Mar 132018
 

Spotkanie posłów PO z mieszkańcami miasta w Oranżerii

13 marca 2018 r. w Bibliotece Pedagogicznej, nie wiedzieć czemu nazywanej „Oranżerią Kultury”, odbyło się spotkanie posłów Platformy Obywatelskiej z mieszkańcami miasta. Owo plenum dotyczyło spraw związanych z działaniami Platformy Obywatelskiej czyli partii politycznej. Konwentykiel ten słusznie zakwalifikować należy do działań stricte politycznych. Jakimiż więc drzwiami zmurszała opozycyjna partia trafiła do przybytku „kultury” i to całkowicie za darmochę?

Jeden z najbliższych kamratów Burmistrza Wiśniowskiego, niejaki Protas Jacek – lokalny lider PO, tak piszę doń 2 marca 2018 r.  (piątek)

Szanowny Panie Burmistrzu,

Zwracam się z prośbą o udostępnienie Oranżerii Kultury w dniu 13 marca 2018 r. o godz. 17:00 na spotkanie mieszkańców z parlamentarzystami Platformy Obywatelskiej.

Spotkanie ma charakter otwarty, oparte będzie na dialogu, dotyczącym lokalnych problemów powiatu, nie zabraknie również dyskusji o bieżącej sytuacji w kraju i wprowadzanych reformach

                                                                              Z poważaniem J. Protas „(podpis nieczytelny)

Pan Burmistrz Wiśniowski 7 marca 2018 r. (środa) wyraża zgodę na nieodpłatne udostępnienie sali w „Oranżerii Kultury” i takąż dyspozycję wydaje Dyrektorce Biblioteki. Pismo trafia do pani Anny Puszcz już w dniu następnym.

Prestiżowe forum ekonomiczne w Krynicy. Poseł Jacek Protas zaprasza Burmistrza Jacka Wiśniowskiego. Wspólnie na panelu dyskusyjnym

Tempo realizacji prośby pana Protasa nie może budzić zdziwienia, Burmistrz Wiśniowski to dobry kompan posła Protasa i jego politycznej ekipy. To on, poseł i wieloletni samorządowiec objął pod swe skrzydła Burmistrza nowicjusza i zdaje się wyznaczył już mu ścieżkę kariery. Takiej osobie po prostu nie odmawia się. Pal licho zasady etyki zawodowej – działalność partii politycznych nie powinna odbywać się w obiektach należących do gminy czyli nas mieszkańców.

Zapytaliśmy więc Burmistrza Wiśniowskiego:

Szanowny Panie Burmistrzu, proszę o odpowiedź na pytanie, na jakiej zasadzie budynek Oranżerii w Lidzbarku Warmińskim udostępniony zostanie na potrzeby partii politycznej 13 marca?

Odpowiedź:

Szanowny Panie, biblioteka pedagogiczna w swoim statucie zawiera krzewienie edukacji. Spotkanie z posłami na sejm RP oraz wiedza na tematy związane z działalnością organów państwa jest elementem edukacji narodowej. Co do szczegółów spotkania odsyłam do Pani Dyrektor Biblioteki Pedagogicznej. Pozdrawiam.”

Powstaje więc pytanie, czy spotkania z członkami partii politycznej zaliczyć można do elementów edukacji narodowej?

Przypomnijmy wszystkim pracownikom Urzędu Miasta, w tym Burmistrzowi § 5. pkt 4 Kodeksu Etycznego Pracowników Urzędu Miasta Lidzbark Warmiński wprowadzonego zarządzeniem Burmistrza z dnia 18 stycznia 2012 r.

„4) Pracownik Urzędu wykonując obowiązki nie manifestuje swoich poglądów politycznych,”

Pełny tekst kodeksu czytelnicy znajdą TUTAJ. Polecam, naprawdę ciekawa lektura.

Relacji z samego spotkania nie będzie, bowiem w niczym nie różniło się od kilku wcześniejszych. W telegraficznym skrócie i pewnej przenośni – „co z nami będzie?” – pytają się zwykli członkowie partii PO. Boimy się o nasze stołki, które dostaliśmy dzięki partii. Co będzie jak PO upadnie jeszcze niżej i znajdzie się pod dnem?

Poniżej dwa zdjęcia ilustrujące dzisiejsze spotkanie w Oranżerii.

 Posted by at 11:09 pm

54
Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o
JURAND

Te same dzioby co zawsze,koryto im ucieka.

API

Jutro foto-wycieczka do Kretowin nieopodal Morąga. Do pstryknięcia jeden z domków lokalnego kacyka PO. Będzie dowód w sprawie;)

ciekawy

Przepraszam, a jakieś szczegóły, Panie Redaktorze? O co chodzi ?

Trombullus

A gdyby na spotkaniu zaintonować „Rotę”, jak myślicie, czy choć jednej osobie jej słowa przeszły by prze gardło? Trzeba zauważyć że 8 lat rządów PO robiono wszystko aby nas zwasalizować, wyludnić, zabrać tożsamość, dumę i puścić w zapomnienie historię i krew naszych ojców.
Ja nie żartuję ale poważnie zastanawiam się jak można było próbować wyzbyć nas tego co najcenniejsze u człowieka i narodu. Nie piszę tu z pozycji nacjonalisty, patrioty ale zwykłego człowieka którego dziadowie walczyli o coś co PO oddawała pełnymi garściami i na kolanach w Brukseli. Kto dziś pamięta słowa Roty, kto zastanawia się jak wielkie znaczenie miała dla nas Polaków? Tożsamość narodowa może współgrać z członkostwem we wszelkich wspólnotach ale jest czymś czego nie wolno dać sobie odebrać.
Wsłuchajcie się w słowa.
https://www.youtube.com/watch?v=8hEY52N_Oo4

takap

I wszystko w temacie – Tak Nam dopomóż Bóg! Obawiam się jednak, że niektórym słowa Roty ugrzęzłyby w gardle. W Polsce, która była kiedyś państwem wielonarodowym, nadal mieszka jakiś procent osób, którzy nie utożsamiają się z Narodem Polskim. Mówią dobrze po polsku, bo wykształcili się w polskich szkołach, chociaż w swoim gronie rozmawiają w innym języku. Ich sprawa, mają prawo, ale wkurza to, gdy na forach często podają się za Polaków, chociaż ich komentarze mało mają wspólnego z Polską Racją Stanu. Są też rodacy świadomie a czasami nieświadomie wpisujący się w określenie zdradzieckich mord. Część z nich, dla doraźnych korzyści uwikłała się w pewien system wzajemnych zależności, zanim np. stał się skorumpowanym układem, złodziejską sitwą czy kryminalnym układem. Jak zwał tak zwał. Ci którzy nie byli mocno uzaleznieni, opuścili te „towarzystwo” ( stąd spadek w sondażach), innym natomiast już trudniej. Ci drudzy ubierają się teraz w koszulki z różnymi napisami… Czytaj więcej »

gosc

Nawet z Lubomina i z Ornety dotarli , nie mówiąc o mniejszościach. A tak na marginesie. Coraz więcej parkujących samochodów z rejestracją NBA. Czyżby górowskie i bartoszyckie wsie zasiedlały Lidzbark. Ciągną do swoich?

piTTer

Widzę, że jest tu wielu (anonimowych) sympatyków PiS. Pytanie tylko, kto głosował na tą partię? Z dziesiątek znajomych mi osób ani jedna nie przyznaje, że głosowała na nich. czyżby sympatycy PiSlamu wstydzili się przyznać do własnych poglądów? :d

JMT

Nic dziwnego, też bym się wstydził oddając głos na partie która reklamowała się jako prawicowa alternatywa, a w rzeczywistości nepotyzmem, rozdawnictwem oraz socjalistycznymi zapędami zdeklasowało sługusów Brukseli.

gość

a Ty piTTer koniecznie chciałbyś wiedzieć, kto jakie ma poglądy? A czy to nie sprawa prywatna każdego z nas. Prywatność gwarantuje nam Konstytucja, także prawo wyborcze, zapewniając tajność głosowań. I chwała Bogu, a raczej obowiązującemu póki co prawu. W takich grajdołkach, jakim jest Lidzbark Warm., przyznawanie się do własnych poglądów naraża niechybnie na ostracyzm ze strony różnych grup społecznych, ale także i w miejscu pracy.

piTTer

ostracyzm? lepiej być cichą pierdołą bojącą się powiedzieć jakie ma się poglądy? haha zabawny jesteś.

gość

A więc każdy szanujący konstytucyjne prawo do prywatności – to według Ciebie pierdoła. Gratuluję poglądów i obywatelskiej postawy! Zdecydowanie nie po drodze nam razem.

krzysztof

pozdrawiam wszystkich co nie lubą PO..zaśpiewajmy siedzącym w oranżerii Kółko graniaste,
Czworokanciaste,
Kółko nam się połamało,
Cztery grosze kosztowało,
A my wszyscy bęc! ,

Zefir

API, „gadasz i gadasz a przy tym pomawiasz”. Sugeruję abyś popracował wreszcie jak „rasowy” dziennikarz, a nie ujadał jak „pies ogrodnika”. Dlaczego nie poszedłeś na to spotkanie i nie zadałeś kilku uwłaczających dla PO pytań. Relacja ze spotkania była by interesującym artykułem, a nie kolejne pokazywanie palcem partii upadającej.

API

Zadawanie pytań na tego typu „wewnętrznym” spotkaniu partyjnym uwłaczałoby godności takiego pismaka jak ja, a co dopiero zawodowego dziennikarza. Relacja ze spotkania? Proszę bardzo – PO jest super, PiS jest be. Koniec relacji. Jest w Lidzbarku Warmińskim redakcja gazety, sponsorowana przez podatników, tam pracują prawdziwi dziennikarze, ale ich też nie było. Od siebie, rys biograficzny;) Nie mam wykształcenia dziennikarskiego, wszystko co czytacie na tym portalu (prócz kilku artykułów oznaczonych jako listy do redakcji) napisałem osobiście, bez niczyjej pomocy. Nikt nigdy nie miał wpływu na treści jakie znajdujecie na stronie, oraz w wersji drukowanej. Nigdy też nie otrzymałem złamanego grosza od jakiejkolwiek instytucji w związku z prowadzeniem strony czy drukiem. Tak więc moja działalność „pisarska” jest całkowicie amatorska. Robię to z pobudek czysto patriotycznych bo uważam, iż należy walczyć z patologią i układami. Nie boję się ogłosić przynależności do 2 stowarzyszeń : Kukiz’15 oraz Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Nie siedzę cicho w… Czytaj więcej »

Obserwator

Zgrana ekipa, dziwi między innymi odwaga dyrektora lokalnego oddziału PISowskiego banku, nie kryje swojej sympatii do PO. Ciekawe towarzystwo……

Johny W.

Przechodzę ci ja sobie koło oranżerii. Światła pozapalane, patrzę, a tam – ch…, d… i kamieni kupa.

Gościu

Myślę że Pani Dyrektor Oranżerii miała tyle do powiedzenia ws udostępnienia sali co przysłowiowy ktoś w trakcie okupacji. PO póki co jeszcze pół roku przy korycie i gdyby odmówiła to byłaby jej ostatnia decyzja na tym stołku. Trzeba być na jej miejscu a wtedy dyskutować. To raz a dwa PO jako partia która myśli o reelekcji w samorządzie nie urządza spotkań w małej salce tylko wynajmuje np salę w LDK, zaprasza jak najwięcej potencjalnych wyborców i im przedstawia swój program wyborczy. Z charakteru tego spotkania wnioskuje że raczej chodziło o posprzątanie po sobie aby nie zostawiać brudów w razie wyborczej klęski bo zadaniem PIS-u będzie znalezienie jak największej ilości haków przed wyborami do parlamentu w 2019. To zadanie Prezes już zasugerował terenowym strukturom. Że PO przegra to pewne. Rzecz w tym aby do minimum zredukować ewentualną odpowiedzialnośc za dotychczasową działalność.

okularki

A ja sądzę, że pani dyrektor przyklasnęła pomysłowi udostępnienia sali. Nie od dziś wiadomo, że jest sympatykiem PO. Twoje porównanie Gościu, że „miała tyle do powiedzenia ws udostępnienia sali co przysłowiowy ktoś w trakcie okupacji” jest nieadekwatne i grubo przesadzone.

gosc1

Dyrektor, Poseł, Burmistrz, Starosta – to ten sam układ PO. Dymanie mieszkańców z kasy to ich specjalność.

krzysztof

Kółko graniaste,
Czworokanciaste,
Kółko nam się połamało,
Cztery grosze kosztowało,
A my wszyscy bęc! ………………….. widok oczywisty,, wszyscy obecni zaśpiewali,,,bo po PO

krzysztof

a gdzie Sierputowicz? nie zaprosili…ale jaja,,ale jaja.. nie widać na fotkach..

gość

Po minach widać ,że dogorywa trupiszcze….

Mayday

Faktycznie jakoś mało tych zwolenników. Pewnie nie było ogłoszone z ambony… Kończą się Panowie powoli… BTW API. Czy jakby Kukiz pod flagą falangi zorganizował spotkanie w Termach, to też pisałbyś o tym „wydarzeniu” w tym tonie? (nie jestem zwolennikiem ani jednych ani drugich).

Api

Co ma wspólnego Kukiz z falangą? Nie należy zapominać, iż Kukiz15 nie jest partią polityczną i subwencji nie otrzymuje. Jest to stowarzyszenie! Oczywiście że zdałbym relację. Należę do tego stowarzyszenia, a nawet ostatnio zostałem koordynatorem na powiat lidzbarski.

Zenek

Zapewne w ramach rewizyty zaprosi Pan do Lidzbarka przedstawicieli Hezbollach!

Mayday

Gratuluję API. W końcu się opowiedziałeś. I tyle ws. niezależności. Ale spoko – kibicuję;) Pewnie zdałbyś obiektywną relację z racji bycia koordynatorem… Tylko obawiam się, że Wasze sympatie i narzeczeństwo z organizacjami typu ONR jest dla Was dużym problemem. A to że Kukiz15 nie jest partią nie ma znaczenia – jest w sejmie i już swoje za uszami ma. A, że nie bierze subwencji – widocznie Was stać na działalność ze składek i tyle. Żadna chwała

wybor

Gratululacje! Jestem sympatykiem Kukiz15 i będę głosował na Was.

Mayday

Brawo. Głosuj. Kandydaci bez prawa jazdy i bez samochodu biorący kasę na paliwo z naszej kasy czekają. Prawdziwi wszechpolacy. Zuchy same. Ale przecież nie są partią i dotacji nie biorą. Z pominięciem własnych kieszeni…

gość

Osobiście nie widzę w artykule żadnej sensacji… Jeżeli poseł (bez znaczenia jest jakie ugrupowanie reprezentuje) chce spotkać się z mieszkańcami gminy to samorząd ma obowiązek zapewnić warunki do tego spotkania. Posłowie są osobami zaufania publicznego dlatego powinniśmy się cieszyć, że szukają kontaktu z mieszkańcami naszego małego miasta. Chcą się spotykać po to aby poznawać problemy i przemyślenia. Ale przecież najlepiej jest szukać dziury w całym i wszystko krytykować…

API

Niech czytelnik nie pisze głupot;) Gmina ma zapewnić lokal posłowi na czas jego dyżuru poselskiego o ile na terenie gminy nie ma biura poselskiego.
To spotkanie w Oranżerii było kolejną hucpą i okazaniem tego wszystkiego przez co PO przegrało wybory. Nawet w stanie agonalnym zachowują się jakby nic się nie stało, dobra mina do złej gry.
Normalna partia polityczna, wynajęłaby lokal komercyjnie np. w Termach itd. Nie miałbym żadnych uwag do tego. Tutaj wyraźnie zaznaczyły się układy, demonstracja że My możemy co chcemy, choć nie przynosi chwały hegemonia na zabitej dechami gminie (tylko takie poletko zostało), w dodatku z uległym, plastycznym Burmistrzem.

Trombullus

Bu, cha, cha! Poseł Nojman z PO Cyt: „Chce się spotkać po to aby poznać problemy i przemyślenia”. Czyś ty człowieku na głowę upadł? Najbardziej pyskaty członek, najbardziej aroganckiej partii, która doprowadziła dziesiątki tysięcy osób do nędzy chce widzieć co u nas słychać?
Napisz lepiej że przyjechał na wezwanie pana Janka bo mu koledzy i koleżanki zaczęli wypinać się ze smyczy. Przecież po kolejnych przegranych wyborach, tym razem samorządowych nie wiadomo czy ktoś nie zacznie „opowiadać farmazonów” tu i tam a przecież to może wpłynąć na naszych lidzbarskich posłów a w tym samym całą PO! Co będzie jak się sweterek zacznie pruć od dołu? Ziobro tylko czeka na tą chwilę!

gość

Warunki wykonywania mandatu posła określa ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora (tu szczególnie interesujący art. 24). więcej na stronie: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19960730350/U/D19960350Lj.pdf

krzysztof

patrzę na te zmęczone twarze ,, , co powiedzieć. ??? polityczna niemoc…czekam kiedy Protas powie Sztandar wyprowadzić….Przegrana partia ,a pałac urody im nie da…..może warto im zaproponować Termy, ,przecież to dziecko PO.

obciachowo

Podobno Arłukowica widziano pod krasickim , a tu go na zdjęciu nie ma. Może objadł się ośmiorniczek i zaniemógł?

API

Może chce kupić hotel? Jest na sprzedaż, cena jaką słyszałem ok. 25 mln zł.

brr

A może chce przerobić go na sanatorium. Będą mogli ogłosić z burmistrzem i starostą kolejny sukces w budowie uzdrowiska. Termy pełnią już funkcje krioterapi, więc czemu nie.:-)

Kyle XY

Jeżeli jest na sprzedaż to czy 25 mln to cena za hotel czy to odstępne , a reszta to kredyty bankowe. Może kupi to miasto zawsze można wziąć kredyt. A już początek uzdrowiska jest . Potem poszukamy operatora w postaci niedoszłego „honorowego obywatela miasta” i będziemy mu płacić za zarządzanie. No niech jeszcze Urząd Marszałkowski przydzieli dotacje z programu … na coś tam( np: dostosowanie obiektu hotelowego do warunków obiektu uzdrowiskowego) aby pasowało i można zaczynać biznes . A za 5 lat ku zaskoczeniu o niepowodzeniu znowu się to przekształci w hotel i da dotacje na dostosowanie do warunków hotelowych finansowane z następnej dotacji. Dotacji nie powinno być , to nie są pieniądze unijne a pieniądze wypracowane przez obywateli unii . Każda dotacja to powinna być pożyczka z zerowym bądź inflacyjnym oprocentowaniem . Każdą taką pożyczkę należało by spłacić , następna można byłoby dostać po pozytywnym rozliczeniu bieżącej.. Skończyła by… Czytaj więcej »

Trombullus

Masz rację, dlaczego lidzbarski leszcz biznesu może dostać kilkadziesiąt tysięcy dotacji pod warunkiem że wyśle kilku pracowników pracujących u niego na czarno do Urzędu Pracy? Za co ta kasa? Za to że da im umowę? To dlaczego zakładający własną jednoosobową działalność nie ma tak dobrze. Albo dlaczego nie nagradzają tak pracowników którzy sami znaleźli prace, równomiernie do tego co dostał leszcz?
Zauważcie że kilka lidzbarskich firm kupiło prawie wszystkie maszyny za wasze pieniądze, które powędrowały do Unii , polskich urzędów a w końcu kieszeni leszcza biznesu.

Gościówa

Arłukowicz był w Bartach

Zenek

Ośmiorniczek nie mógł zjadać, bo wszystkie z okolicznych mórz i oceanów „dobra zmiana” wywiozła do Torunia.

gość

Od razu widać ,że służysz tam do mszy.

borys

czas żeby lokalne struktury PiS czu Kukiz zaprosiły swoich posłów…trzeba tylko chcieć.

Gosc

Bylo to typowe spotkanie POoslow ze swoimi lokalnymi czlonkami PO. Ciekawe czemu akurat upodobali sobie w LW budynki kulturalne , w innych miastach regionu przewaznie spotkania te odbywaly sie w prywatnych hotelach, obiektach.

gość

Te same gęby od lat, kto normalny na nich zagłosuje?

gość

Rodziny , krewni , znajomi , czyli pół miasta.

Kyle XY

Jak to kto ? Normalny debil .
Najgorsze jest to ,że ich poplecznicy robią krzywdę swoim dzieciom które dorastają w świecie korupcji i przekrętów , sądząc ,że to normy funkcjonowania społeczeństwa..

Zygfryd

ufff na szczęście nikogo znajomego nie widzę na zdjęciach, tylko lokalni komuszkowie i dorobkiewicze.

Maciej

Dobra, a co było na spotkaniu? O czym była mowa?

Trombullus

Jakoś mało tych towarzyszy, jakby coraz mniej. Z drugiej strony kto by chciał pozować w takim gronie? Heh… to jakby wywiesić publicznie swoje zdjęcie z napisem „sprawdź kotku co mam w środku”. Chyba z tych własnie powodów coraz więcej „struktury” rezygnuje z publicznego samo obnażania się.

Jan

No i ??