Lis 052017
 

W sprawach zawodowych odwiedziłem dzisiaj Bartoszyce, przy okazji robiąc drobne zakupy w galerii handlowej „Inbag”. Przed sklepem parking zapełniony prawie w całości autami osobowymi, głównie na numerach NBA oraz NLI (tylko jedno auto z numerami zza wschodniej granicy). W  środku sklepu ruch jak na rynku w dzień targowy , handel kwitnie, przedsiębiorcy zadowoleni, ludzie wynoszą wielkie torby z zakupami. W samym mieście spory ruch samochodów, życie tętni mimo niedzieli. Lidzbark Warmiński w ten sam dzień wygląda jak wyludnione miasto, gdzie nie gdzie jacyś spacerowicze, a tzw. centrum puste i martwe. Porównując te dwa miasta, możemy na własnej skórze przekonać się dokąd prowadzi tzw. rozwój miasta ukierunkowany „turystykę”. Bez handlu i przedsiębiorczości miasto powoli zamienia się w skansen, dom spokojnej starości tudzież zagłębie taniej siły roboczej służącej kilkunastu osobom z tzw. „elity”.

Nagły zwrot ku turystyce zaobserwowaliśmy w Lidzbarku Warmińskim po oddaniu do użytku jednego z hoteli. Dobrze stało się, że ruina nabrała dawnego blasku i teraz zarabia pieniądze dla właściciela (podatnicy ze swojej kieszeni dołożyli ok. 17 mln zł do budowy hotelu, za sprawą ówczesnego Marszałka Jacka Protasa). Od tamtej chwili, turystyka stała się hasłem przewodnim naszych włodarzy, jedynym słusznym kierunkiem rozwoju miasta. Nikt nie pytał mieszkańców, czy chcą tego czy nie. Mrzonka o rozwoju opartym na turystyce z pewnością dobrze służy właścicielom hoteli, jednak niekoniecznie mieszkańcom. Lidzbark Warmiński pozbawiony jest podstawowych atrybutów, niezbędnych przyciągnąć odpowiednią ilość turystów – nie mamy gór, morza, odpowiedniej ilości zabytków. Wyłącznie te i tylko te czynniki decydują o tym, iż mieszkańcy mogą utrzymać się z pieniędzy pozostawionych przez gości. Twierdzenia przeciwne są kłamstwem, mającym legitymizować wydawanie ogromnych publicznych pieniędzy na coraz to nowe „atrakcje” jak np. bulwar czy termy. Powiedzmy to sobie jasno (że zacytuję klasyka), inwestycje w parki, fontanny, bulwar i dziesiątki innych „atrakcji” nie są przeznaczone dla mieszkańców miasta. Wszystko to podporządkowane jest uatrakcyjnieniu pobytu gości hotelowych, a w niedalekiej przyszłości kuracjuszy prywatnych domów opieki czy pensjonariuszy uzdrowiska.

Kolejnym ciosem dla miasta było przystąpienie do Cittaslow, od tamtej pory poważni przedsiębiorcy widząc znak ślimaka omijają nasze miasto szerokim łukiem. Jednak największa tragedia dzieje się właśnie teraz – Lidzbark Warmiński jako uzdrowisko. Nikt z kapitałem nie zainwestuje w takim miejscu. Jednak włodarze miasta nie widzą problemu. Lekką ręką wydają nasze pieniądze, za miliony złotych odebrane mieszkańcom (podatki) kupują działki pod Łabnem, snując przy tym wizje dobrobytu w przyszłości, oczywiście nie naszego.

Lidzbarczanie mieli dość polityki rabunkowej, drenowania kieszeni na budowę m.in. uzdrowiska. Nikt się ich nie pytał, czy tego chcą. Tzw. konsultacje społeczne były farsą, robioną pod publikę. W 2014 r. mieszkańcy miasta w końcu powiedzieli „STOP”. Pojawił się człowiek obiecujący zmiany, przeciwny budowie uzdrowiska, stawiający m.in. na rozwój przedsiębiorczości, był nim pan Jacek Wiśniowski.

8 września 2014 r. Jacek Wiśniowski jako kandydat na Burmistrza udzielił wywiadu dla NL. Twierdził wówczas:  „Rozwój naszego miasta to owszem, także turystyka, ale z pewnością nie uzdrowisko. Wbrew temu co wielu ludzi obecnie rządzących mówi, że uzdrowisko jest szansą na rozwój, ja uważam z perspektywy rozmów z inwestorami, przedsiębiorcami, ludźmi którzy posiadają kapitał i myślą ekonomicznie – powstanie uzdrowiska stanowi barierę dla rozwoju Lidzbarka Warmińskiego i utrzymania młodszego pokolenia tu na miejscu.

Wigilia Miejska 2014 r.

Pan Wiśniowski zasięgnął więc opinii inwestorów, ludzi mających pieniądze, przedsiębiorców, którzy słusznie stwierdzili, że uzdrowisko stanowi gwóźdź do trumny dla miasta, odpływ młodych ludzi i w konsekwencji jego śmierć. Wyborcy podzielili tę opinię i w konsekwencji wielu z nich oddało głos na człowieka myślącego jak przedsiębiorca, na dodatek obiecywał „czas zmian”. Tuż po pamiętnych wyborach, miejscowa „elita” zbojkotowała świeżo upieczonego Burmistrza z głową pełną pomysłów na zmiany. Nikt nie wiedział co to za jeden. Przypomnijmy wigilię miejską z 2014 r., gdzie młody Burmistrz na scenie był praktycznie sam. Nie przyszedł Proboszcz miejscowej parafii, nie było Starosty, ani żadnego posła. Jednak ta sytuacja szybko uległa zmianie.

Już 9 sierpnia 2015 r. podczas uroczystej sesji Rady Miasta w Wielkim Refektarzu Burmistrz Wiśniowski tak mówi: „Najistotniejszą sprawą rozwoju miasta jest utworzenie w Lidzbarku Warmińskim uzdrowiska […] jest to kierunek rozwoju najbardziej korzystny dla Lidzbarka Warmińskiego. Dziękuję panu Marszałkowi Jackowi Protasowi i Staroście Janu Harhajowi za pomoc i cenne rady, wsparcie panów jest dla mnie ogromnie ważne.”

Historia zatoczyła małe koło i oto niezależny przedsiębiorczy kandydat nagle stał się „zależny”.  Na domiar złego, w 2016 r. podczas kolejnej uroczystej sesji Rady Miasta, Burmistrz Wiśniowski przedstawił 3 nowe kierunki rozwoju miasta – Turystyka, Uzdrowisko i Sport. Zniknął najważniejszy z punktu widzenia mieszkańców kierunek rozwoju  – przedsiębiorczość!

Po czym więc poznać, iż miasto rozwija się, a tworzącym go ludziom żyje się lepiej? Zdawałoby się, że na to proste pytanie jest równie prosta odpowiedź – miasto rozwija się bo z roku na rok mieszka w nim więcej ludzi, a żyje im się lepiej – bo rośnie zasobność ich portfeli (stają się zamożniejsi). Tak w skrócie ująć możemy definicję rozwoju miasta. Są to fundamenty, bez których mówienie o rozwoju jest niedorzecznością, a nawet kłamstwem. Przewrotnie zapytajmy więc, jakie są oznaki śmierci miasta? Odpowiedź jest także oczywista – ubywa w nim mieszkańców, a tym co pozostali żyje się biedniej.

Którą z definicji przypiszemy naszemu miastu? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam czytelnikom. Zapraszam do dyskusji.

 

 

 

 

 Posted by at 11:51 pm

Dodaj komentarz

60 komentarzy do "O wymieraniu miasta"

Powiadom o
2000

dżony
1 miesiąc 1 dzień temu

Przechodząc przez miasto można zobaczyć smutny widok ile jest lokali do wynajęcia, szczególnie w okolicach Wysokiej Bramy.Obecnie to jakaś chyba plaga. Czy ta pierogarnia naprzeciwko Biesiady, upadła ??

gość
29 dni 20 godzin temu

To nie plaga to rzeczywistość którą powoduje płytki rynek
Być prywaciarzem, jest sztuką i trzeba mieć predyspozycje.
Łatwiej być burmistrzem czy posłem, niż przedsiębiorcą, który musi pracować 24 godziny na dobę.

bronek
29 dni 21 godzin temu

to nie plaga, nikt nie wchodzi na deptak po zakupy , czy inne duperele, skończyły się wjazdy, skończyły się handle, pierogarnie, tam jest zamknięta enklawa, deptak pijusów, emerytów i garstki samobójców próbujących jeszcze coś ze swoich działalności wykrzesać, dzięki uzdrowiskowej polityce miasta, ta część grodu Kopernika zwana dumnie deptakiem stała się dzielnicą ludzi wykluczonych z życia miasta…

Mer
1 miesiąc 6 dni temu

Jestem Lidzbarczanką z urodzenia która przyjeżdża kilka razy w roku do rodziców. Nie oceniam koncepcji uzdrowiskowej ale niestety fakt faktem że idąc w biały dzień w środku tygodnia w mieście nie ma ludzi, wieczorami to samo – pustki. Tendencja wzrasta z roku na rok a jeszcze z 7 lat temu było inaczej. Turystyka jest opłacalna o ile są jakieś zasoby. Co z term, pięknych „korporacyjnych” kompleksów które bazują głównie na imprezach zorganizowanych dla firm zewnętrznych??? Oczywoscie te konkretne miejsca zarobią, ale zwykły Kowalski stawiając na turystykę i otwoerając kanajpę nic z tego nie będzie miał. Dlaczego? Dlatego że ci ludzie przyjechali w konkretnym celu do konkretnego miejsca zazwyczaj służbowo i nie mają potrzeby dokładać do interesu wydatkując swoje pieniądze „na mieście” gdzie atrakcji zero.

andrzej
1 miesiąc 7 dni temu

a dopiero co Polmlek chcieliście wszyscy zamykać…

Gall Anonim
1 miesiąc 4 dni temu

I powtórzę to jeszcze raz, zamknąć. Nie należy pobłażać łamiącym prawo. Prawo winno być równe dla wszystkich. Jeżeli miałbyś samochód niesprawny to przy pierwszej kontroli policji autko twe zostało unieruchomione na czas naprawy i doprowadzenia do stanu używalności. A tu chuligani mogą robić co chcą przy pobłażliwości władzy.

ala
1 miesiąc 7 dni temu

czy to prawda, że nasz wiceburmistrz dołączył do gowina? ostatnio startował z Kukiza. o co tu chodzi w tej polityce?:)
http://www.debata.olsztyn.pl/wiadomoci/region/5918-artur-wrochna-oswiadcza-protasowi-ze-zostaje-w-po-najnowsze-slajd-kafelek.html

Merkury
1 miesiąc 7 dni temu

informacja nieprawdziwa. już zdementowana. pytanie: czy wszystkie media kłamią?

Iwona
1 miesiąc 7 dni temu

Zawsze wiedziałem że nasz wiceburmistrz to typowy karierowicz. Nieważne z kim byle przy korycie

seker
1 miesiąc 8 dni temu

czy tylko w LW 11 listopada obchodzony jest 10 listopada? 🙂 o co tu chodzi?

Gall Anonim
1 miesiąc 8 dni temu

Czy warto iść na spotkanie z burmistrzem? Może on zna panaceum na tą sytuację?

Gościówa
1 miesiąc 7 dni temu

Warto iść. Posłuchać tej samochwalczej mowy i wyrobić sobie własne zdanie. Wybory już za rok.

ola
1 miesiąc 7 dni temu

chyba bełkotu i ble, ble

Gość
1 miesiąc 9 dni temu

Jacy mieszkańcy – takie miasto, to ludzie kreują otoczenie

ale po co?
1 miesiąc 9 dni temu

W obliczu zbliżającego się święta mam dwa pytania.
1. Proszę o odpowiedź na pytanie dotyczące rozbiórki pomnika, będącego „bohaterem” artykułu „Pomnik „wdzięczności” Armii Czerwonej idzie na śmietnik” http://www.naszlidzbark.pl/ogolna/pomnik-wdziecznosci-armii-czerwonej-idzie-na-smietnik/
Była przecież grupa inicjatorów zbierająca a raczej żebrząca o podpisy za rozbiórką tegoż pomnika na lidzbarskim deptaku. Jeśli nie któryś z radnych czy Burmistrz, to może któraś z tych osób udzieli informacji w tym temacie…
2. Chciałbym również zapytać, o nowsze informacje o NIEZALEŻNYM ZWIĄZKU ŻOŁNIERZY AK w LIDZBARKU WARMIŃSKIM, o którym mowa jest w artykule „Niezależny Związek Żołnierzy AK w Lidzbarku Warmińskim”:
http://www.naszlidzbark.pl/ogolna/niezalezny-zwiazek-zolnierzy-ak-w-lidzbarku-warminskim/
Wszak w ostatnim zdaniu artykułu sprzed 5 miesięcy napisano: „Szczegóły już wkrótce.”

Gall Anonim
1 miesiąc 9 dni temu

Nie obarczajmy Redaktora dodatkowymi obowiązkami. Dobrze że ta strona jest.
Wystarczy pogrzebać w BIP starostwa lub UM, aby się dowiedzieć że sprawa pomnika toczy się powolutku do przodu. Granatu przecież nikt nie podłoży bo wyląduje w więźniu.
Co do żołnierzy AK to uważam że sami powinni zadbać u Redaktora o przychylny artykuł. Jestem pewien że gdyby wykazali się inicjatywą to taki tu by się znalazł.

gość
1 miesiąc 10 dni temu

Jak Tobie tak smutno w naszym mieście to przeprowadź się do Bartoszyc . Ciągłe tylko plucie na swoje gniazdo .

Rudolf
1 miesiąc 10 dni temu

Powodem braku centrum handlowego są zapisy miejscowego planu zagospodarowania terenu, ograniczające możliwość budowy takich obiektów. Zapisów takowych dokonała poprzednia wladza. Z tego co wiem obecnie są one zmieniane.

Sss
1 miesiąc 10 dni temu

Jaki to ma związek z „wymieraniem” miasta oraz tym że utwór robi zakupy w Bartoszycach

Gall Anonim
1 miesiąc 10 dni temu

Przanalizuj preambule do PZP i popatrz na inwestycje Polmleku, widzisz jakieś ograniczenia. Cześć inwestycji była wykonana za tej władzy. Równe prawo nie jest dla wszystkich. Małe podmioty z inicjatywą są tlamszone na wstępie PZP. Duże mogą więcej.

dżony
1 miesiąc 10 dni temu

W tej chwili poziom Łyny niebezpiecznie się podniósł. Podmywa brzegi przy LDK-u i część ścieżek budowanego bulwaru. Powinni coś z tym zrobić na przyszłość. Odnośnie tematu. Lidzbark w porównaniu z pobliskimi miastami tj. Bartoszyce, Kętrzyn czy Mrągowo, wypada zwyczajnie blado. Często trzeba jeździć po, zdawałoby się, podstawowe rzeczy do pobliskich miast. I moim zdaniem, żadne pseudotermy czy pseudouzdrowiska nie zmienią faktu, iż Lidzbark to zwyczajna dziura.

Bogda
1 miesiąc 8 dni temu

Błędem było połączenie trzech stawów koło LDK z Łyną ponieważ one stanowiły bufor dla Łyny jak przybierała woda w rzece, a…. teraz pozostało tylko podmoknięte wąskie przejście( ścieżka ) od mostu do LDK. Strach tamtędy iść bo nie wiadomo czy w którymś momencie nie zapadnie się. Niejednokrotnie Łyna wylewała na jesieni lub na wiosnę ale nigdy nie było tak groźnie jak teraz.

gośc
1 miesiąc 10 dni temu

„podstawowe rzeczy ” 😉 można ze 3 przykłady ?

dżony
1 miesiąc 1 dzień temu

np. lepsze buty, sprzęt elektroniczny czy choćby brak większej „gazeciarni” czy jednego normalnego kiosku Ruchu. Nawet np. zmawiając jakieś książki z punktem odbioru, to tego ostatniego nie doświadczy się w tym mieście. Przy wielu zdawałoby się prozaicznych sprawach, Lidzbark jest zwyczajną ciemną doliną. I tyle w temacie,

gość
1 miesiąc 1 dzień temu

Książki możesz zamówić i odebrać w księgarni.Pojęcie „lepsze ” jest pojęciem względnym i nietrafionym , które nie jest argumentem by nazywać Lidzbark Warmiński ” ciemną dolina” ! I tyle w temacie .

API
1 miesiąc 10 dni temu

Kupienie odpowiednich butów dla dzieci do szkoły… co rok ten sam problem. Inna sprawa, może nie pierwszej potrzeby, ale… gdzie w Lidzbarku jest jakiś markowy sklep z ciuchami lub butami? Kurde, chyba nie ma, ale za to niedawno w centrum (za Wysoka Bramą) pojawił się sklep z używaną odzieżą.
Prawda nie jest tak kolorowa jak w propagandzie Burmistrza i opłacanej przez nas niemieckiej tubie propagandowej. Lidzbark Warmińśki dwóch prędkości? Tak, wąska grupa ludzi kosztem podatnika robi interesy, reszta społeczeństwa biednieje.

Gościówa
1 miesiąc 7 dni temu

Centrum handlowe to żaden wymiernik dobrobytu mieszkańców. A już te bartoszyckiego centra…trzy sklepy na krzyż

bronek
1 miesiąc 9 dni temu

a panu redaktorkowi chodzi o sklep z markową odzieżą, czy sieciówkową?… bo markową odzież w naszym mieście w dwóch sklepach co najmniej można kupić, oczywiście za cenę adekwatną do marki, faktem natomiast jest , że galeriowych sieciówek nie ma…

Sss
1 miesiąc 9 dni temu

Buty za ciasne ? Jaki to ma zwiazek z „wymieraniem” miasta oraz naciąganymi artykułami ? Pewnie taki sam że w mieście nie ma tez agencji towarzyskiej i nikt nie marudzi.

Gosc
1 miesiąc 10 dni temu

Odpowiednie buty ?Markowe buty ubranie ? I to te trzy przykłady ?

Marta
1 miesiąc 10 dni temu

Chyba nie masz dzieci, bo taka jest prawda w LW nie ma sklepu z obuwiem dla dzieci.

Trombullus
1 miesiąc 9 dni temu

Są trzy lub więcej sklepów gdzie jest obuwie dla dzieci ale lepiej koleżankom się pożalić na los: „musiałam po buty aż do Olsztyna jechać bo tu takie byle jakie”. Obserwuję właśnie od jakiegoś czasu emancypację ludzi w naszym mieście. Okropnie się słuch a koleżanek żony- Ubrania to ja w Olszynie kupuje a tipsy to robię u takiej to a takiej bo reszta to badziew. Na siłkę to walę jak nafutruję do pełna siedzenie obiadem z cateringu i wpadam drodze do kosmetyczki i solarium. Perfumy to tylko z D.. bo tu to nie ma aż tak drogich jak ja używam. Ahh i do Term muszę iść sobie popływać na cały dzień a potem może wszystkie pazury, fryzury i linki do modnych sklepów dodam na swój profil na F… Boże jaka jestem światowa i modna, mogłabym zagrać w Hollywood ale mi się nie chce i po prostu nie ma już czasu na to.
Słoma z butów uwiera niektórych i stają się powoli niewolnikami konsumpcjonizmu. Zamiast żyć spokojnie zając się własnymi dziećmi skupiają się na własnej medialności na osiedlu. Kupują ciągle nowe ciuchy a potem zapychają Alle… i OL.. swoimi duperelowatymi ogłoszeniami- „raz założona, jak nowa” stając się odzwierciedlaniem serialowych Badziewiaków.

Martą
1 miesiąc 9 dni temu

Piszesz ,że są trzy skkeoy z obuwiem dziecięcym, jakie?sklep raj?Bardzo wytrzymałe buty, po tygodniu córce się rozwaliły, w dodatku noga poci się niesamowicie.Kiedys był u nas suoer sklep Traperek kolo Wysokiem Bramy,tam byly bardzo dobrej jakosci buty dla dzieci.

Trombullus
1 miesiąc 9 dni temu

Spore miał obroty skoro już go nie ma. Zachęcałbym Cię ażebyś napisała list do jakiegoś projektanta mody żeby zaprojektował buty dla twojej córki. Myślałem też o NASA ale oni chyba nie robią dziecięcych rozmiarów.

Sss
1 miesiąc 9 dni temu

Wpis usunięto

Trombullus
1 miesiąc 9 dni temu

Ty jakiś głupi? Nie pisałem o Api, jemu korba nie wali na dekiel. Wczytaj się dokładnie w tekst a tam padają czarodziejskie słowa- „koleżanki mojej żony” a to ogólnie była odpowiedź do Marty.

Sss
1 miesiąc 9 dni temu

Wpis usunięto.

do Marta
1 miesiąc 9 dni temu

Mam i sam byłem dzieckiem i przez pokolenia kupowaliśmy buty dla dzieci w LW ! Teraz jakies mody na buty z kosmosu dla dzieci 😉

Martą
1 miesiąc 9 dni temu

Nie chodzi mi o modne buty,tylko wygodne i typowe dziecięce buty.A można wiedzieć gdzie je kupowales?

gość
1 miesiąc 9 dni temu

Nie można reklamować, mogę podać ulice np. ulice: Piłsudskiego , Wiejska, Ratuszowa. A te buty to „podstawowe rzeczy ” po które trzeba jeździć do pobliskich miast ! Z krzesła spadłem 🙂

gość
1 miesiąc 9 dni temu

Najważniejsze u Marty to modny ciuch i but…..priorytet he

Martą
1 miesiąc 8 dni temu

Chyba źle czytałeś, pisałam o obutach dziecięcych, o żadnych modnych cichach nic nie pisałam.Więc jaka jest prawda?

Adam
1 miesiąc 10 dni temu

Czyli wystarczy postawić takie centrum handlowe jak w Bartoszycach i ruch będzie jak w Bartoszycach w tym miejscu 🙂

pero
1 miesiąc 10 dni temu

mocno się nie zgadzam, każdy znajomy czy kolega z Bartoszyc zazdrości nam inwestycji. Fakt mają swoje centrum handlowe, ale proszę się tam przejechac w tygodniu a zobaczy Pan redaktor te tłumy 🙂

API
1 miesiąc 10 dni temu

Czy kolega z Bartoszyc zazdrości cen wody i wywozów śmieci? 😉

Trombullus
1 miesiąc 11 dni temu

Oni nie chcą tu nowych konkurencyjnych biznesów, ponieważ podzielili już między siebie i swoich znajomych cały biznes w Lidzbarku. Ja znam jedną taka dużą wyspę na Morzu Śródziemnym gdzie tak samo jak w Lidzbarku lubią stagnację, szanują tradycje kulturowe nacji, decyzje wydaje się jednoosobowo zza zamkniętych drzwi, wszyscy wiedzą kto rządzi i co się dzieje ale nikt o tym głośno o ty nie mówi. Zagadka na dziś- Jak to wyspa?

Harcerz
1 miesiąc 11 dni temu

Sycylia.

Manufaktura
1 miesiąc 11 dni temu

Liczenie siły zywotnej miasta poprzez liczbę aut przed centrum handlowym to trochę archaiczne podejście do tematu. Co z tego jak w środku same sieciowej i mało tej kasy zostaje w mieście.
Trochę się pozmieniało w dobie internetu i można spokojnie żyć Tu a sprzedawać i handlować w Polsce i na Świecie.
Mi tu brakuje jednego czynnika. Skoro stawiają władze na turystykę to powinna iść druga fala na szkolenia dla mieszkańców i pokazanie jak to przerobić na ich pieniądze.
Skupiamy się na centrum a w slimaczym tempie rozchodzą się działki w strefie przemysłowej.
Czemu stracone szanse jaka mógł być rynek miejski (targowisko). przecież mógl być to.magnes na rosyjskiego handlowca spożywczego.

Tris
1 miesiąc 11 dni temu

Amen

Gosc
1 miesiąc 11 dni temu

To moze ktoś przedstawi wskaźniki demograficzne w LW np od 2010roku ?Przykład Bartoszyc hmmm, powiem tak przenieść Lidla, kolejna Biedronka (*czynne w niedzielę )do centrum lidzbarskiego miasta, gdzie sklepy pozamykane sa w dzień świąteczny i mamy ruch jak na marszałkowskiej w Bartoszycach ;)Ps to radni głosują za kierunkiem rozwoju miasta,obecna rada głosowała niejednoglosnie w tym temacie.

wpDiscuz