lut 172022
 

 

Starosta i Zarząd Powiatu ostatni raz na tym miejscu

Rada Powiatu lidzbarskiego na dzisiejszej sesji odwołała Jana Harhaja ze stanowiska Starosty, oraz zarząd powiatu w całości. Wniosek o odwołanie złożył sam Starosta Harhaj, jednak bez merytorycznego uzasadnienia. Już po sesji stwierdził, że rezygnacja ze stanowiska wynika z przyczyn osobistych, a w niedługim czasie poda więcej informacji na ten temat. Zaznaczył także, że rezygnacja nie ma związku ze sprawą Term Warmińskich. Radni zagłosowali: 16 za, 1 odmówił udziału w głosowaniu. Jedyny sprzeciwiający się decyzji o odwołaniu Harhaja,  radny Kielak stwierdził, że obecny starosta powinien zakończyć sprawy z termami, stąd głos sprzeciwu. Decyzja Harhaja o rezygnacji była całkowitym zaskoczeniem – dodał Kielak.

Radni przyjęli także uchwałę o sprzedaży Term Warmińskich za kwotę 48,1 mln zł (wystawieniu na przetarg). Jedynym przeciwnikiem uchwały był ponownie radny Kielak, twierdząc, że 48 mln to za niska cena, budowa kosztowała 2 razy tyle, a inflacja i koszty materiałów dodatkowo potęgują dysproporcję między kosztami budowy, a sprzedażą. Sama wycena nieruchomości kosztowała 40 tys zł.

Na kolejnej sesji Rada Powiatu wybierze nowego Starostę oraz Zarząd Powiatu.

Na sesji była ekipa TVP Olsztyn.

 Posted by at 5:23 pm
lut 132022
 

Wielkie otwarcie Term Warmińskich 7 stycznia 2016r.  Fot. API

Rada lidzbarskiego powiatu podejmie uchwałę o wystawieniu na sprzedaż Term Warmińskich. Cenę wywoławczą ustalono na 41,8 mln zł. W uzasadnieniu do projektu uchwały czytamy:

Działka nr 45/14 o po w. 10,2951 ha oraz posadowione na niej budynki i budowle tworzą infrastrukturę sportowo-rekreacyjną pod nazwą „Termy Warmińskie*’. Obiekt ten stanowił wkład własny Powiatu Lidzbarskiego oraz Gminy Miejskiej Lidzbark Warmiński w partnerstwo publiczno-prywatne dotyczące przedsięwzięcia polegającego na świadczeniu usług rekreacyjnych i innych, realizowane na podstawie umowy Nr OR.272.12.2015 z dnia 22.10.2015 r.

Wobec rozwiązania powyższej umowy o partnerstwie publiczno-prywatnym oraz nie celowości samodzielnego świadczenia przedmiotowych usług przez Powiat Lidzbarski, Rada Powiatu Lidzbarskiego uznaje za zasadną sprzedaż tej nieruchomości. Dalszą działalność w obiekcie Termy Warmińskie będzie prowadził jego nabywca, zaś Powiat Lidzbarski środki uzyskane ze sprzedaży (50%) będzie mógł przeznaczyć na realizację innych przypisanych mu zadań publicznych.

Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 48 100 000,00 zł (czterdzieści osiem milionów sto tysięcy złotych), na którą składa się cena nieruchomości w wysokości 46 200 000,00 zł oraz cena środków trwałych znajdujących się w obiekcie Termy Warmińskie w wysokości 1 900 000,00 zł. Cenę wywoławczą określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej podstawie operatu szacunkowego sporządzonego przez RIW-NIERUCHOMOŚCI Spółka z. o.o., 10-546 Olsztyn ul. Kajki 7/6. Sporządziła Naczelnik PŚZ Dorota Adamowicz” (całość TUTAJ) 

Przypomnijmy, że budowa Term Warmińskich kosztowała podatników ponad 120 mln zł i w dalszym ciągu mieszkańcy Lidzbarka Warmińskiego i powiatu spłacają kredyty zaciągnięte na ich budowę. Wg pomysłodawców i inwestora z powiatu Termy miały być sukcesem biznesowym.

14 stycznia 2020 r. odbył się 4 bal w Termach Warmińskich, warto więc przytoczyć fragment artykułu „NaszLidzbark”  opisującego tamte wydarzenia.

Jak twierdzi prezeska zarządu p. Lendo, w ubiegłym roku odwiedziło termy ponoć 370 tys. gości, to jest sukces i trzeba się tym chwalić – dodaje. Samorządowcy jak jeden mąż pieją z zachwytu do kamery (choć swego czasu wicestarosta Kogut, przed kamerą TVP uciekał w popłochu). Termy przyczyniają się do rozwoju miasta – Burmistrz Wiśniowski, lidzbarski powiat zyskał, rozkwit miasta, jego przyszłość – wtóruje Starosta Harhaj. Dodaje, iż dzięki termom powstały nowe miejsca pracy, nowe usługi, nowe taksówki. Wisienkę na torcie kładzie wicemarszałek Kuchciński stwierdzając, że Termy to sukces, ma bardzo dobre wyniki finansowe, to udany projekt.” Całość TUTAJ

Oficjalne otwarcie Term Warmińskich miało miejsce 7 stycznia 2016 r. „NaszLidzbark” relacjonował to wielkie wydarzenie. Fragment artykułu:

Zjechali się do Term posłowie z regionu Warmińsko-Mazurskiego (nie było żadnego z PiS), sam Marszałek Brzezin, Zarząd Województwa, Starosta Lidzbarski, Burmistrz, radni, przedsiębiorcy, delegacja samorządowców z Niemiec, duchowieństwo oraz wielu, wielu innych gości oraz jeden senator. Podczas uroczystości głos zabrał m.in. Starosta Jan Harhaj, poseł Jacek Protas oraz Marszałek Brzezin. Wszyscy oni chwalili tak wielką i potrzebą dla rozwoju regionu inwestycję jaka powstała w naszym mieście. Poseł Protas nie zapomniał wspomnieć o malkontentach i niedowiarkach, którzy poddawali w wątpliwość sens budowy Term w miejscu gdzie nie ma gorącej wody Termalnej.” (całość TUTAJ).

Polecam już historyczny materiał z otwarcia Term wyprodukowany przez „NaszLidzbark”.

 Posted by at 9:47 pm
sty 232022
 

W 2022 r. mieszkańcy Lidzbarka Warmińskiego sięgną znacznie głębiej do kieszeni celem opłacenia podatków lokalnych. Na ten stan rzeczy wpłynęła seria uchwał Rady Miasta podnosząca podatki oraz zarządzenia Burmistrza Lidzbarka Warmińskiego Jacka Wiśniowskiego.

Zarządzenie nr  SE.0050.4.2022.Burmistrza Wiśniowskiego z dnia 5 stycznia 2022 r. ustala nowe stawki czynszu za dzierżawę gruntu komunalnego. Niektóre z opłat wzrastają ponad 100%, jedna ulega obniżeniu (tereny wypoczynkowe, rekreacyjne). Skala podwyżek w ujęciu procentowym prezentuje poniży wykres.

 

Rada Miasta przygotowała mieszkańcom oraz przedsiębiorcom nowe wysokości stawek podatku od nieruchomości na 2022 rok. Opłaty rosną średnio o 10%. Dokładny wykaz nowych stawek podatku od nieruchomości znajduje się TUTAJ

Przedsiębiorcy zapłacą więcej za środki transportu. Od 1 stycznia wysokie podatki wzrastają o kolejne 10%. Dokładny wykaz podwyżek zgotowanych przez naszych radnych znajduje się TUTAJ. Nie jest to koniec wzrostu podatków; czeka nas kolejna podwyżka opłat za odbiór odpadów komunalnych, dostarczanie wody i odprowadzenie ścieków.

 Posted by at 7:18 pm
wrz 042021
 

W związku z planami likwidacji TVN-u, Redaktor NaszLidzbark prezentuje swój punkt widzenia na sprawę.

Czytelnicy pytają czy Redakcja jest za ochroną wolnych mediów. Oczywiście! Wolne media są gwarantem jawności działania władz, stanowią nieodłączny element społeczeństwa demokratycznego. Niezależne media to fundament zdrowego państwa, papierek lakmusowy wolności słowa, prawdy. Można by pisać długo o roli mediów, co oczywiste przekroczyłoby objętość artykułu (a może i zdrowy rozsądek) . Trudno więc nie bronić tych wartości w przypadku zagrożenia.

Problem leży gdzie indziej. Ograniczanie wolności słowa jest faktem i trwa od dziesiątków lat po teraźniejszość. „Dziennikarze” prostytuują się z każdą władzą, nie ma znaczenia czy to PZPR, PO czy PiS. Rządzący wręcz kreują redakcje dziennikarskie – swoje tuby propagandowe. Działa to w skali krajowej, ale i regionalnej, miejskiej czy wiejskiej. Także na naszym podwórku, Rada Miasta i Burmistrz działają w modelu znanym za czasów Gierka Edwarda – jedna słuszna linia władzy, która zawsze ma rację. Własna gazetka propagandowa, tudzież opłacany jakiś lokalny szmatławiec typu Lidzbarska, Olsztyńska. Na każdym szczeblu władzy naszej Rzeczypospolitej funkcjonuje podobny model, zupełnie bez znaczenia czy lewica czy prawica. Każda z tych formacji działa dokładnie tak samo – nie umożliwia niezależnego, wolnego dziennikarstwa (wolnych mediów)  – strażnika jawności i transparentności tejże władzy.

Po 89r. okazało się, że jednopartyjny model dostępu do koryta, z powodzeniem można zastąpić układem dwupartyjnym (z drobnymi odłamami) i nazwać to wszystko demokracją. Brzmi całkiem dobrze, a działa dokładnie jak wcześniej. Co jakiś czas, pozorna zmiana przy korycie i można trąbić o wolnych wyborach itp. Tak naprawdę niezwykłe zjawisko, fenomen – niezależnie od barw partyjnych zawsze ci sami ludzie przy korytach. Wystarczy spojrzeć na lokalne podwórko, czy „zmiana’ władzy z PO na PiS w jakimś stopniu zaszkodziła lokalnym kacykom? Karuzela obsadzania stanowisk odbywa się na wyższym szczeblu, a tutaj jak w polskim filmie – nic się nie dzieje.

Wraz z nastaniem „demokracji” narodziły się dwa obozy, dwie główne partie. Pomińmy milczeniem fakt, że co jakiś czas zmieniają nazwy, tak naprawdę tworzą je ci sami ludzie. Każda z tych frakcji ma do dyspozycji swoje własne tuby propagandowe. Kiedy lewica rządzi, odpowiednie tytuły prasowe i telewizja opływa w dobrobyt. Prawica u sterów – z cienia wychodzą rożnej maści „narodowe” media. Najważniejszą kwestią dla obydwu stronnictw jest ogłupienie widza, czytelnika. Nie do pomyślenia jest, aby mógł myśleć samodzielnie, a co gorsze wyciągać wnioski. Dziennikarstwo? Tak, ale pod specjalnym nadzorem.

Zmierzając do meritum sprawy. Osoba ciekawa świata, powinna wpierw obejrzeć Fakty, a potem dla psychicznej równowagi Wiadomości. Oba główne wydania informacyjne TVN-u i TVP nie mają nic wspólnego z wolnością mediów, a co za tym idzie rzetelnym i niezależnym przekazem. Charakteryzując w skrócie obie tuby: Fakty – wyraźnie brakuje pomysłów, podążanie w kierunku „pudelka” tudzież sieczki znanej z WP czy Onetu. Skupianie się na krytyce PiS-u, to zazwyczaj główny temat wydania. Bardziej to przypomina TV śniadaniową. Wiadomości TVP – totalnie odjechana propaganda, tak siermiężna, że tylko najtwardsi fanatycy prezesa zdołają strawić bez odruchów wymiotnych. Dobra realizacja, na bogato. Sporo pomysłów.

Jedne i drugie „dziennikarstwo” w zasadzie reprezentuje podobny poziom szamba dziennikarskiego. Nie ma związku z wolnymi mediami. Obrona TVN-u w kontekście wolnych mediów jest oczywistą bzdurą. Skąd więc stanowisko Redakcji broniące jedną z tub propagandowych? W życiu wskazana jest równowaga. Fakty TVN-u stanowią przeciwwagę dla Wiadomości TVP. Oba produkty są bardzo niskiej jakości, jednak uzupełniają się i dają szerszy ogląd sytuacji politycznej. Czym byłoby wieczorne wydanie Wiadomości bez wcześniejszych Faktów? Czy nie jest bezpieczniej skanalizować wybroczyny dziennikarskie na antenie legalnie działającej stacji TV niżby miałoby się to odbywać w tzw. „drugim obiegu” bez kontroli.

W ocenie Redakcji, szeroko pojęte społeczeństwo nie potrzebuje „wolnych mediów”. Nie zna ich i nie pozna w najbliższym czasie. Niezależne dziennikarstwo nie ma rynku zbytu, jest nudne i niepopularne.

 

 Posted by at 11:49 pm
kw. 292021
 

Fragment zasobu komunalnego miasta Lidzbark Warmiński. Fot. API

Od 1 czerwca 2021 r. Lidzbarczan obowiązywać będzie nowa, wyższa stawka za czynsz w mieszkaniach komunalnych. Z obecnych 5,05 zł za m2 wzrośnie do 5,25 zł za każdy metr mieszkania. Podwyżkę wprowadził Burmistrz Wiśniowski zarządzeniem NR SE.0050.19.2021.MG z dnia 1 lutego 2021 r. Poprzednia niższa stawka obowiązywała od sierpnia 2019 r. Burmistrz stawkę czynszu może zmieniać na mocy upoważnienia nadanego mu przez Radę Miasta w zakresie 5% rocznie. Burmistrz Wiśniowski podwyższył czynsze mieszkańcom bez żadnej  konsultacji z komisją mieszkaniową.

Przypominamy, że cały czas obowiązują przepisy na mocy których możemy wnieść o obniżenie czynszu i Burmistrz musi je uznać. Czynniki to powierzchnia mieszkania na jednego lokatora oraz jego dochód. Dokładnie opisano ten mechanizm w uchwale NR LIII/424/2018 z dnia 18 kwietnia 2018 r. „W sprawie Wieloletniego Programu Gospodarowania Mieszkaniowym Zasobem Miasta Lidzbark Warmiński na lata 2018-2022.” W rozdziale IV. Na konkretnym przykładzie mechanizm obniżający czynsz opisano w artykule „Podwyżki czynszów za mieszkania komunalne, kiedy ciepła woda stała się luksusem”. Bliższych informacji, szczegółowych udzieli z pewnością Urząd Miasta. Warto zainteresować się tą możliwością, bowiem obniżenie czynszu w niektórych przypadkach może dojść do 50% .

Przypomnijmy, że pod koniec 2014 r. ówczesny Burmistrz Wajs zarządził podwyżkę czynszu w mieszkaniach komunalnych. Po przegranych wyborach w I turze, zarządzenie cofnął, a nawet zapowiedział znaczące obniżenie czynszów kosztem m.in. przyszłych inwestycji. Burmistrz Wiśniowski nie chwali się podwyżkami czynszu na portalu społecznościowym, prowadzonym nad wyraz aktywnie. Czy podzieli los swojego poprzednika?

 Posted by at 8:07 pm