Wrz 262017
 

Zrzut ścieków z Polmleku do Rzeki Łyny 22 sierpnia 2017 r.

26 września 2017 r. redakcja NaszLidzbark otrzymała pismo od wiceprezesa zarządu POLMLEK Sp. z o.o. w Warszawie pana Marcina Witulskiego. Władze spółki wnoszą o zamieszczenie sprostowania w związku z nieprawdziwymi i fałszywymi informacjami na temat zatruwania przez Polmlek rzeki Łyny, jakie ukazały się w artykułach 20 i 29 sierpnia 2017 r. na łamach NaszLidzbark. Z treści pisma wynika także, że firma pana Witulskiego nie zatruwała rzeki, a jedynie „rzekomo zatruwała”. Mieszkańcy Lidzbarka Warmińskiego odczuwali więc rzekomy smród, a rzeką przez tygodnie płynęła rzekoma czarna maź. Takież i kary za przekroczenia norm płaci Polmlek – rzekome.

Wiceprezes zarzuca redaktorowi NaszLidzbark publikowanie fałszywych informacji, brak rzetelności dziennikarskiej. Są to poważne zarzuty, obok których redakcja NaszLidzbark nie może przejść obojętnie. Poniżej pismo traktujące o rzekomym zatruwaniu rzeki otrzymane dzisiaj od wiceprezesa Witulskiego. Zamieszczenie pisma nie wypełnia dyspozycji art. 31a ustawy Prawo Prasowe. Odpowiedź na tenże bełkot wiceprezes Witulski otrzyma na piśmie, rzekomo.

„Zarząd POLMLEK Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, w związku z artykułami zamieszczonymi w dniach 20 i 29 sierpnia 2017 roku, na stronie internetowej, na której publikowany jest dziennik „Nasz Lidzbark” — www.naszlidzbark.pl, które w swej treści zawierają fałszywe i nieprawdziwe informacje na temat działalności Zakładu Spółki w Lidzbarku Warmińskim, zmuszony jest przedstawić własne stanowisko w kwestiach tam podniesionych.

Mając powyższe na uwadze, w oparciu o art. 31a ustawy Prawo prasowe, Polmlek Sp. z o.o. wnosi o zamieszczenie ich sprostowania poprzez opublikowanie przedstawionego poniżej stanowiska Spółki:

„Artykuły opublikowane w w/w dniach przez Dziennik, zostały opracowane w sposób sprzeczny z zasadami rzetelnego dziennikarstwa i jako takie godzą wprost w dobre imię Spółki POLMLEK Sp. z o.o. Treść tychże artykułów sprowadza się do wskazania przez autora nieprawdziwych bądź niezweryfikowanych informacji na temat pracy Zakładu Produkcyjnego Spółki w Lidzbarku Warmińskim i funkcjonowania w nim przyzakładowej oczyszczalni ścieków. Autor artykułów przed ich opublikowaniem nie zweryfikował otrzymanych informacji o rzekomym zatruwaniu przez zakład rzeki Łyny w dniach 20 sierpnia 2017r i kolejnych. Przed opublikowaniem obu artykułów ich autor nie zgłosił się do POLMLEK Sp. z o.o. w Warszawie, nie umożliwił przedstawienia własnego stanowiska i odniesienia się do uzyskanych przez Dziennik informacji.

Zarząd Spółki pragnie z całą mocą podkreślić, iż publikowane w obu artykułach informacje są w zdecydowanej większości nieprawdziwe. W dniu 22 sierpnia 2017r. kiedy to miało mieć miejsce zdarzenie opisywane w artykule i dokumentowane zdjęciem w Zakładzie w Lidzbarku miała miejsce kontrola przeprowadzana przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, w czasie której nie dopatrzono się opisywanych nieprawidłowości w funkcjonowaniu zakładowej oczyszczalni. Inspektorzy WIOŚ przebywali na terenie Zakładu i w trakcie swojego pobytu kontrolowali również stan wody odprowadzanej z oczyszczalni do rzeki. W trakcie kontroli nie zostały ujawnione żadne rzekome zrzuty ścieków do rzeki Łyny, które opisuje artykuł i zamieszczone tam zdjęcie.

Strona 1 z 2

Zakład Spółki POLMLEK Sp. z o.o. w Lidzbarku Warmińskim działa od 40 lat, w czasie których nieprzerwanie zajmuje się przetwórstwem mleka surowego. Od wielu lat zakład jest modernizowany, a w ostatnich latach została wykonana jego największa modernizacji, której efektem jest utworzenie jednej z najnowocześniejszych linii przetwórstwa koncentratu białek serwatkowych (WPC) i cukru mlecznego (laktozy). Wszelkie działania Spółki związane z modernizacją i rozbudową zakładu podejmowane są zgodnie z prawem, w oparciu o stosowne zezwolenia, jak również z uwzględnieniem norm i przepisów dotyczących ochrony środowiska. Zakładowa oczyszczalnia ścieków, która jest elementem niezbędnym dla funkcjonowania zakładu również podlegała i podlega nadal modernizacji, celem jej dostosowania do potrzeb zakładu i ochrony środowiska. Spółka w tym zakresie przez cały czas współpracuje z organami państwowymi zajmującymi się ochroną środowiska, poddaje się ich kontrolom i stosuje do wszelkich zaleceń bądź decyzji. Spółka nigdy nie zanieczyszczała środowiska w sposób świadomy bądź celowy, co sugerują oba artykuły. Ewentualne nieprawidłowości w funkcjonowaniu zakładowej oczyszczalni miały charakter incydentalny, ich skutki były niezwłocznie usuwane i mogą uzasadniać tezy forsowanej przez autora o przestępczym charakterze działalności Spółki.

Prezentowane powyżej stanowisko potwierdza stosowna dokumentacja będąca w posiadaniu Spółki, jak również Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Olsztynie, z której zapoznaniem się autor artykułów nie był zainteresowany. Doprowadziło to do zamieszczenia fałszywych i niepopartych żadnymi dowodami informacji, które w swej treści godzą w dobre imię Spółki.”

 Posted by at 9:32 pm

Dodaj komentarz

61 komentarzy do "Wiceprezes zarządu Polmleku Witulski Marcin pisze do NaszLidzbark"

Powiadom o
2000

API
17 dni 10 godzin temu

Starosta jest teraz na Sycylii, to we Włoszech. Jak on może? Przecież Lidzbark Warmiński jest turystyczną oazą;).

Monika
17 dni 9 godzin temu

Ciągnie wilka do lasu:-)

Katarzyna
17 dni 9 godzin temu

A niech jedzie jak najdalej, razem z tym radnym włefistą.

Greg
18 dni 37 minut temu

Zachowanie dyrekcji tej XIX wiecznej fabryczki jest poniżej dna, nie tłumaczy to jednak zachowań PiSowców, stawiających tonę minusów nieprzychylnym sobie wpisom, bezrefleksyjnie, jak konie z klapkami na oczach, „nie i już”. Dosłownie taki owczy pęd buraków z bebechem na wierzchu. A powtórzę do znudzenia Polska to niekoniecznie tylko POPISdżony syf. Ztakimi mułami ciężko dyskutować- napiszcie coś mądrego, chyba, że nie dajecie rady. Zresztą PiS w LW- to w sumie PO.

Trombullus
17 dni 20 godzin temu

Mądrego? Proszę bardzo. Za każdą winę należy się kara. Za każdy dobry uczynek- nagroda. Tak więc powiedz komu by tu dać nagrodę? Mleczarni? Harhajowi? W tym wypadku nie może być mowy o przypadkowych działaniach, niedopatrzeniach, wyższej konieczności. Moim zdaniem wszystko jest tak jak miało być i tylko ten redaktor wszystko psuje, jak zwykle.
Mentalność odziedziczona po komunie to przekleństwo. Nie szanuje się czyjejś własności, prawa do korzystania z własnej posesji w celach rekreacji. Ludzie skończyła się już komuna, czas zacząć dbać o swoje. Teraz nie ma ziemi niczyjej, dobra wspólnego jak tłumaczą nam mleczarnię. Mleczarnia istnieje dla swojego zysku a jaki zysk maja mieszkańcy Wiejskiej, wędkarze, matki z dziećmi na nowych deptakach nad Łyną? Zobaczcie firma Wenglorz zasadziła choć drzewka na Lipowej, mieli chwile zadumy nad mieszkańcami choć nikomu nie szkodzą a co z trucicielem? Straszy, kłamie, oszukuje pracowników, truje nadal i będzie truł coraz bardziej.
Kto z was zaryzykuje życie własnego dziecka olewając sprawę? A co będzie jak za kilka lat dziecko wędkarza i on sam zachoruje na nowotwór? Takie przypadki zdarzały się w USA że firma truła ale broniono jej bo dawała pracę potem likwidowała się z szybkim tempie bo już nie miał kto pracować bo wszyscy leczyli się u onkologa. Ile w stanach jest takich miasteczek widm bez mieszkańców bo wymarli z powodu wspaniałego inwestora. Nikt nie dostał nawet odszkodowań bo sprawy ciągnęły się aż do zejścia poszkodowanych wraz z potomkami. Kto z was weźmie odpowiedzialność za skład chemiczny ścieku? Gdzie podziewają się chemikalia z czyszczenia mleczarek, gdzie odczynniki chemiczne których zapewne używają.

Gall Anonim
17 dni 20 godzin temu

Podzielam. W pozwoleniu zintegrowanym jakiekolwiek osady czy to mineralne czy to organiczne traktowane są jako odpady. Obrazowo. Czy mieszkańcy Lidzbarka zgodziliby się aby wszystkie śmieciarki wyrzucały swoją zawartość do Łyny na wysokości Wiejskiej. Chyba nie,
Mnie dziwi tylko jedno.
Co obecnie robi nasz pan Starosta, bo tak naprawdę to on jest odpowiedzialny za prawidłowe funkcjonowanie zakładu. On wydawał decyzje pozwalające na dobowe zrzuty ścieków, on ustalał normy i tak naprawdę to on jest głównym winowajcą zaistniałej sytuacji.

JMT
17 dni 19 godzin temu

Starosta robi co chce, a dokładniej wszystko aby pewni ludzie mogli bezpiecznie prowadzić swoje intratne inwestycje, co z resztą przekłada się, bądź przełoży się w odpowiednim momencie na powiększenie zasobności portfela samego zainteresowanego. Oczywiście bez wątpienia działają tu silnie wpływy wyższego kierownictwa partii. Ważniejszym pytaniem jednak jest co tymczasem robią uciśnieni obywatele? A no wyrażają swoje niezadowolenie na łamach owego portalu, do czasu aż jak zwykle sprawa przycichnie i tak do kolejnego zrzutu, w ten sposób kolejna nic nie warta burzliwa dyskusja zatacza koło i polmlek jak lał tak leje pozostałości poprodukcyjne do Łyny.

Greg
17 dni 1 godzina temu

Wszystko jasne, drogi panie Trombullusie, jednakże, jeżeli oczywiście jesteś zwolennikiem „dobrej zmiany”, przypomnij sobie postawę bliskiego sobie radnego powiatowego, który to umożliwił pewnemu panu starościńską reelekcję. Jeden z podstawowych moich powodów, dlaczego dla mnie PiS i PO (choć nie tylko) to dwie odmiany całkiem nieświeżego g… Poza tym ja czuję się stosunkowo młody, zaś komuna padła niemal 30 lat temu. Więc mam w d… wasze problemy z historią, od upadku Millera w 2004 r. rządzi w Polsce rozmodlona prawica, a nasz kraj wpada w spiralę długów jak Stukas, zaś pracownicy (nie tylko w Polmleku) traktowani są powoli jak przed reformami Bismarcka w Niemczech. I tylko stan gospodarki mnie interesuje, nie zaś zaszłości historyczne, rządy tej lub innej kreatury z lewicy czy prawicy. Zpoważaniem

Trombullus
15 dni 23 godzin temu

Komuna jeszcze do tej pory nie padła. Tak, Pis to prawie PO ale to co Pis wyprawia z nieokreślonych ambicjonalnych czy innych pobudek niszczy układ a to jest piękne. To tworzy dobry grunt pod istnienie innej partii, która nas poprowadzi w końcu do dobrobytu. ( nie mam tu na myśli Nowoczesnej, SLD czy innego gówna)
Co do zadłużania to była era PO a teraz o dziwo i wbrew oczekiwaniom PO wędrujemy ostro wyżej w rankingach gospodarczych. Wczoraj czytałem że już nie jesteśmy krajem rozwijającym się ale awansowaliśmy do elity dwudziestu kilku krajów rozwiniętych- jako pierwszy kraj bloku wschodniego.
Co do traktowania pracowników to sami są sobie winni. Nieraz pisałem o tym że nie należy pracować u wyzyskiwaczy, pozbawiając ich mocy przerobowych i kasy- niech wyginą albo sami niech zasuwają na chlebek.
A tych ludzi co robią w naszym mieście za 10/h ( a są tacy) nie powinno się żałować ale piętnować za wspieranie obozów pracy.

Tris
18 dni 8 godzin temu

Nie na temat .Kiedys dawno dawno temu jak mieszkałem na ul z banknotu 50 cio złotowego mieszkał u nas w bloku strasznie uciążliwy sąsiad ,który między innymi miał kłopoty ze słuchem .Wszyscy sąsiedzi mieli dość ciągłego słuchania muzyki po nocach ,krzyków wrzasków .Namawiali uciążliwego sąsiada by poszedł do specjalisty i kupił sobie np aparat słuchowy .Ale na nic się to zdało bo sąsiad nie dawał sobie wmówić ze ma problemy ze słuchem. Pewnego dnia znalazł lekarza którego przekonał ,ze z jego słuchem jest wszystko w porządku ,ba nawet dostał to na papierze .No i zaczęło sie .Kazal wszystkim siebie przepraszać ,do gazety wypisywał ale to heca z nim w tedy była ………

Rozbawiona do łez
19 dni 3 godzin temu

„W trakcie kontroli nie zostały ujawnione żadne rzekome zrzuty ścieków do rzeki Łyny, które opisuje artykuł i zamieszczone tam zdjęcie.”-Rozumiem ,że w trakcie kontroli która trwała zapewne 0,5 godziny żadnego syfu do Łyny nie wylewaliście.Ok zgadzam się . W trakcie kontroli nie zostały ujawnione żadne zrzuty ścieków . A tak naprawdę to ubaw po pachy z tego bełkotu.

A.B.
19 dni 1 godzina temu

Chciałbym zauważyć, każda szanująca się firma na zachodzie odprowadzająca ścieki do rzeki
prowadzi „hodowlę ” ryb nie do konsumpcji, lecz do udowodnienia czynnikom kontrolującym , że rzeki nie zatruwają, nawet w Rosji są przy elektrowniach atomowych.
Właściciel zapewne Niemiec lub Holender taktuje nas jak kraj kolonialny.
O czym świadczy wypowiedz „wicka” a nie szefa firmy.

Tris
17 dni 9 godzin temu

Przy tej rurze jak by powstała zamknięta hodowla ryb ,to po godzinie połowa by pływała do góry brzuchami a druga połowa by chodziła po parkingu Lidla i Biedronki w rytm piosenki Piotra Rubika .

Antek
19 dni 1 godzina temu

„Właściciel zapewne Niemiec lub Holender taktuje nas jak kraj kolonialny” – Spółka ma w 100% kapitał polski i właścicielami są Polacy.

Antek
18 dni 3 godzin temu

A te łapki w dół to za co? Taka informacja jest na ich stronie, wystarczy poczytać

JMT
17 dni 1 godzina temu

Za niewygodną prawdę i burzenie pewnej linii retoryki zakładającej, że za całe zło odpowiada kapitał zagraniczny.

Sara
19 dni 8 godzin temu

Po przeczytaniu tych bredni ,moje obawy co do szkodliwości przebywania w obrębie tego zakładu wzrosły pięciokrotnie.

Mieszkaniec
19 dni 9 godzin temu

Czy w pollmleku wiedzą co ten człowiek wypisuje?????? Wiem ,ze to śmieszne ale poważnie pytam

Gall Anonim
19 dni 8 godzin temu

Wiedzą, wiedzą. Kazali mu nawet to napisać. Stare komunistyczne metody. Jak kogoś lejesz mów ze piescisz.

Mieszkaniec
19 dni 8 godzin temu

Skoro tak ,to dlaczego nikt tego nie sprawdza?

Gall Anonim
19 dni 8 godzin temu

Jeżeli chodzi o zatrudnianych zaglądnie w ich karty leczenia byłoby potraktowane jako dyskryminacja.
Jeżeli chodzi o kontrole to organy nie maja odpowiednich narzędzi aby takie rzeczy skutecznie tępić. Oni to doskonale wiedzą. Pozostaje więc kontrola społeczna.
Czapki z głów ludziska przed Panem Redaktorem.

Monika
19 dni 23 godzin temu

Ten fragment o istnieniu zakładu od 40 lat coś mi przypomina, czy to przypadkiem nie z notatki starosty z wystąpienia na radzie powiatu???? Chyba tak.

Monika
19 dni 23 godzin temu

Żart !!!!to jakiś żart!!!!!czy ten człowiek do reszty zgłupiał? Czy to jest takie odegranie się za program o polmleku w Polsacie.?To pismo prezesa Witulskiego to kolejna sprawa do mediów. Człowiek ewidentne prosi się o jeszcze szersze nagłośnienie tej sprawy. Na bank ktoś mu kazał napisać ten stek bzdur. Myślę, że te pismo trzeba by rozesłać ludziom, którzy zobaczą jaką nierówną prowadzimy walkę. Tak sobie myślę, że w tej sytuacji to tylko partia rządząca może nam pomóc, ciekawe czy zaineresują się sprawą. List do Ziobry już gotowy. Jak Wy tak, to my tak.

Gall Anonim
20 dni 53 minut temu

Stosowne zezwolenia
Pamiętajmy że obecnie leży u Burmistrza postanowienie znak: GKI.6220.20.2017 stwierdzające brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia polegającego na modernizacji oczyszczalni ścieków poprzez rozbudowę o dwa betonowe zbiorniki o pojemności 600 m2 każdy, które rzekomo jeszcze nie stoją.
Jak mają się czuć mieszkańcy Wiejskiej skoro decyzje już zapadły. Uciążliwość będzie mniejsza – chyba nie bo będzie więcej smrodu, hałasu i zrzucanych ścieków. Jestem pewien że za chwilę mleczarnia działająca zgodnie z prawem zażąda od Starosty zwiększenia limitów zrzutu ścieków do Łyny.
Postanowienie staje się prawomocne w dniu 05.10.2017 r. Do tego dnia można składać wnioski i uwagi. Piszmy zatem do Burmistrza aby jako organ zmusił mleczarnię do przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Wtedy zobaczymy jaką prawdę zamieści w swoim opracowaniu rzekomo działający zgodnie z prawem zakład. Przypominam te betonowe zbiorniki będą stały ok 125 m od zabudowań gdzie mieszkają ludzie. W odległości 300 m naliczyłem ok 40 budynków. Czy mleczarnia (burmistrz) tak sobie wyobraża prawo, aby „uszczęśliwić” ludzi??
Chyba nie tędy droga, aby zakład działał „zgodnie z prawem, w oparciu o stosowne zezwolenia, jak również z uwzględnieniem norm i przepisów dotyczących ochrony środowiska”.

Gościówa
20 dni 4 godzin temu

Pewnie pan prezes chciałby ponownie zaistnieć w TV, stąd ten ,,kij w mrowisko,, bo za pierwszym razem nie poszło mu dobrze

Mieszkaniec
18 dni 10 godzin temu

To ten magic od butelki?

Tris
17 dni 9 godzin temu

Ciekawe jak długo się przygotowywał do tego niewątpliwie ciekawego przedstawienia.

Gall Anonim
18 dni 9 godzin temu

Tak, tak to ten lidzbarski Copperfield. Umie robić sztuczki. Zamacha i co jest to znika. Albo stoi na tle czegoś czego nie ma.

A.B.
20 dni 8 godzin temu

Kto jest właścicielem Polmleku?
W/g mnie, prezesi w :Lidzbarku jak i w Warszawie to tylko słupy.
Dowodem jest ich buta.
Gdyby chcieli udowodnić społeczeństwu dbałość o środowisko i sprawność oczyszczalni,
dawno wykonali by kosz z siatki drucianej o oczku 5×5 cm. a wymiarach 500×10000 cm
na wysokości kładki do PDK i wpuścili do niego żyjące ryby w Łynie i dopiero badanie tych ryb będzie dowodem na czystość rzeki
Papiery, które posiadają nie nadają się nawet do WC.

Oburzony mieszkaniec LW
20 dni 10 godzin temu

Tak dla przypomnienia -Wikipedia -Człowiek świadomie mówiący nieprawdę to Łgarz ,kłamca ,blagier ,oszust.

warmiaczek
20 dni 13 godzin temu

trochy tym pismem włożyli kij w mrowisko ale myślę ze nic zwykły zjadacz chleba im nie zrobi moze jak by zebrało sie np z parę tys ludzi i zblokowali mleczarnie i przyjechały by wszystkie telewizje i każdy by powiedział swoje racje to trochę może by ich przyblokowało ale na takie poruszenie nie ma szans wiec nasza mleczarnia dalej będzie produkowała smaczne produkty a cześć odpadu produkcyjnego bedzie trafiał do wody w powietrze i na okoliczne domostwa:(:( smutna prawda i słaba reklama dla polmleku

API
20 dni 12 godzin temu

Czytając to pismo odniosłem takie samo wrażenie, wkładanie kija w mrowisko, niepotrzebny rozgłos. Sytuacja uspokoiła się na jakiś czas, więc po co dolewać oliwy do ognia? Wczoraj zadzwoniłem w tej sprawie do wiceprezesa Witulskiego z pytaniem, czy aby na pewno publikować treść sprostowania, czy może dać sobie spokój i nie zaogniać sytuacji. Pan wiceprezes nie chciał podejmować tematu, bardzo zdawkowo odpowiedział, że materiał publikować, a wszelkie pytania tylko na piśmie, po czym rozłączył się. Nie było w tym choćby nuty chęci porozumienia, przedstawienia stanowiska… zarzuca się redakcji, iż nie zasięga opinii zakładu. Pierwszy raz dzwoniłem do wiceprezesa Witulskiego właśnie wczoraj, ale kolokwialnie „wysłał mnie na drzewo”, więc po co kontakt? W mojej ocenie pan Witulski nie nadaje się zupełnie do reprezentowania spółki w mediach, robi tylko krzywdę firmie.
Postępowanie tej firmy w związku z „incydentami” zatruwania rzeki, żywo przypomina politykę samorządowców lokalnych, obecnych i tych co już odeszli w cień. Buta i arogancja wypływa z nich jak piana do rzeki szerokim strumieniem, traktowani jesteśmy jak kolonia, jak zbiór niewolników bez prawa do głosu. Należy przypomnieć, że to pan wiceprezes Witulski jest gościem w naszym mieście, jego firma także i to od nas zależy czy ich nie wyprosimy za takie zachowanie.

Jan
20 dni 14 godzin temu

No kur…..a mać nie wierze ,nie wierze w to co czytam!

Bogda
20 dni 17 godzin temu

Co za bezczelność i buta ! To znaczy, że mieszkańcy kłamią ?! Zarząd Polmleku zamiast przeprosić mieszkańców nic nie robienie żeby nie zrzucać ścieków do Łyny, to oskarża ! Gdzie tak jest żeby zakład mleczarski ze swoimi ściekami podłączony by do rzeki ?! To się dzieje, filmy nie kłamią jak ich „papierowa dokumentacja” !

Beata
19 dni 1 godzina temu

Ścieki po oczyszczeniu najczęściej trafiają do rzek lub do innych zbiorników wodnych. Ścieki z miejskiej oczyszczalni w Lidzbarku też trafiają do Łyny jakby ktoś nie wiedział. Proponuję się doinformować.

Gall Anonim
20 dni 21 godzin temu

ZGADUJ ZGADULA
Z jakiego filmu pochodzi przekształcony tekst.

Więc wbijcie sobie w te wasze prospołeczne, zaściankowe łby: pieniądze należy zdobywać legalnie, a nie lewymi kombinacjami.
Będziemy bronić firmy na każdym kroku, żeby nas byle łajza z kontroli nie wzięła nas za tyłek.
Po co jest to pismo? Ono odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest pismo na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym pismem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie – mówimy – to nasze, przez nas wykonane, mamy wszystkie papiery i to nie jest nasze ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo firma jest zmodernizowana, będzie robiła nam kasę, w oparciu o zgody z sześciu instytucji.
Jest nagroda – słoik rzekomo krystalicznych ścieków.

Greg
20 dni 21 godzin temu

I na ch… piepr…cie o dmuchaniu wyborców przez PO czy PiS. To jedno i to samo g…o. To nie jest esencja problemów Polaków. Problemem jest to, że żeby w miarę normalnie (3000 i wyżej) zarobić, człowiek musi wyjechać stąd za granicę lub do innego miasta. A nie musi tak k… być! Ale głosujcie na POwców- powie wam senatorek, że możecie za granicę se jechać (posady sute dla kogo zaś?), PiSowcy zwalą na Tuska (Obydwie partie każą nam czekać na „lepiej”). Ja mam dla was POPIŚDZIELCY wielkiego wała jak Polska cała i CHWWD (mądrzy zrozumieją).

Trombullus
20 dni 22 godzin temu

Czy to jest próba zastraszenia redaktora paragrafem?
Charakter incydentalny- To znaczy że jak była kontrola w ten dzień to zakręcili kurek a jak poszła do biura to zaczął się incydentalny zrzut ścieków?
Panie Witulski ile na dobę było tych incydentów? Co za różnica czy pan spuści 50 ton tego gówna w ciągu doby na raz, w ciągłym spuście czy w kilku rzutach?
Trujecie Łynę i nas wszystkich 40 lat, całe gówno płacicie pracownikom, zatrudniacie coraz więcej łamistrajków z Ukrainy, to może się tam przenieście. Nie pozwolimy na stworzenie w Lidzbarku martwej strefy jak w Czarnobylu dla zysków prezesa.

Gall Anonim
20 dni 22 godzin temu

Czy oni wierzą w to co piszą??
Po co Redaktor miał chodzić i zaglądać w papiery??
Chyba ma zmysły??
Jeżeli szanowny zarząd je ma też chyba powinien widzieć, słyszeć i czuć.
Jeszcze jedno – świadomość to wiedza, która pozwala zidentyfikować zagrożenia i podjąć właściwe działania. Aby działać świadomie należy się najpierw nauczyć, a później wiedzę wykorzystać. Ani w dotychczasowych działaniach Polmleku, ani w piśmie powyżej nie zauważyłem iż zarząd takowe atrybuty posiada.

Dres
20 dni 22 godzin temu

Chamstwo i buta. Niestety popierana przez część samorządowcow. Mieszkańcy mają siedzieć cicho, płacić podatki i głosować na jedyną cudowną POrtię.

Hary
19 dni 22 godzin temu

Wsiedliscie na największy zakład w mieście. Od kilku miesięcy zarządzany przez nowego prezesa, który zetknął się z zaklamana przez poprzedniego prezesa rzeczywistością. Facet robi co w jego mocy aby jak najszybciej uzdrowić oczyszczalnie ścieków, przy tym uporządkować produkcję oraz infrastrukturę około produkcyjną. W kilka miesięcy zmuszacie go aby naprawił kilkuletnie zaniedbania i arogancje poprzednika. Bardzo dobrze że ta sprawa wychodzi na wierzch za każdym razem kiedy zakład ma awarię i nie prubuje ograniczyć jej przyczyn (produkcja dalej idzie a dział techniczny nie ma szans nic zrobić). Jednak zamiast grozić, że wyrzucicie zakład z miasta, czy też zablokuje jego dalszy rozwój / modernizacja. Zmuscie zakład do opracowania / przedstawienia procedury na wypadek takich sytuacji. Awarie się zdarzają, jednak na tak częstą awarię można opracować i przestrzegać instrukcji postępowania. A Ci co chcą zamknąć zakład niech pomyślą o ponad 1000 osobach które pójdą na bruk (należy policzyć równiez kooperacje). Zakład należy do jednych z najgorszych pracodawców w regionie ale jest i pozwala pracować wielu osobom.

Gościówa
18 dni 6 godzin temu

Nieskuteczni są, bo ,,prubują,, a nie próbują ograniczyć przyczyny awarii

Monika
18 dni 23 godzin temu

To my wśiedliśmy na zakład czy zakład na nas mieszkańców i na nasze miasto?? To dziwne Hary, masz dużą wiedzę na temat prezesów polmleku. Ale reszta to bzdura. My nie mamy już sił ani chęci na zmuszanie ich do opracowywania bzdetnych procedur na wypadek awarii. W tej całej sprawie jest tylko jedna prawda. Rozbudowa tego zakładu to jeden wielki przekręt i wyplątanie się z tego nie będzie takie łatwe. Dlatego wokół tej sprawy tyle jest niejasności, zawiłości, niedomówień, dlatego tak wielu włodarzy broni zakładu zupełnie nie patrząc na ludzi, środowisko i nasze piękne miasto. Szkoda, że tak się stało, to smutne, ale my nie odpuścimy jak trzeba będzie to będziemy walczyć, ktoś nam wreszcie pomoże. a jak to się wszystko skończy?? czas pokaże.

API
19 dni 21 godzin temu

Jak sam zauważyłeś, Polmlek jest jednym z najgorszych pracodawców w regionie. Po co więc on nam, takie dziadostwo.
Miasto pięknieje każdego dnia, a tysiące turystów zalewają deptak w pogodę i w deszcz. Niech ci ludzie co pracują w Polmleku wezmą się za sprzedaż pamiątek turystom. Poprzedni Burmistrz mówił, że to znakomity interes, ten sam co przedstawił marionetkowej radzie projekt włączenia zakładu do strefy ekonomicznej. Obecny Burmistrz upatruje rozwój miasta także w turystyce… ku…wa mać, jaki rozwój? To miasto wyludnia się, więc umiera, uwstecznia a nie rozwija! To trzeba sobie jasno powiedzieć, że zacytuję klasyka teorii termodynamiki, budownictwa i wielu innych dziedzin. Miasto umiera, a ludzie łykają kit sprzedawany o rozwoju i „pięknieniu”. To nawet nie jest żałosne… kolejna siłownia i plac zabaw…

Hary
19 dni 14 godzin temu

Czytam i oczom nie wierzę. API powinieneś startować na burmistrza (już niedługo wybory). Obecny już rozpoczął akcje wyborczą. Za hasło przewodnie proponuję słowa klasyka „i nie będzie niczego”. Nawet najgorszy zakład daje pracę ponad 1000 osobom. Kto nie chce tam pracować może odejść / szukać pracy gdzie indziej. Przecież w naszym mieście są setki ofert pracy. A na poważnie jeżeli chcesz zobaczyć efekty braku takich nawet tak dziadowskich pracodawców jak Polmlek to zapraszam na Podlasie. Tam słowa klasyka już się spełniły. Rynek pracy sam się reguluje. Jeżeli zakład będzie zmuszony do poprawy nie tylko infrastruktury ale również metod zarządzania / zarobków / atmosfery itp. Wówczas z najgorszego może stać się najlepszym. A Ty nie zapominaj co działo się w mieście w latach 90. Kiedy nawet tak dziadowskich zakładów brakowało.

Trombullus
19 dni 11 godzin temu

Ten zakład śmiało można zlikwidować, ucierpią na tym jedynie osoby wynajmujący lokale Ukraińcom. Choć brak tego zakładu może poprawić turystykę a więc lokale wynajmą turystom.
Powiem więcej- he he. Wyburzyć Polmlek i z gruzu usypać własną Górę Krzyżową tuż przy szosie. Połączyć to drogą z Termami i mamy full wypas cały rok.
PS. Zastanawia mnie dlaczego nikt do tej pory nie beknął za sprzedaż Góry Krzyżowej. I to czy taki sam plan jest umówiony co do Term?

Gall Anonim
19 dni 10 godzin temu

Masz rację. Teren byłby odpowiedni do paintballa albo do sportów wspinaczkowych. Krossowcy i rowerzyści mogliby uprawiać odmiany sportów górskich. Byloby miejsce na kręgielnie i strzelnice różnych typów. Na placach zrobiłby sie trasy gokartow. A obecnie tylko syf, syf i jeszcze raz syf.

Gall Anonim
19 dni 12 godzin temu

Nie mogę wytrzymać na ten argument o zatrudnieniu. Powiedz co Mleczarnia zrobiła przez 40 lat dla tych ludzi co mieszkają w obszarze oddziaływania. Nic, dosłownie nic. Doprowadziła jedynie do wykluczenia kulturowego i spolecznego obszaru, traktując mieszkańców jako tanią sile roboczą. Zabiła w nich aktywność, rozwój osobisty i chęci poszukiwania lepszej pracy. Ci bardziej myślący wyjechali widząc wcześniej źródło zła niż nasi włodarze. Teraz argument o największym pracodawcy wykorzystywany jest jako straszak, który ma pozwolić na dalsze nie akceptowane przez społeczeństwo posunięcia zakładu.

Gall Anonim
19 dni 13 godzin temu

Czemu tak bronisz prezesa. Widziały gały co brały. Rozwój i doprowadzenie do normalności znowu kosztem mieszkańców Wiejskiej. Tam również przebywa około kilkaset osób, które chyba jest bardziej związane z miastem niż pracownicy z Ukrainy. Powiedz im że po nowych inwestycjach uciążliwość mleczarni bedzie mniejsza. Ja mam takie incydenty przez 365 dni w roku od 3 lat. Chciałbyś tak żyć, Chyba nie.

Hary
19 dni 5 godzin temu

Widzę że kolega jest za opcją niemiecką. Już w latach 90 jeden z niemieckich polityków na zapytanie A. Ggwiazdy „jak zamierzają odrodzic przemysł w Polsce” dostał jasną informację, że tu Niemcy będą przyjeżdżać odpoczywać”. A więc o przemyśle nie mamy co mówić. Jeżeli chcesz w naszym mieście wyłącznie turystyki to tylko spójrz na typowo turystyczne miejscowości w Polsce. (Niechorze, Stegna Jurata, Wieliczka, itp.) W sezonie (który w Polsce trwa ok 3-4 miesięcy zarabiają. A poza sezonem facet jedzie na zarobek do Norwegii, Niemiec, Holandii itd. Bo inaczej się nie wyzywia. A w okolicach nie ma pracy. Ponadto jeżeli taki zakład by upadł / przeniósł produkcję / zniknął z mapy lidzbarka, wówczas przekonalbys się, do jakiej kwoty mogą spaść zarobki. Inni pracodawcy zacierali by ręce bo nagle kilkaset osób poszukiwaloby by każdej pracy. Powtórzę jeszcze raz: Zakład należy zmieniać a nie likwidować. Likwidowanie przeżyliśmy już za Balcerowicza, ale widzę, że część osób tej lekcji nie odrobila.

Monika
18 dni 2 godzin temu

Widzę Hary, że jesteś bardzo dobrze poinformowany na temat prezesów, ilości ludzi zatrudnionych w mleczarni oraz masz plan na sytuacje kryzysowe w POLMLEKU. Hary!!!!! Czy ty nie jesteś PREZESEM????

Hary
18 dni 21 minut temu

Kiedyś tam pracowałem (jak wielu) teraz pracują tam osoby z mojej rodziny. Wiem co to znaczy emigracja, wiem jak na co dzień żyją ludzie z miejscowości turystycznych i wiem jak niskie stawki są płacone w miejscowościach gdzie tego przemysłu brak. To co Gal wypisuje odnośnie hałasu, smród, itp. Jest prawdą, niestety zakład wybudowano w złym miejscu. Zbyt blisko osiedli. Ale opinie o stworzeniu miejscowości turystycznej w takim wykonaniu o jakim pisze, to jakieś farmazony. I z tym się nigdy nie zgodzę. W każdym mieście jest jeden wiodący zakład i w większości przypadków jego egzystencja nie przeszkadza mieszkańcom. Tutaj polmlek ma dużo za uszami, ale to należy zmieniać. Poprzez choćby naciski kochanych samorządowców.
Dla Gala który tylko tu odpoczywa, jest na rękę zielona trawka w miejscu zakładu. Jednak dla ponad 1000 mieszkańców Nie – niezależnie czy pracują dla Szkła, Liropolu czy Polmleku. Uważam, że to naszych samorządowców powinniśmy pilnować aby lepiej nadzorowali ten zakład. Oraz aby wzięli d… W garść i sprowadzili na ten teren inne zakłady. Przykład niech wezmą z Biskupca

Gall Anonim
17 dni 20 godzin temu

sorry, to co poniżej to w 80% nie na temat riposty.
Uderzenie że tu tylko odpoczywam było trochę poniżej pasa. Dlatego mną ruszyło.
Jednak mleko się wylało. I poszło … do Łyny

Gall Anonim
17 dni 21 godzin temu

Mylisz się bardzo, ja tu mieszkam 365 dni w roku i wiem co piszę, mieszkam 70 m od tego syfu (przeliczyłem na geoportalu).
Odpoczywam w pracy, bo po pracy się nie da.
Chyba że przyjedziesz i siedzisz w domu jak w więźniu bo inaczej się nie da. Widzisz jak się mylisz w swoich opiniach i jakie błędne wnioski wyciągasz. a w roku jeżdzę więcej żeby wyżyć niż ci co opisujesz „biedni” handlarze z miejscowości turystycznych do norwegi czy gdzieś tam.
Po prostu Ty chcesz żeby Tobie i Twojej rodzinie za nic wysiłku manna z nieba leciała. Po prostu lepiej egzystować niż żyć.
Kosztem pozostałych mieszkańców. Typowy objaw społeczny?? Chyba nie
3 lata temu przemuś obiecywał że dojdzie do normalności i co?? nadal to samo.
I gdzieś mam dobrą wolę wiceprezesa, bo on jest nakręcony i ma tak mówić a dalej będzie robił swoje. Czy Ty zdajesz sobie sprawę że ich nie interesuje ja, Ty Twoja rodzina, czy jakiś tam drobny burmistrz, starosta czy poseł tylko kasa. Uważasz że oni przejmują się mieszkańcami, Łyną, czy środowiskiem??? Mają to głęboko w 4 literach, bo najważniejsza jest kasa. Swoją drogą uważam że popełniają zbrodnię przeciwko ludzkości, bo zabierają Twoim dzieciom (wnukom) egzystencję w nieskażonym środowisku. Ja się w Łynie kąpałem, nie chodziłem na Wielochowo. Ciekawe ilu teraz byłoby odważnych aby wejść i posiedzieć kilka godzin dziennie w wodzie.
Przyjdź do mnie posiedzisz przed domem to nie będziesz zdziwiony dlaczego śni się mi zielona trawka.
Jeżeli naobrażałem to z góry przepraszam bo co zostało… napić się i iść spać

Gall Anonim
17 dni 21 godzin temu

I jeszcze, moje dzieci Też pracowały. I co?? Wybrały życie niż egzystencje. Żadne programy nie pomogą ich zatrzymać w mieście, jeżeli my starzy nie będziemy przeciwdziałać patologiom takim jak Polmlek.

Gall Anonim
19 dni 55 minut temu

Szanowny towarzyszu , nie interesują mnie żadne opcje. Ja jestem prosty chłop z Wiejskiej. I drażni mnie takie gadanie jeżeli tam nie mieszkasz. Emisja hałasu jest jak na dworcu PKP lub na płycie lotniska. I nie jest to sporadycznie jak napisał Pan Prezes tylko codziennie od kilku lat. Smród czasem trzyma na podwórku jak w dobrym szambie. Co zostaje wtedy – napić się i pójść spać. Budzisz się, a w głowie jak w kuźni, hałas co raz większy i co zostaje … napić się i pójść spać… Określono nas kiedyś patologią, a kto ją stworzył?? Jeden zakład w mieście i tacy jak Ty „zdrowomyślący”.
Upatrywanie rozwoju w jednej firmie prowadzi do stagnacji. Ulegli włodarze stworzyli Polmlekowi warunki ograniczając rozwój małych podmiotów zatrudniających pewnie tyle samo pracowników. Ograniczając zrównoważony rozwój miasta stali się zakładnikami brudasa, którego terrorystyczne sposoby działania pogłębiają uzależnienie.
Pytanko: Jak długo byś wytrzymał gdyby 24 na dobę dzień w dzień stał pod Twoim oknem włączony TIR z agregatem chłodzącym?

Gościówa
18 dni 6 godzin temu

Pojechałeś Gall Anonim…pijesz, bo lubisz, nie przez Polmlek…:D

Gall Anonim
18 dni 5 godzin temu

W każdym utrapieniu trzeba znaleźć chwile przyjemności:)

Gościówa
18 dni 1 godzina temu

Masz rację, jeśli picie sprawia Ci przyjemność, pij i nie żałuj sobie. Pozdrawiam

Gall Anonim
17 dni 21 godzin temu

Nieważne co, byleby sponiewierało 🙂

Gall Anonim
19 dni 45 minut temu

Jeszcze jedno. Nie pracuję w Lidzbarku. Rynek pracy nie kończy się na naszym mieście.
Jednocześnie w celu zmiany mentalności polecam 16 listopada Warmińsko-Mazurski Kongres Przyszłości w Centrum Konferencyjno-Szkoleniowym UWM w Olsztynie.

wpDiscuz