cze 022014
 

pipOkręgowy Inspektorat Pracy w Olsztynie przeprowadził kontrolę na placu budowy „Term Warmińskich”. Na miejscu sprawdzono 6 firm – podwykonawców pod kątem przestrzegania przepisów prawa pracy i technicznego bezpieczeństwa pracy. Inspektorzy wystawili w sumie 3 mandaty.

Najwyższy 1300 złotowy firmie „PPHU  ……………..”[1] ze Złotowa. Dwóch jej pracowników nie posiadało badań lekarskich uprawniających do pracy na budowie, a także za niezabezpieczony mechanicznie przedłużacz leżący na podłodze, częściowo w wodzie i mający uszkodzoną izolację. Dodatkowo jeden z pracowników tej firmy, bez stosownych uprawnień obsługiwał agregat tynkarski.

„PHU Domex” z Lidzbarka Warmińskiego ukarany mandatem w wysokości 1000 zł i wstrzymaniem prac za nieuziemienie rusztowania i braki w zakresie jego kompletności (brak balustrad).

Firma „Technomel” z Lidzbarka Warmińskiego ukarana mandatem w wysokości 1000 zł za eksploatację płytowej zagęszczarki do gruntu bez osłony napędu pasowego.

Inspektorzy stwierdzili, że niektórzy pracownicy firmy należącej do Jolanty H.[2] (prywatnie żony jednego z wysoko postawionych pracowników starostwa) nie miało potwierdzonych na piśmie zaświadczeń o ukończeniu szkolenia z zakresu BHP.

W pozostałych firmach Pek-mont Sp. z o.o. z Bielska i PHU Kla-mar z Olsztyna nie stwierdzono nieprawidłowości. Inspektorzy pracy pozytywnie ocenili ogólny stan bezpieczeństwa na budowie w tym odpowiednio stosowane zabezpieczenia przy pracach na wysokości.

 

 


[1] Nie udało mi się ustalić pełnej nazwy firmy.

[2] Z ostrożności przed ewentualnym pozwem o naruszenie dóbr osobistych nie podaje pełnego brzmienia nazwy firmy, gdyż zawiera się w niej imię i nazwisko właściciela. Tutaj można przejrzeć publicznie dostępny wpis w centralnej bazy wpisów ewidencji gospodarczej.

 Posted by at 11:18 pm
Powiadom o
Były budowlaniec

W 100 % jestem przekonany, że wizyta PIP była zapowiedziana. Tak duża budowa i tak mało nieprawidłowości? Inne firmy lidzbarskie powinny brać przykład. Żadnego pracownika bez umowy? A może za miejsce schronienia służył las na Górze Krzyżowej? Kilka lat pracowałem w różnych firmach budowlanych. Niektórzy pracownicy nie widzieli na oczy żadnych umów. Nie mieli też odprowadzanych składek do ZUS. Jakie będą mieli emerytury? Bezrobotni nie mają wyboru i godzą się na każdą pracę za minimalne wynagrodzenie i bez umowy.

Grande

Myślę ,że wielu miało wolne ewentualnie schowali się w wykopach przykrywając się rusztowaniem. Ewentualnie w rurze od gazu prowadzącej do term, to wspaniała droga ucieczki.

Magnat

Piękna sprawa.
Termy postawione będą na solidnym rodzinnym fundamencie: bez niedoróbek, tanio i solidnie. Wierzymy w to jako czytelnicy znający naszą władzę. Takie betonowe Love Story, czyli mocny związek niczym…. cement i piasek, ale jednak twardy, zazbrojony i nie do ugryzienia.
Tak trzymać. Podziwiamy spryt i znajomość sztuki budowlanej oraz furtki prawnej do tego typu operacji. W podziw wprowadza mnie wspieranie lokalnych przedsiębiorców :):) , jakże bliskim….. sercu naszych cudownych władz. Tak , tak, tych samych władz, które się o nas troszczą, szczególnie o nasz finansowy byt. Wszystko to przecież dla nas :):) i naszego dobra.. No i budujemy po to , " żeby ludzie się cieszyli ".
Cieszcie się obrońcy tej wspaniałej inwestycji. Rzeczywiście rodzinne budowanie da wspaniały efekt i tego rodzaju zabawa w chowanego czy udawanego daje dużo satysfakcji i naprawdę będzie się żyło lepiej. :):) Pytanie tylko : komu ?

Mur grabią

Zgodnie z prawem świadczą usługi i są nadzorem. Skoro łączy państwa wspólnota majątkowa to….. ??? Wydaje mi się ,że jednak prawo mamy do d…..
– kochanie jak tam wylana posadzka
– tak kochanie zrobiłam zgodnie ze sztuką budowlaną.
– wierzę Ci i nasza miłość będzie solidna jak ten beton w termach.

Magnat

A tu dla przypomnienia

http://www.youtube.com/watch?v=gkLBxMWdyu0

Kojarzcie, kojarzcie wypowiedzi i ile już opowiadano. Zwróćcie uwagę, że marszałek przystąpił do budowy i przydzielił fundusze unijne bez znajomości temperatury wody :):):) u siebie w mieście. Faktycznie po co, skoro temperatura wzrasta i zmienił się skład wody na …..papierze :):).

Grand

to dobry tytuł zapożyczony od internautów: " Jak w Lidzbarku Warmińskim prowadzi się inwestycję budowy term zasilanych zimną wodą i pieniędzmi publicznymi" .

Grand

teraz rozumiem parcie na ekonomicznego knota:):)

Grande

Formalnie wszystko gra. Moralnie kompletna ….. katastrofa.

Budowlanka

Kto sie zajmuje budowlanka to wie ze jak startuje firma zony pana H. To nie ma po co startować bo wiadomo kto wygra.

kielnia

:):) to takie niepisane prawo….budowlane.

Gosc

Pan harchaj buduje swoją firma termy bezczelny. Przecież wcześniej zanim stał sie starosta firma widniała na niego. Przepisał na żonę. Ludzie otwórzcie oczy co oni wyprawiaja z naszym pieniędzmi

oko

Każdy kto się zajmuje budowlanką wie, że zarzuty to bzdety.

API

Lecz nie każdy wie, kto buduje nam Termy 😉

merc

krewni i znajomi królika

Harcerz

Jak się okazuje nie tylko. Sam Królik również.

gość.

Teraz już wiadomo skąd pan Jan ma najświeższe informacje o budowie term – od żony 😉

API

Pod względem prawnym jest w porządku, lecz czy moralnie wszystko gra? Mam nadzieję, że wyborcy to ocenią.

pyta

Pytaniem jest , czy wszystkie te demaskowane patologie, przekręty, pazerność, korupcja itp.itd. robią jeszcze jakieś wrażenie na kimkolwiek. To już staje się tak powszechne i po tylu oczywistych dowodach i faktach nie ma stosownych reakcji, że ludzie zaczynają się zastanawiać czy sami są normalni wierząc w w sprawiedliwość, uczciwość , instytucje Państwowe, itp., itd.

API

Aby to zakończyć należy ruszyć dupę i iść jesienią głosować, zmobilizować 2-3 osoby do tego samego. Można w prosty sposób zmienić układ w naszym mieście na jakiś bardziej normalny. Trzeba tylko chcieć.

pyta

Ja tak zrobię i będę zachęcał innych

Gosc

Jak może być ze żona buduje termy jest wykonawa a maź zleceniodawca płaci przecież to już śmierdzi korupcja ciekawe kto zatwierdza faktury ile zapłacić

A.B.

Należy się zaznajomić z organizacją wykonawstwa na budowach a potem pisać.
Firma Pani Harchaj, jak się domyślam, nie jest generalnym wykonawcą, tylko podwykonawcą,/może kolejnym z pionu/, więc faktury wystawia wykonawcy, on odbiera od niej roboty i płaci.Zapewne spełnia role "wtyki" inwestora, mając dokładne rozeznanie, we wszelkich sprawach i problemach na budowie.Znając specyfikę budowy, takich wtyk jest o wiele więcej.
Źle by było, gdyby nie było.

biznes

jasne …..wtyka robito za darmo .. naiwność piszących poraża