych zabudowań Lidzbarka Warmińskiego. Nie mogło zabraknąć także sylwetki szczęśliwego Biegacza. Wszystko razem tworzy wyjątkową i spójną całość.

Na medalu umieszczony jest wizerunek Mikołaja Kopernika – patrona biegu. Z drugiej zaś strony, na tle zabudowań Lidzbarka, znajduje się postać biegaczki. Medal łączy w sobie wszystko co związane z Festiwalem Biegowym.

Warto też ponownie zapoznać się z trasą biegu. Przypominamy, że bieg odbywa się po pętli ulicami: Hożą (delikatny podbieg ok. 50m), Wiślaną, Konstytucji 3 Maja, Lipową, Spółdzielców (podbieg 300m), Kościuszki, Polną, Słoneczną, Astronomów (punkt z wodą i nawrotka). Dalej ulicami: Lipową, Krzywą (zbieg 200 m), Kajki, Prostą i znów dotrze na ulicę Hożą. Taka pętla to 5 km, w związku z czym w biegu na 10 km, biegacze powtórzą tę samą pętlę.

Po biegach dla dorosłych wystartują także biegi dla dzieci na krótszych dystansach. Na stronie www.biegajmyzdema.pl od 4 kwietnia 2018 dostępne będą bezpłatne zapisy na biegi dla dzieci w kategoriach 5-8 lat oraz 9-13 lat. Na każdego czekają medale oraz słodkie upominki od Sponsorów i Partnerów wydarzenia.

Przypominamy także, że w trakcie imprezy będzie można skorzystać ze strefy gastronomicznej KNORR, strefy relaksu oraz zabaw z dmuchańcami dla najmłodszych. To wszystko już 15 kwietnia na rynku Lidzbarka Warmińskiego.

Pamiętajcie, że jeszcze do 11 kwietnia możecie zapisać się na bieg na www.biegajmyzdema.pl

Przygotowaliśmy dla Was kolejną porcję jednorazowych kodów rabatowych. Możecie z nich skorzystać w formularzu zapisów na bieg. Jeżeli jeden z wpisanych przez Was kodów nie zadziała, należy spróbować kolejnych. Uwaga: kody są ważne do 8.04.

sfyax2sn
wg3emjiy
zpy33jbi
63723kej
r5kfw5th
bmmpyxdp
c3g6dif9
cc25n7f7
2scnmxxp
aa5zx9e2
2mw5w35y
6utir2gi
ijyx8kd9
k9za862y
hnt6gnuc
aems7t4g
6r65594g
9tg7p9wx
nfsuudyw
ibfgw9ns

Dołącz do wydarzenia na FB: https://www.facebook.com/events/1061873697287408/

Poznaj nasze inne biegi:

Festiwal Biegowy im. Jana Pawła II w Kazimierzu Dolnym – https://www.facebook.com/events/1376225289171860/

Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego w Konstancinie – Jeziornie – https://www.facebook.com/events/310253936132271/

Instagram: https://www.instagram.com/biegajmyzdema/

 

 

 

 Posted by at 10:55 pm
mar 312018
 

Z profilu Urzędu Miasta

Przedstawiciel samorządu lokalnego w osobie Burmistrza Miasta pana Jacka Wiśniowskiego przykłada wiele starań aby na bieżąco informować mieszkańców o sprawach istotnych. Na portalu społecznościom FB (prowadzonym przez Urząd Miasta) prawie codziennie pojawiają się nowe informacje, zdjęcia, nagrania. W końcu po latach posuchy informacyjnej, zgodnie z obietnicami wyborczymi, mieszkańcy Lidzbarka Warmińskiego dowiadują się wszystkiego co wiedzieć powinni.

O jednym z ostatnich sukcesów, na pograniczu ekonomii, Burmistrz Wiśniowski tak pisze…

„Dzisiaj Burmistrz Jacek Wiśniowski podpisał akt notarialny, dzięki któremu w ramach zamiany Gmina Miejska zyskała działkę przy Plaży Miejskiej. Poniżej prezentujemy wizualizację sposobu zagospodarowania przestrzeni przy plaży.”

Tak wspaniała wiadomość, zaowocowała pozytywnymi komentarzami i gratulacjami…

Wydźwięk informacji zamieszczonej przez Burmistrza w interpretacji jest jednoznaczny– Burmistrz pozyskał dla mieszkańców sporą działkę nad jeziorem. Odniósł więc sukces.

Dla porządku należy uzupełnić informację na jakiej zasadzie, czyim kosztem i od kogo pozyskano działkę. Nowy teren nad jeziorem niewątpliwie rozładuje kryzys z parkowaniem samochodów, jaki występuje przez kilka, kilkanaście dni w roku.

Grudzień 2016 r., zawala się mur oporowy na placu kościelnym, prywatnej własności parafii. Warmińsko-Mazurski Konserwator Zabytków, 7 lutego 2017 r. wydaje decyzję nr 50/2017 w której nakazuje zabezpieczenie terenu po katastrofie budowlanej, oraz jego odbudowę w terminie do 31 października 2018 r.  Treść obszernej decyzji do pobrania TUTAJ.

27 lutego 2017 r. Burmistrz Wiśniowski występuje do Rady Miasta aby ta wyraziła zgodę na podpisanie umowy na nieodpłatne przekazanie miastu 2 działek należących do Parafii Rzymskokatolickiej na cele inwestycyjne. Są to działki na których znajduje się uszkodzony mur okalający kościół pw. Św. Piotra i Pawła. Jak stwierdził Burmistrz podczas posiedzenia połączonych komisji Rady Miasta  (27.02.2017) parafia nie ma możliwości samodzielnego naprawienia zniszczeń. Parafia użyczyłaby grunty na czas tzw. trwałości projektu, czyli w przybliżeniu 5 lat, a Miasto na koszt mieszkańców je odbudowało. Przewiduje się, że szacowny koszt rewitalizacji wyniesie 3 mln zł, z czego 15 % stanowi udział własny Gminy Miejskiej (przy okazji naprawiono by mury przy Hożej). Innymi słowy, miasto nie może naprawiać czegokolwiek na nie swoim terenie, więc przyjmie na 5 lat część prywatnego terenu parafii, aby wyremontować mury na koszt podatnika. Parafia więc nie wyda ani grosza na odbudowę murów.

Jeszcze na tym samym posiedzeniu komisji niektórzy radni zasugerowali, iż w zamian za tak wielki prezent dla kościoła, ten mógłby w zamian przekazać miastu działkę nad jeziorem (przylegającą do obecnego „dzikiego” parkingu. Koszt samej działki stanowi ułamek wartości remontu murów jakie poniosą podatnicy, mieszkańcy miasta. Burmistrz w odpowiedzi na sugestie radnych odpowiedział, iż warunkowe wykonanie inwestycji (w zamian za ziemię nad jeziorem) może być brane pod uwagę. Inny radny podniósł kwestie, że takie postępowanie otwiera furkę, aby inny prywatni właściciele zabytkowych nieruchomości w Lidzbarku Warmińskim, wystąpili do miasta i remont swoich obiektów. W odpowiedzi radca prawny powiedział, że każda sprawa jest inna i nad każdą radni dyskutują, nie mamy prawa precedensowego i gmina niczego nie musi, ale może zrobić. 1 marca 2017 r. Na posiedzeniu Rady Miasta, radni przegłosowali projekt uchwały przy 14 głosach za i jednym wstrzymującym się (radny Grzmiączka).

28 lutego 2018 r. Rada Miasta podjęła decyzję w sprawie zamiany nieruchomości będącej własnością Gminy Miejskiej Lidzbark Warmiński na nieruchomość gruntową stanowiącą własność Parafii Rzymsko Katolickiej p. w. św. Andrzeja Boboli w Lidzbarku Warmińskim. Mieszkańcy miasta oddadzą parafii działkę 1,2 ha położonej w Lidzbarku Warmińskim przy ulicy Rolnej, w „zamian” otrzymają 1,18 ha ziemi przylegającej do istniejącego parkingu nad jeziorem wielochowskim.

Zgodnie z wyceną przeprowadzoną na zlecenie miasta, wartość działki nad jeziorem wynosi 27 tys zł, a tej przy ul. Rolnej 13 tys zł. Jednak parafia przedłożyła własną, znacznie wyższą wycenę działki nad jeziorem – 181 691 zł. W związku z różnicą wartości nieruchomości zamienianych, zamiana nastąpi z dopłatą przez Gminę Miejską Lidzbark Warmiński na rzecz Parafii Rzymsko Katolickiej p. w. św. Andrzeja Boboli w Lidzbarku Warmińskim w wysokości 147.000,00 zł.

 

 Posted by at 12:25 am
mar 232018
 

Do biegowych zmagań pozostał niecały miesiąc. Warto zatem zapoznać się ze specjalnie przygotowanymi, atestowanymi przez Polski Związek Lekkiej Atletyki trasami.

15 kwietnia Lidzbark Warmiński wypełnią biegowe emocje. Wszystko za sprawą biegaczy z całej Polski, którzy wraz z rodzinami wezmą udział w Festiwalu Biegowym im. Mikołaja Kopernika. Wśród atrakcji znaleźć można specjalnie przygotowane strefy gastronomiczne, rozrywki i regeneracji. Każdy uczestnik otrzyma także bogato wyposażony pakiet startowy.

 

Bieg wystartuje na ulicy Hożej (delikatny podbieg ok. 50m). Dalej pobiegnie ulicami: Wiślaną, Konstytucji 3 Maja, Lipową, Spółdzielców (podbieg 300m), Kościuszki, Polną, Słoneczną, Astronomów – tam też umiejscowiony będzie punkt z wodą i tam bieg zawraca. Następnie trasa przebiega ulicami: Lipową, Krzywą (zbieg 200m), Kajki, Prostą i znów dotrze na ulicę Hożą. Bieg na 10 km będą stanowiły dwie pętle tą samą trasą.

Oba biegi – na 5 i 10 km wystartują jednocześnie o godz. 11:00. Limit czasu w biegu na 5 km to 1 h (międzyczas na 2,5 km). W biegu na 10 km – 1,5 h (międzyczas na 5 km).

Pilotem biegów będzie Grzegorz Lato – piłkarz i trener, złoty medalista Igrzysk Olimpijskich z 1972 roku.

Po biegach dla dorosłych odbędzie się bieg dla dzieci. Najmłodsi zawodnicy będą ścigać się na dystansie ok. 500m.

Rozgrzewkę przed biegami poprowadzi Bartosz Olszewski – zwycięzca ubiegłorocznej edycji Wings For Life w Mediolanie wraz ze swoją Partnerką Katarzyną Gorlo, która w tym roku przygotowuje się do Mistrzostw Świata w Thriatlonie, które odbędą się we wrześniu w RPA. Specjalnie dla gości, którzy skorzystają z oferty Hotelu Krasicki, Bartek wraz z Kasią poprowadzą specjalne treningi.

Festiwal Biegowy im. Mikołaja Kopernika w Lidzbarku Warmińskim rozpocznie triadę biegową Biegaj’MY z DEM’a 2018. Kolejne zmagania miesiąc później w Kazimierzu Dolnym, a finał w czerwcu w Konstancinie – Jeziornie.

Wiosna na dobre rozpocznie się w Lidzbarku Warmińskim. Sportowe emocje, atrakcje dla całej rodziny i niezapomniana atmosfera – nie może Cię tam zabraknąć.

I na koniec obiecany kody rabatowe. Mam ich 20, kto pierwszy ten lepszy. Z kodem rabatowym wpisowe jest o 20 zł mniejsze. Czas realizacji tylko do 25 marca.

r6bpsmat
r26hj8p2
wqfkgpke
sn4xn7h7
4immwm7e
e3mpz4gm
inzr4bwm
qqb6mi3g
setfsrkx
izdasjn4
zdjtf87w
n9r3hj93
qt99bjxk
a2ktc2m3
5xkbwiya
hg3qr3i8
kh8nsuzt
mceq4rhy
fuz35p4d
wuudm5cy

 

Zapisz się: http://biegajmyzdema.pl/

Dołącz do wydarzenia na FB: https://www.facebook.com/events/1061873697287408/

Poznaj nasze inne biegi:

Festiwal Biegowy im. Jana Pawła II w Kazimierzu Dolnym – https://www.facebook.com/events/1376225289171860/

Festiwal Biegowy im. Piotra Nurowskiego w Konstancinie – Jeziornie – https://www.facebook.com/events/310253936132271/

Instagram: https://www.instagram.com/biegajmyzdema/

 

 Posted by at 10:56 pm