Mar 312018
 

Z profilu Urzędu Miasta

Przedstawiciel samorządu lokalnego w osobie Burmistrza Miasta pana Jacka Wiśniowskiego przykłada wiele starań aby na bieżąco informować mieszkańców o sprawach istotnych. Na portalu społecznościom FB (prowadzonym przez Urząd Miasta) prawie codziennie pojawiają się nowe informacje, zdjęcia, nagrania. W końcu po latach posuchy informacyjnej, zgodnie z obietnicami wyborczymi, mieszkańcy Lidzbarka Warmińskiego dowiadują się wszystkiego co wiedzieć powinni.

O jednym z ostatnich sukcesów, na pograniczu ekonomii, Burmistrz Wiśniowski tak pisze…

„Dzisiaj Burmistrz Jacek Wiśniowski podpisał akt notarialny, dzięki któremu w ramach zamiany Gmina Miejska zyskała działkę przy Plaży Miejskiej. Poniżej prezentujemy wizualizację sposobu zagospodarowania przestrzeni przy plaży.”

Tak wspaniała wiadomość, zaowocowała pozytywnymi komentarzami i gratulacjami…

Wydźwięk informacji zamieszczonej przez Burmistrza w interpretacji jest jednoznaczny– Burmistrz pozyskał dla mieszkańców sporą działkę nad jeziorem. Odniósł więc sukces.

Dla porządku należy uzupełnić informację na jakiej zasadzie, czyim kosztem i od kogo pozyskano działkę. Nowy teren nad jeziorem niewątpliwie rozładuje kryzys z parkowaniem samochodów, jaki występuje przez kilka, kilkanaście dni w roku.

Grudzień 2016 r., zawala się mur oporowy na placu kościelnym, prywatnej własności parafii. Warmińsko-Mazurski Konserwator Zabytków, 7 lutego 2017 r. wydaje decyzję nr 50/2017 w której nakazuje zabezpieczenie terenu po katastrofie budowlanej, oraz jego odbudowę w terminie do 31 października 2018 r.  Treść obszernej decyzji do pobrania TUTAJ.

27 lutego 2017 r. Burmistrz Wiśniowski występuje do Rady Miasta aby ta wyraziła zgodę na podpisanie umowy na nieodpłatne przekazanie miastu 2 działek należących do Parafii Rzymskokatolickiej na cele inwestycyjne. Są to działki na których znajduje się uszkodzony mur okalający kościół pw. Św. Piotra i Pawła. Jak stwierdził Burmistrz podczas posiedzenia połączonych komisji Rady Miasta  (27.02.2017) parafia nie ma możliwości samodzielnego naprawienia zniszczeń. Parafia użyczyłaby grunty na czas tzw. trwałości projektu, czyli w przybliżeniu 5 lat, a Miasto na koszt mieszkańców je odbudowało. Przewiduje się, że szacowny koszt rewitalizacji wyniesie 3 mln zł, z czego 15 % stanowi udział własny Gminy Miejskiej (przy okazji naprawiono by mury przy Hożej). Innymi słowy, miasto nie może naprawiać czegokolwiek na nie swoim terenie, więc przyjmie na 5 lat część prywatnego terenu parafii, aby wyremontować mury na koszt podatnika. Parafia więc nie wyda ani grosza na odbudowę murów.

Jeszcze na tym samym posiedzeniu komisji niektórzy radni zasugerowali, iż w zamian za tak wielki prezent dla kościoła, ten mógłby w zamian przekazać miastu działkę nad jeziorem (przylegającą do obecnego „dzikiego” parkingu. Koszt samej działki stanowi ułamek wartości remontu murów jakie poniosą podatnicy, mieszkańcy miasta. Burmistrz w odpowiedzi na sugestie radnych odpowiedział, iż warunkowe wykonanie inwestycji (w zamian za ziemię nad jeziorem) może być brane pod uwagę. Inny radny podniósł kwestie, że takie postępowanie otwiera furkę, aby inny prywatni właściciele zabytkowych nieruchomości w Lidzbarku Warmińskim, wystąpili do miasta i remont swoich obiektów. W odpowiedzi radca prawny powiedział, że każda sprawa jest inna i nad każdą radni dyskutują, nie mamy prawa precedensowego i gmina niczego nie musi, ale może zrobić. 1 marca 2017 r. Na posiedzeniu Rady Miasta, radni przegłosowali projekt uchwały przy 14 głosach za i jednym wstrzymującym się (radny Grzmiączka).

28 lutego 2018 r. Rada Miasta podjęła decyzję w sprawie zamiany nieruchomości będącej własnością Gminy Miejskiej Lidzbark Warmiński na nieruchomość gruntową stanowiącą własność Parafii Rzymsko Katolickiej p. w. św. Andrzeja Boboli w Lidzbarku Warmińskim. Mieszkańcy miasta oddadzą parafii działkę 1,2 ha położonej w Lidzbarku Warmińskim przy ulicy Rolnej, w „zamian” otrzymają 1,18 ha ziemi przylegającej do istniejącego parkingu nad jeziorem wielochowskim.

Zgodnie z wyceną przeprowadzoną na zlecenie miasta, wartość działki nad jeziorem wynosi 27 tys zł, a tej przy ul. Rolnej 13 tys zł. Jednak parafia przedłożyła własną, znacznie wyższą wycenę działki nad jeziorem – 181 691 zł. W związku z różnicą wartości nieruchomości zamienianych, zamiana nastąpi z dopłatą przez Gminę Miejską Lidzbark Warmiński na rzecz Parafii Rzymsko Katolickiej p. w. św. Andrzeja Boboli w Lidzbarku Warmińskim w wysokości 147.000,00 zł.

 

 Posted by at 12:25 am

30
Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o
Krokodyl Giena

Z reguły płacąc wieczyste rzeczoznawcy liczą ok 100 zł za metr. Miasto powinno policzyć tak 12000 x 100 to…….he he Ci wszyscy rzeczoznawcy licza tak jak im każą ci co płacą. buhhaa

gość

Wycenę działki przy jeziorze to chyba można porównać do rozmnożenia chleba .Widać cuda i dziś się zdarzają.

aaaaaa

Pozyskali ziemię, oddali remontowane obecnie Gimnazjum. Cicho sza.

kkkkk

Skąd parafia miała działkę na jeziorem ?

Trombullus

Wszystkie parafie dostały jakiś teren na Wielochowem za mienie kościelne utracone po wojnie. Parafie miały przed wojną zawsze dużą ilość hektarów, które a po wojnie zostały przydzielone do PGR lub rozdane rolnikom indywidualnym. Jedno jest dziwne że przed wojną stanowiły one własność parafii a teraz mieszkańcy parafii nawet nie wiedzą że maja grunt na jeziorem. Nie ma już rad parafialnych i to co było własnością parafii jest teraz w posiadaniu prywatnym- Księdza? Kurii? Watykanu?
Ps. Czy ktoś się zapytał wiernych parafii Lidzbark Warmiński o pozwolenie na zamianę gruntów? Jak zostanie zakwalifikowana dopłata z miasta, czy będzie dalej częścią mienia parafii czy ksiądz kupi sobie nowy samochód na własne nazwisko?

kkkkk

jakie mienie utracone możne mieć parafia, która powstała paręnaście lat temu ?

JMT

Wierni mają płacić i nie zadawać, niewygodnych pytań. Dla kościoła zawsze najważniejszą sprawą był majątek, a dopiero na końcu ludzie.

Ala

Za utracone ziemie za komuny, kościół dostał zwroty… na zasadzie powiedzcie co chcecie a dostaniecie. Czy ta ziemia wokół jeziora należała przed wojna do KK ?? tego nie wiem, należałoby to sprawdzić. Ale jak dochodziło do zwrotów ( lata 1990-2010 (98%) ) nikt nic nie mówił(strach?) i co ksiądz chciał to mu dawano za friko. U nas o dziwo przypadła mu „mało wartościowa” ziemia w koło mało uczęszczanego jeziora. Co jeszcze dostali w ramach „zwrotu” w LW i okolicy tego pewnie się nie dowiemy chyba, że ktoś zacznie w tym kopać (API?), i nie tylko KK ale i inni ciekawi ludzi kupili za pół darmo, po cichutku ziemie tuz za granicami (tablicami) miasta – plan zagospodarowania ma się zmienić?wkrótce?? – ale puki co są albo rolnikami (dopłaty z UE) albo trzymają te „nieużytki” i ……czekają:)

Trombullus

Księża dostawali ziemię którą im się wtedy zamarzyło i to za zwykłą ziemię orną wokół wiosek.
Czy nie było to tak jak z tą zamianą na ulicy Rolnej?
Ile hektarów „nieużytków” po cenie urzędowej wokół jeziora wchodziło za jeden hektar wycenionej przez kler ziemi?
Z tego co czytałem na necie to był przekręt nie z tej ziemi. To były czasy wprowadzenia Konkordatu i zwrotów ziemi za polityczne poparcie postkomuny. Upadek PRL Wałęsy był nadzorowany przez Kościół Katolicki i wiadomo że musiał dostać coś za trzymanie gęby na kłódkę. Postkomuna uwłaszczała się wtedy na likwidowanych zakładach pracy, Wałęsa został marionetką służb a KK kupę ziemi z dobrych lokalizacjach i duże przywileje z Konkordatu a my dostaliśmy wtedy pierwsze „kuroniówki”.

API

Kościół, szczególnie ten katolicki to prywatna korporacja nastawiona na osiąganie zysku. W zasadzie, ludzie w kościołach nie są zupełnie potrzebni, aby kler żył dostatnio. Mają tysiące nieruchomości, wynajmują je firmom, urzędom itp. Zewsząd płynie kasa, ten kto da więcej liczyć może na poparcie w wyborach. Czas może przybić na drzwiach parafii 95 tez Marcina Lutera, tak dla przypomnienia rozpasanym do granic możliwości biskupom, proboszczom itp. itd.

przeinwestowany

A te kryte trybuny nad jeziorem, to nie lekka przesada?

Harcerz

Pan Burmistrz zamiast chwalić się na facebook-u następnymi inwestycjami mógłby w końcu swoją energię skierować na zagonienie odpowiednich służb do posprzątania miasta.
Te siedlisko wszędzie rzucanych petów po papierosach na ulicy , chodnikach , trawnikach i ten syf w fosie przy ulicy Krzywej i Konstytucji, oraz na skarpach przy ulicach wszystkich ulicach.
Te miasto to śmietnisko a nie uzdrowisko . Jak się ma ambicje uzdrowiskowe to miasto musi być czyste.
Do roboty !!!!. Kamienie z ulicy Reja , Hożej , Prostej wypadają . .Ktoś wstawiał studzienkę telekomunikacyjną lub usuwał jakąś awarię na Piłsudskiego przy Cechu Rzemiosł wyją krawężnik i zdemontował polbruk i tak to wszystko pozostawił na trawniku.
Jak coś się robi to należy robotę skończyć , albo też przypilnować wykonawcę !!!

Szyszka

W/w ulice są powiatowe. Pretensje kieruj do Starosty.

Harcerz

Twój wpis to ucieczka od odpowiedzialności za stan czystości . To nie my to oni . Nie wszystkie ulice są powiatowe .
Spójrz na trawnik z krzewami pomiędzy budynkami na Powstańców W-wy część nieparzysta. Jedna wielka popielniczka,
trawniki przy totolotku na Hożej totalny syf. Nie obchodzi mnie czyje to ulice niech się dogadają kto to sprząta. To taka prosta sprawa. Jak staroście nie zależy na wizerunku powiatu to niech przynajmniej miasto weźmie sprzątanie na siebie ..
Starosta czy Burmistrz któryś z nich musi mieć „jaja” .
A do Pana Starosty -zatoka autobusowa na trasie Orneta Lidzbark dalej nie zrobiona . Wstyd . Jak ludzi opierda…. to Pan wie , ale jak na wykonawcy wymusić wykonanie prac to już „jestem bezradny”. Radców prawnych Panu brakuje .Znajdzie się kasa , jak w tym miejscu będzie wypadek lub ktoś zginie.

Gościówa

To prawda, brud w mieście straszny, z drugiej strony – śmieci ,,nie rzucają się” same…

jan

czarni sa pazerni od wiekow

Zygfryd

UWAGA Zamydlanie oczu!!!!!, jak wspomniano wyżej miasto ma za pieniądze mieszkańców wyremontować stare mury, zapłacić kościołowi i dać do tego działkę na ulicy Rolnej (w mieście) a za to dostanie kawałek ziemi nad jeziorem(rolnej), która i tak jeszcze kilka lat temu należała do miasta (czy gminy)…. kto na tym zyska i zarobi????? wygląda mi to na przekręt co najmniej dziesięciolecia w LW bo termy przy tym jakoś mi bledną……,
może warto zgłosić to gdzieś? TVN, prokuratura, media?

gość

1,2 ha przy Rolnej za 13 tys? Biorę w ciemno , może nawet jeszcze dodam jakiś napiwek.

Dddedd

Rolne tyle sa warte .
Zaleznie od klasy ziemi. Okolo 20 tys na hektar
Mylisz wartosci dzialek budowlanych z rolnymi

krzysztof

miasto winno objąć opieką wszystkie nieruchomości kościelne ,,, wszak wszyscy chodzimy do kościoła ,i nie widzę większej potrzeby negowania poczynań Burmistrza

krzysztof

same lewaki mnie krytykują…

Greg

społeczeństwo do zarzygania świętoyebliwe a minusują; radować się należy, że parafię utrzymują frajerzy, hosannna!

Gosc

No ale na fejsie ładnie wygląda. Propaganda jak za dawnych lat… Burmistrzu, po której ty stronie jesteś?

gośc

na pewno nie postronnie ateistów i lewactwa postkomunistycznego

Mayday

Cuekawe tylko dlaczego miasto tak nisko wyceniło grunty na Rolnej…

Greg

1 minus od xiędza bo w parafii nędza…

gośc

Specjalna „pomylka? , „O pozyskaniu przez Gminę Miejską.” „Dzisiaj Burmistrz Jacek Wiśniowski podpisał akt notarialny, dzięki któremu w ramach zamiany Gmina Miejska zyskała działkę przy Plaży Miejskiej. Poniżej prezentujemy wizualizację sposobu zagospodarowania przestrzeni przy plaży.”

Gościówa

Tylko sutannę włożyć i interesy z burmistrzem robić…

Gosc

Taka olbrzymia działka nad jeziorem za 27tys zl skandal? Dobrze się stało, ze kosciol nie dal sie zrobic w balona i zrobił dokładną wycenę atrakcyjnej działki nad jeziorem.Radni podjęli mądra decyzje i sie zgodzili. „Gmina Miejska zyskała dzialke przy Plazy Miejskiej” za niewielkie pieniądze .

gość

Brzmi to nieprawdopodobnie, skandal!