Gru 222015
 

pomnikPomnik żołnierzy sowieckich stojący przy ul. Bartoszyckiej w Lidzbarku Warmińskim ma szansę wkrótce zniknąć z tego miejsca. Od jakiegoś czasu walczyły o to organizacje patriotyczne z regionu. Władze samorządowe postanowiły wreszcie podjąć decyzję w tej sprawie.

Przypomnijmy, że także wielu mieszkańców Lidzbarka Warmińskiego było przeciwnych pozostawieniu pomnika w obecnej lokalizacji. W sierpniu odbyła się pikieta pod monumentem, a Stowarzyszenie Konserwatywno-Narodowe „Nowa Warmia” podjęło w tej sprawie także akcję zbierania podpisów. Na wniosku, pod którym były zbierane można było przeczytać: „Uważamy, że w wolnej Polsce takie monumenty, wznoszone na cześć okupanta sowieckiego, powinny być likwidowane jako świadectwo hańby i upokorzenia Naszego Narodu”.

Także w tej sprawie napisano list do burmistrza i radnych miejskich o rozważenie przeniesienia go na cmentarz żołnierzy radzieckich za jednostkę wojskową przy ul. Orneckiej. Oto odzew władz miasta:

Gmina poczyniła starania o przeniesienie pomnika na cmentarz Żołnierzy Radzieckich przy ul. Orneckiej – informuje Andrzej Kędzierski, przewodniczący Rady Miejskiej w Lidzbarku Warmińskim. – Powodów zmiany lokalizacji pomnika jest kilka. Jednym z nich jest projektowana przebudowa skrzyżowania. Pomnik zlokalizowany w obrębie skrzyżowania drogi krajowej nr 51 łączącej Olsztyn z przejściem granicznym w Bezledach oraz drogi wojewódzkiej nr 513 koliduje z planowaną przebudową skrzyżowania z ruchem okrężnym. Drugim jest obecny stan techniczny pomnika. Prace renowacyjne byłyby bezcelowe, gdyż koszt remontu, oszacowany na kilkadziesiąt tysięcy złotych, przekroczyłby możliwości finansowe miasta. Dlatego też 9 grudnia zostało przesłane pismo do wojewody o wydanie pozwolenia na przeniesienie pomnika na cmentarz.

źródło: express.olsztyn.pl

 Posted by at 12:18 pm

22
Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o
Zaciekawiony

Szkoda, że "ten pomnik wdzięczności" zmieni swoją lokalizację. Nie chodzi mi tu o fakt czczenia pamięci najeźdźców lub "wyzwolicieli" (jak kto woli), lecz o niepowtarzalną szansę na zaprezentowanie swojej "RACJI HISTORYCZNEJ". Przenosząc ten pomnik na tzw. "zaplecze" (a wątpię, by był odbudowany w kształcie obecnym), zaczniemy o nim zapominać. Zaczniemy zapominać nie tylko o nim, lecz również o faktach z naszej powojennej historii – bo kto będzie chciał czytać opracowania, czy książki poświęcone temu tematowi. Ja wychodzę z założenia, że interesuje nas tylko to, co nas uwiera, więc – PRZEDSTAW SWOJĄ RACJĘ POPRZEZ PROWOKACJĘ !!! (najlepszy dowód, to nasz lidzbarczanin Jerzy Szumczyk i jego instalacja "Komm Frau" w Gdańsku) Tak więc, jeżeli zostawilibyśmy ten pomnik w miejscu, w którym stoi (a lokalizacja jest idealna) i umieścilibyśmy obok niego tablice informacyjne o tym jak "zasłużyła się nam Armia Radziecka" (np. w 4 językach – polskim, rosyjskim, niemieckim i angielskim), osiągnęlibyśmy dużo… Czytaj więcej »

Harcerz

Zdewastowany pomnik żołnierzy to warto przenieść bo to wstyd dla miasta i powiatu.
Dziwi mnie tylko oświadczenie ,że przewodniczącego RM ,że "Kilkadziesiąt tysięcy to przekroczenie możliwości finansowych miasta "
bo przecież 21 mln na kredycie w jedną inwestycję to OK

Tajemnica Poli

Ciekawe kto księguje buhaha

Harcerz

Malwersacja 🙂

4. śpiących

Cyt. : "Kilkadziesiąt tysięcy to przekroczenie możliwości finansowych miasta "

Przecież to tylko tani wybieg i przygłupi pretekst – i nic więcej. Tylko jak federacja i Putin się o tym dowiedzą – z głupkami do czynienia, niestety, ale nie mamy – to będzie to odczytane w jedyny prze nich sposób – jako tzw. czyn nieprzyjazny w stosunku do Rosji. I będzie wuj z "przyjaźnią i turystyką – i całą resztą". Lokalne kacyki chyba o tym dobrze wiedzą…

Comedy

Najlepiej umyć brudne rączki i wszystko zwalić na wojewodę 🙂 I udawać głupka :)) Zresztą po co udawać? :)))

A.B.

Czy są tam pochowani żołnierze, – nie wiem, trzeba sprawdzić dokumenty i dopytać świadków.
Była zasada, by bezpiecznikiem pomników były ciała żołnierzy.

Trombek

Znam wiele miejsc gdzie bezpiecznikami zostały całe rodziny zamieszkujące ten teren. Leżą do dziś w sadach, koło stawów, na podwórkach. Może i prawda że nie ma co oszukiwać historii pomnikami, sowieci nie pytali czy Niemiec czy robotnik przymusowy z Polski, Czech, Francji.

Dzikuszka

tak takich miejsc jest wiele.
Zawsze jak się mówi o Armii Czerwonej to mówi się o 1945 ale nie ma dyskusji o przyczynach tej masowej bestialskiej reakcji na wkroczenie do Prus Wschodnich. Po pierwsze propaganda , która robiła pranie mózgu a po drugie zwykłą zemsta za poległych członków rodzin. Do tego dochodzi skład tych wojsk ściąganych z tyłowych republik Związku Radzieckiego. Okrucieństwo przerosło nawet dowództwo RKKA które zaczęło upominać oficerów by trzymano takie wybryki krótko

Trombek

Wątpię ażeby pod pomnikiem były jakeś szczątki poległych. A co do szczątków. Jest miejsce w centrum Lidzbarka, gdzie po wyzwoleniu wykopano dół wielkości domu. Dołowano tam poległych, zamordowanych oraz padłe krowy włóczące się w nieopodal ulicy Olsztyńskiej, które padały z głodu i braku dojenia. Tak więc jak wynika ze wspomnień dawnych miszkańców Lidzbarka, są miejsca wymagające jeszcze ekshumacji. Wspomnienia mieszkańców Heilserga w niezwykle barwny sposób, opowiadają o wkroczeniu Armi Czerwonej, mordach, codziennych grupowych gwałtach, pijanych sołdatach. Oczywiście należy rozróżnić dwa rodzaje wojsk radzieckich, tych którzy brali udział w ofensywach i tych co podążali za frontem siejąc zniszczenie, chaos, gwałt i spaloną ziemię.

Dzikuszka

Zawsze to jakieś rozwiązanie . Tylko jak zwykle w takich tematach brak szerszego spojrzenia na złożoność sprawy:
system morderczej doktryny komunistycznej i żołnierz sowiecki jako trybik tej machiny. Komunizm w wydaniu sowieckim jak najbardziej jest konieczny do napiętnowania ale po tej stronie tez ginęli ludzie. Prawo wojenne tak samo przykleja błoto wini hańby do zwycięzców i przegranych. Poległym należy się szacunek i wszelkie działania mam nadzieję będą spokojne i opanowane.
Wystarczy spojrzeć na listy poległych znajdujące się w Urzędzie Miasta by zobaczyć ludzką stronę ich śmierci i pozostawione przez nich rodziny.

A.B.

Prawdę piszesz, szczątki poległych należy przenieść z właściwym szacunkiem i honorami., co zapewne zostanie uczynione.

Artur Sławecki

Nie ma żadnej ,, złożoności sprawy" i nie zabrakło Nam (wnioskodawcom),, szerszego spojrzenia". Budowla powstała jako ,,pomnik wdzięczności armii radzieckiej". Nie ma pod nim żadnych mogił . Nie stoi on na cmentarzu. Pomnik wznieśli zdrajcy narodu polskiego, którzy zaprzedali się komunistycznej , sowieckiej władzy z wdzięczności za to, że armia czerwona była ich oparciem w procesie zaprowadzania totalitarnego porządku w Naszej Ojczyźnie. Nasze ,,szersze spojrzenie" skutkowało wzmianką we wniosku (podpisywanym przez mieszkańców) o możliwości przeniesienia obiektu na cmentarz przy ul. Orneckiej. Uważam, że dla Polaka nie ma tu żadnej ,,złożoności". Jeżeli chcemy Polski wolnej (zdekomunizowanej) to takie śmieci musimy usuwać z Naszej przestrzeni publicznej. Jak ktoś ma sentyment do obiektu to niech sobie go bałwochwali np. u siebie na podwórku.

gość

W sumie nie popieram tego pomnika , ale zdajesz sobie sprawę ,że żyjesz , i nie pasiesz dziś gęsi troszkę dzięki twórcom tego pomnika .?

Artur Sławecki

A wszystkim Polakom (?) płaczącym nad bezimiennymi grobami sowieckich żołnierzy przypominam o,, Łączce" i o tym, że do dziś nie odnaleziono szczątków Witolda Pileckiego , ofiar obławy augustowskiej (przeprowadzonej przez armię czerwoną) i wielu Naszych bohaterów. To o Nich mamy pamiętać i Ich pamięć czcić.

Dzikuszka

To proszę powiedzieć to Polakom którzy nie załapali się do AWP i przeszli cały szlak wojenny w szeregach RKKA. Nikt nie neguje tego co wypawiała RKKA i NKWD . Teraz to są mogiły i należy im się szacunek ot tak po ludzku. Możemy się spierać ale Polska historia jest tak zagmatwana . Ostatnio czytałem ciekawy tekst i Ub w swojej pierwszej fazie miało problem z ludźmi o korzeniach AK i ich uczestnictwie w strukturach urzędu bezpieczeństwa. Sam jestem ciekaw co czuli tacy ludzie gdy po 8-9 latach walki trafiali do "normalnego" świata.

Panie Arturze samo pojęcie "złożoności spraw" tyczy się informacji prasowej a nie Pństwa pisma i działań.

Trombek

To o który pomnik chodzi, ten na Orneckiej czy przy drodze 51? Zdjęcie przedstawia pomnik na Bartoszyckiej… Kto to napisał? Dziennikarz?

Mirek Delirek

Mam pytanie. Jeśli Francuz żyje we Francji, Polak w Polsce, Rosjanin w Rosji to gdzie żyją Sowieci?

pis

A kto mieszka w Izraelu, Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej? 🙂

Mirek Delirek

Sowieci?

hunter

Sowietów należy rozpatrywać, jako rodzaj lewaków a ci zdarzają się w każdym narodzie.