Paź 022011
 

Gdziekolwiek się udamy w Lidzbarku tam spotkamy pana Piotra. Żadna impreza w naszym mieście nie może się odbyć, bez kliku słów Cieślińskiego. Zna się na wszystkim, od wędkarstwa aż po bieganie. Zawsze coś doradzi, żeby żyło się nam lepiej.

W sobotę postanowiłem zaryzykować i sprawdzić czy pan poseł zna się na piłkarstwie.Udałem się na stadion przy ul. Bartoszyckiej z przekonaniem, że dzięki pomocnej radzie i kilku słowom otuchy znanego eksperta piłki nożnej Cieślińskiego, nasi pokonają Sępopol. I stał się cud! Polonia Lidzbark pokonała przyjezdnych 3:1 i to bez porad poselskich. Mecz na dobrym poziomie, druga połowa nieco za bardzo obfitowała w faule. Warto było udać się na stadion i kibicować Polonii Lidzbark. Kibice mieli podwójną satysfakcję podczas tego meczu. Nasi wygrali wysoko i co nie mniej ważne wujek dobra rada Piotr, nie zaszczycił swoją obecnością stadionu. Co wszystkim wyszło na dobre i wprawiło w dobry nastrój. Podwójne zwycięstwo sportu nad głupotą.

Brawo Polonia!

 

Więcej zdjęć z meczu znajdziecie w galerii. Zakładka sport.

 Posted by at 11:05 am

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Mecz Polonii Lidzbark, czyli dlaczego dobrze być kibicem."

Powiadom o
2000

Karolina
6 lat 1 miesiąc temu

Dowcip kibiców, którzy wywiesili napis: "Dziękujemy Tuskowi za szczęśliwe dzieciństwo". Ochrona do kibiców – co tu wywieszacie! Przecież wtedy Tusk nie rządził! A na to kibice: "I właśnie za to mu dziękujemy".

wpDiscuz