Sty 032018
 

85 zł za godzinę pracy otrzymywał w 2016 r.  Przewodniczący Rady Powiatu Leszek Sierputowicz z kasy miasta (czyli z naszych podatków). Umowę dotyczącą 100 godzin pomocy prawej rodzinom z problemem alkoholowym  podpisał z panem Sierputowiczem Burmistrz Wiśniowski.  Na jakiej podstawie Burmistrz wybrał usługi świeżo upieczonego radcy prawnego? Takie pytanie zadaliśmy zleceniodawcy. W odpowiedzi Burmistrza czytamy m.in.

„Zleceniodawca przeprowadził rozeznanie i „Zleceniobiorca” umowy był wybrany na podstawie oferty ustnej. Wynagrodzenie brutto za jedną godzinę wykonania czynności „Zleceniobircy” było niższe o 5 zł od poprzedniego wykonawcy umowy-zlecenia” (pisownia oryginalna).

Wynika więc, iż wykonawcę wybrano na podstawie oferty ustnej. Nic nie wiemy o innych, konkurencyjnych ofertach i czy w ogóle były. 5 zł mniej niż poprzedni wykonawca, kim więc on był?

Wcześniej, usługi dla gminy w zakresie świadczenia usług pomocy prawnej świadczyła kancelaria prawna „KONCEPT” Aliny Krasnoborskiej (prywatnie żona Jana Krasnoborskiego – Prezesa PGK, spółki miejskiej). Pani Alina świadczyła usługi po 90 zł za godzinę.

Prawdą więc jest twierdzenie Burmistrza, iż współpraca z powiatem układ się doskonale, tym bardziej że odbywa się na koszt podatnika. O błyskawicznej karierze pana Leszka Sierputowicza wcześniej pisaliśmy TUTAJ.

Czy pieniądze podatników mogą płynąć szerokim strumieniem do osób niezależnych, nie związanych z partią polityczną? Wygląda na to, że nie jest to możliwe. Pan Jan Krasnoborski startował w wyborach samorządowych do rady powiatu z listy „Warmia Nasza Mała Ojczyzna”, pan Leszek Sierputowicz oficjalnie należy do PiS-u, choć jego karierę w radzie powiatu wykreował regionalny szef struktur PO. PO-PiS ma się dobrze i nadal utrzymuje status quo. Czy tę sytuację zmienią najbliższe wybory samorządowe?

 Posted by at 10:03 pm

Dodaj komentarz

45 komentarzy do "85 zł za godzinę pracy w Lidzbarku Warmińskim?"

Powiadom o
2000

Zibi
7 dni 4 godzin temu

Warot usunął Pawlika a powołał Sierputowicza na szefa PiS

krzysztof
9 dni 16 godzin temu

w kraju po wyborach cichy układ PO-PiS…w Lidzbarku zadanie odrabia pan Sierputowicz.. my oceny wystawimy przy wyborach….

Tuhaj-bej
10 dni 17 godzin temu

Wydatkowanie publicznych pieniędzy,to jeden ze sposobów na oswojenie opozycji. Województwo o największym bezrobociu powoduje takie patologie.Niestety w „czerwonym” warmińsko- mazurskim brakuje działaczy z jajami, którzy zamiast idei wolą suchą kromkę chleba wyłożoną przy śmietniku.

Trombullus
12 dni 11 godzin temu

Sytuacja w naszym mieście z czasem zaczyna wyglądać bardzo niepokojąco. Wychodzą machlojki, przekręty i co gorsza zamieszane jest w to zbyt wiele osób a w szczególności wszyscy bardziej zamożni. Nie wysiedlimy ich i nie zabierzemy co nasze sposobem Janosika a więc chociaż piętnujmy takie zachowania i nie dawajmy świniom skrzydeł bo nadejdzie czas że nas z góry osrają.

Proponuje Apiemu zbierać własnie teraz zbierać takie informacje i nie publikować. Ludziska dawajcie Apiemu namiary na takie sytuacje jak wyżej opisane. Należy też ogłosić zbiórkę pieniędzy na wydanie specjalne- papierowe naszlidzbark i miesiąc przed wyborami opublikować darmowe wydanie naszlidzbark z tymi sensacjami. Ludziom trzeba tuż przed wyborami przypomnieć kto jest kim i z kim się czego dopuścił.

JMT
11 dni 13 godzin temu

Nic dziwnego, że idea publicznego linczu nie przypadła niektórym do gustu. Bo zawsze takie samosądy niosą za sobą ofiarę niewinnych osób. Poza tym należy zbierać konkretne dowody, a nie donosy osób które obsmarują kogoś bo ma lepiej. A jeżeli już się posiada odpowiednie informacje to takowe należy przekazać odpowiednim służbom w celu dalszej weryfikacji (no w końcu panuje dobra zmiana więc chyba nie powinno być problemu), a nie urządzać jakieś śmieszne hucpy kończące się pozwem zbiorowym i kolejnym pożegnaniem z portalem.

Trombullus
11 dni 12 godzin temu

Mylisz się. Można napisać wszystko bez odpowiedzialności karnej, tylko trzeba dobrze to ująć w tekście. Zdania w formie zapytania nie są pomówieniem według polskiego prawa. Zapytania zadane poprzez medium jakim jest portal czy gazeta osobie publicznej jaką jest urzędnik czy radny są jak najbardziej na miejscu. Pytania te mogą dotyczyć też spraw mało znanych pytającemu a więc plotek. Osoba publiczna ma wtedy okazje ustosunkować się do zapytania a pytający otrzymać odpowiedź z innego źródła niż pytany.

Trombullus
12 dni 8 godzin temu

Widzę że niektórych zabolał pomysł. Oj było by co opisywać, w takiej zgranej, etatowej gromadce kandydatów na radnego. Stawiam że to wydanie musiałby być co najmniej 60 stronicowe lub pisane drobnym maczkiem a opisy niektórych kandydatów z pewnością zajęły by całą stronicę.

Mirosław Maczyta
13 dni 7 godzin temu

Pan Sierputowicz sam się do Rady Powiatu nie zapisał,a został wybrany.Sam się na przewodniczącego Rady Powiatu nie wybrał, a został wybrany w demokratyczny sposób.Warto o tym pamiętać.A jeśli koś pisze, że 85 zł/godzinę to straszna kwota to radzę zaprosić do domu elektryka, hydraulika,albo gazownika to wtedy się przekonacie, ile kosztuje godzina pracy,bo bywa,że i 150 zł. Jeśli chodzi o wybory,to takich mamy radnych,na jakich zasługujemy.Jeśli ktoś ma lepszy pomysł na rozwój miasta,powiatu i potrafi do swoich racji przekonać wyborców to też może być burmistrzem, radnym,wójtem,starostą.Nikt nie zostanie odrzucony.A jak już zostali wybrani, to do póki ich nie zweryfikuje suweren w nowych wyborach mają prawo sprawować swoje funkcje chyba że w ramach nieposłuszeństwa obywatelskiego zostaną odwołani w prawomocnym referendum (mówimy o funkcjach wybieralnych w bezpośrednich wyborach ).Obecny Burmistrz też nie był znaną osobą,a został burmistrzem i całkiem przyzwoicie sobie radzi jak na warunki,w jakich musi pracować. Nikt nie jest doskonały,także i Ci tu komentujący, ze mną włącznie.Nie wymagajmy szacunku od kogoś,jeśli sami nie szanujemy innych.Warto to mieć na uwadze..

Tris
12 dni 18 godzin temu

Panie Maczyta ,mi utkwił w pamięci Pana wpis odnośnie rzeki Łyny ,żeby się o nią nie martwić ,bo te szambo i tak do naszych sąsiadów popłynie .Po przeczytaniu tego pomyślałem -Temu panu już dziękujemy

gość
13 dni 6 godzin temu

Złe duchy wracają …

krzysztof
13 dni 16 godzin temu

Wybory w PiS w Lidzbarku ….. ..dlaczego API milczy ? a warto o tym pisac…..Sierputowicz wybrany na szefa przy wielu znakach zapytania ..PiS w Lidzbarku w szoku…ale jaja ale jaja…

API
13 dni 16 godzin temu

Interesowałem się. Wysłałem zapytanie w tej sprawie, jeszcze przed wyborami, do pana Pawlika, ale pozostało bez odpowiedzi. Widać to tylko dla wtajemniczonych. Zgodnie z prawem, działalność, finansowanie itp. partii politycznych jest jawna. No, ale są wyjątki heheh;)

krzysztof
12 dni 15 godzin temu

pan Warot opowie panu wiele ciekawych

PiR2
14 dni 3 godzin temu

„Prawdą więc jest twierdzenie Burmistrza, iż współpraca z powiatem — układ — się doskonale, tym bardziej że odbywa się na koszt podatnika. O błyskawicznej karierze pana Leszka Sierputowicza wcześniej pisaliśmy TUTAJ.”

PiR2
14 dni 3 godzin temu

„Prawdą więc jest twierdzenie Burmistrza, iż współpraca z powiatem —- się doskonale, tym bardziej że odbywa się na koszt podatnika. O błyskawicznej karierze pana Leszka Sierputowicza wcześniej pisaliśmy TUTAJ.”

gość
14 dni 7 godzin temu

API, przepraszam, ale nie rozumiem, w czym widzisz problem? Masz odpowiednie kwalifikacje, składasz ofertę i robota jest twoja albo i … nie. Tak to działa, doskonale wiesz jak działa konkurencja na rynku. Poza tym prawnik nigdy nie będzie pracował na stawce minimalnej, podobnie jak informatyk czy lekarz. Zbyt dużo poświęcili by być tym kim są. Taka jest prawda, niestety. Każdy miał kiedyś równe prawo wyboru zawodu. Pytanie, czy każdy wykorzystał ten moment. A czy dokonał właściwego wyboru, to weryfikuje czas. Nawet na przykładzie rodziny można to zobaczyć; jedni chcieli mieć od razu pieniądze (czasem sytuacja to wymuszała) i szli do pracy, inni wybierali inny rodzaj pracy – naukę i szli na studia takie czy inne. I to się nigdy nie zmieni. I nawet po studiach nie będą równo zarabiali. I to nie tylko w ramach tego samego zawodu, ale też w zależności od miejscowości lub jak to mówisz – od układów. Gdzie tu widzisz układy czy przywilej partyjne.

Gość
14 dni 4 godzin temu

Według mojej wiedzy 85 zł za godzinę pracy wykwalifikowanego prawnika (adwokata albo radcy prawnego) to nie jest stawka z kosmosu. takie są realia. Warszawa to 200 – 400 zł. Olsztyn 100-300 zł. a Lidzbark i Bartoszyce jak widać.

gość
13 dni 20 godzin temu

a jest niewykwalifikowany prawnik 😉 ?

Tris
14 dni 8 godzin temu

Proszę o nazwiska radnych , osób odpowiedzialnych za sprzedaż gruntu przy murach obronnych ,które zostały wyremontowane za nasze pieniądze .

pytam
14 dni 11 godzin temu

Po-Pis w Lidzbarku. Jak to zakończyć??!! Na kogo głosować w nadchodzących wyborach?

gość
13 dni 2 godzin temu

Z pewnością nie na Sierputowicza. Zeszmacił się całkowicie człowiek swoim postępowaniem jako członek PiS-u. Wstyd przynosi tej partii, ale reszta lokalnych działaczy siedzi cicho w strachu.

A.B.
14 dni 8 godzin temu

Też się zastanawiam, pomieszają się, założą owcze skóry i będą udawać jagniątka.
Mówią, że światem rządzi pieniądz i coś jeszcze. Ci co są majętni i honorowi, nie brudzą się polityką.
Do polityki pchają się osobniki cyniczni i mający dobry bajer,
Nie widzę kandydata na burmistrz i radnych, pozostaje nadzieja, że się pojawią.

Gosc
14 dni 9 godzin temu

Na redaktora. On w żadne układy nie wejdzie.

Tris
14 dni 15 godzin temu

Jak ich wszystkich pomieści ten namiot dożynkowy ………….

Harcerz
15 dni 3 godzin temu

Ludzie wybrali i mają to co chcieli. Trzeba było głosować na innych kandydatów . Prześledzić ich wykształcenie ,życiorys , osiągnięcia, Należało rozważyć przed głosowaniem czy dany kandydat coś może wnieść do Rady Miasta czy Powiatu , a nie głosować na „domokrążców z ulotkami”.

era
14 dni 19 godzin temu

Ja bym chętnie się dowiedział, czym się zajmowali i czym się zasłużyli ojcowie ew. dziadkowie kandydatów, bo wychowanie, a więc i postawa społeczna w dużym stopniu zależy od rodziny.

gość
14 dni 11 godzin temu

Tylko dziadkowie? Radzę sięgnąć głębiej, może ny tak do pra.., pra.., pradziadków

era
13 dni 19 godzin temu

Oczywiście, jeśli są jakieś dokumenty, to tak. Niektóre rody służyły Polsce przez wiele pokoleń.

A.B.
14 dni 6 godzin temu

Ojciec, dziadek, pradziadek, to norma w demokracji, natomiast w komunie liczyła się przynależność do partii,
reszta była tajno-wojenna.

Harcerz
14 dni 16 godzin temu

W naszym mieście powszechnie wiadome jest ,że „najlepsi” kandydaci na radnych i zarządzających miastem , odpowiedzialni za kierunki rozwoju gospodarczego miasta i inwestycje to ;
– nauczyciele – bo działają zgodnie z programem partyjnym
– lekarze- bo działają zgodnie z procedurą partyjną
– urzędnicy i prezesi spółek miejskich – bo działają zgodnie z wytycznymi włodarzy
Wspólna ich cecha jest zależność od organów nadrzędnych , czyli Starosty , Burmistrza i Wójta.
Czy ktoś będzie miał inne zdanie jak „Naczelny Wódz”. Nie
Czyli sukces w rozwoju gospodarczym regionu murowany.

Tuhaj-bej
10 dni 16 godzin temu

Dobrzę się bawię … patrząc jak podlegli urzędnicy- pracownicy …. robią tłum na sesjach rad wszelakich. .

gość
15 dni 5 godzin temu

PIS i PO to jedna klika w tym samorządzie lidzbarskim ! Razem na imprezy, wycieczki, po imieniu do siebie, uśmiechy żarty, jak w jednej rodzinie. A zwykły Kowalski jak nie zapisze się do partii lub nie ma z nimi układów to ma pod górke 🙁

gość
14 dni 11 godzin temu

Gościu, to jak mamy się odnosić i odzywać do siebie w tym mieście jak nie po imieniu? Może warczeć na siebie i z pazurami skakać? Jeśli Ci się wydaje, że tylko zapisanie się do partii stwarza jakiekolwiek szanse na cokolwiek, to się zapisz lub zakładaj własną partię i nie narzekaj.

gościówa
15 dni 4 godzin temu

Zwykły Kowalski choćby zapisał się do wszystkich partii i na rzęsach chodził to nigdy nie dostąpi jakichkolwiek układów…życie

gość
12 dni 9 godzin temu

Sedno tkwi w tym, że moim zdaniem, aby być kimś w życiu publicznym nie można być zwykłym Kowalskim. Trzeba się czymś wyróżnić na tle innych, jakąś aktywnością, czymkolwiek – byle to było pożądane i akceptowane przez jakąś grupę osób. Zwykły Kowalski, a cóż nam po nim; niech siedzi sobie spokojnie w domu.

Tuhaj-bej
10 dni 16 godzin temu

Na przykład … flaszkę z gwinta obalić ? Czy być tępym gburem i chamem ponad miarę ? Czy olewać skutecznie wyborców ? Nie zgodzę się więc z przedmówcą, że czymkolwiek :):)

gość
10 dni 14 godzin temu

Faktycznie, dobrze zauważyłeś. Czymkolwiek – tu przesadziłem. Chodziło mi raczej o pozytywną aktywność – w jakiejkolwiek sferze życia społecznego, z naciskiem na aktywność. Zwykły Kowalski w tym znaczeniu jest raczej biernym obserwatorem. Gratuluję uważności.

gościówa
11 dni 13 godzin temu

Pisząc ,,…na rzęsach chodził…” miałam właśnie na myśli aktywność, kreatywność, pomysły…bez poparcia prominentów zwykły Kowalski nie ma żadnej szansy realizacji swoich pomysłów, choćby były najlepsze, racjonalne, wyjątkowe…niestety, bez ,,znajomości” ani rusz, taka nasza rzeczywistość

wpDiscuz