Wrz 252016
 

l5W ubiegłą sobotę Łaniewo było się ziemniaczaną stolicą Polski. Stowarzyszenie „Razem dla Łaniewa” zorganizowało w tej malowniczej wsi Festiwal Pieczonego Ziemniaka. To już III edycja ziemniaczanej imprezy, połączonej z konkursem „Wariacje na temat kartofla”. Prezentowały się zespoły ludowe, była poezja śpiewana, dzieci uczestniczyły w organizowanych zabawach a na zakończenie zespół disco-polo „Zorka” zapewnił rozrywkę do późnych wieczornych godzin. Na scenie pojawił się Burmistrz Lidzbarka Warmińskiego pan Jacek Wiśniowski. Na kilku stoiskach można było zakupić domowe pyszności oczywiście związane z ziemniakami jak placki czy babkę. Nie zabrakło domowych ciast i serników dostępnych w przystępnych cenach. Współorganizatorem imprezy była Gmina Lidzbark Warmiński.

Czego nie dowiemy się z lokalnej prasy?

namiot-vipImpreza w Łaniewie nich posłuży za tło dalszej części artykułu, nazwijmy go obywatelskiego. Wydarzenia takie jak opisane na wstępie charakteryzują się żelaznym podziałem terytoriów do których wstęp mają tylko wybrani (nazwijmy ich VIP). Rozgraniczenie na strefę dla „plebsu” (bez obrazy)  i dla VIP-ów jest cechą charakterystyczną plenerowych imprez samorządowych. Większość widzów przyjmuje za normę, że aby coś zjeść to muszą to kupić, jednak ta prosta zasada nie dotyczy samorządowców, radnych czy Burmistrza. Oni stanowią „władzę”, a władza jak wiadomo nie płaci za wyżerkę, bowiem tę sponsorują najczęściej podatnicy. Zasada ta obowiązywała także podczas festiwalu ziemniaka w Łaniewie. Tuż obok sceny stanął tajemniczy namiot, a w nim stoły zastawione jadłem wszelakim, także alkoholem. Wejścia do namiotu strzegła pani aktywistka, tak aby „zwykły” obywatel nie miał możliwości zaglądnięcia do środka. Na prowokacyjne pytanie, czy można tutaj coś dobrego zjeść, pani odpowiedziała, że to namiot dla VIP-ów, po czym wskazała mi stoisko z zupą tzw. „kartoflanką” i inne stoiska. Panie, zapewne z koła gospodyń, co chwilkę donosiły do namiotu świeżutkie jedzenie, choć ośmiorniczek nie zauważyłem. Dbanie o żołądki samorządowców to przecież wiejska tradycja, na którą załapał się m.in. Burmistrz Miasta pan Wiśniowski oraz radny Kardymowicz.

Także lokalna prasa przyjechała do Łaniewa chyba w komplecie. Dwóch fotoreporterów i naczelna Gazety Lidzbarskiej wspólnie z samorządowcami korzystali z bezpłatnego szwedzkiego stołu. Zapewne już niedługo przeczytamy o jakże wspaniałej imprezie, gdzie wszyscy dobrze się bawili. Na poziomie lokalnym między władzą a mediami tworzy się swoistego rodzaju symbioza, która przynosi korzyści obu stronom. Niestety na „rzetelności” przekazu traci lokalna społeczność. Deal jest prosty – lokalny dziennikarz nie zauważa potknięcia czy bezczynności władzy, a w zamian dostaje kroplówkę w postaci ogłoszeń czy też darmowej wyżerki. Zajmuje się drobnymi sprawami, kotkami, pieskami, czy też załataniem dziury w chodniku dzięki bohaterskiej interwencji Burmistrza. Jest to poważna choroba polskiego dziennikarstwa, szczególnie lokalnego, mającego przecież budować społeczeństwo obywatelskie.

W tym miejscu przypominają się słowa jakie często padały z ust kandydata na Burmistrza Miasta pana Wiśniowskiego podczas przedwyborczych spotkań z mieszkańcami miasta:

– Będziemy z mieszkańcami, a nie ponad nimi.

– W czasie trwania kadencji  zrobię wszystko, żebyśmy nie zostali stłamszeni i mogli godnie spojrzeć w oczy ludzi, którzy nas wybiorą, którzy w nas uwierzyli.

 Posted by at 9:04 pm
Wrz 212016
 

mpwJawność i przejrzystość jest koniecznym warunkiem działania każdego radnego i całego samorządu gminnego. Jawność i przejrzystość to nie łaska, ale obowiązek.

Powyższe mogłyby posłużyć za motto, wypisane złotymi zgłoskami na sali konferencyjnej tutejszego Urzędu Miejskiego. To właśnie tam odbywają się Sesje Rady Miasta, podczas których radni podejmują istotne dla mieszkańców miasta decyzje, często kontrowersyjne. Niestety Lidzbarczanie nadal nie wiedzą jak głosowali ich przedstawiciele w Radzie Miasta. Sytuacja, kiedy nie można sprawdzić jak głosują konkretni radni w interesujących nas sprawach, jest bardzo niekorzystna z punktu widzenia wyborców. Co prawda mogą przyjść osobiście na sesje lub obejrzeć ją w internecie, jednak to czasochłonna metoda.

Zwiększenie transparentności pracy radnych poprzez wprowadzenie imiennego głosowania

Nie można odmawiać wyborcom ich prawa do weryfikowania przedwyborczych obietnic, do sprawdzenia, czy radny, na którego głosowali i który ma reprezentować ich interesy, faktycznie to robi. Jest to tym ważniejsze, gdy pojawiają się sprawy trudne i określona grupa mieszkańców żąda określonego działania od wybranego przez siebie radnego, a ten głosuje w sposób odmienny, bądź powstrzymuje się od głosowania. Oddane głosy przez poszczególnych radnych, z podaniem imienia i nazwiska odnotowane zostaną w protokole sesji, więc nie pociąga to za sobą praktycznie żadnych kosztów. Można wykorzystać gotowe formatki z listą radnych, dołączone do projektu uchwały. Tam panie protokolantki zaznaczą tylko jak kto głosował. Wyniki głosowań imiennych powinny być udostępnione na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w protokołach z sesji, a także w specjalnej zakładce np. „Głosowania imienne” z możliwością stosowania kwerendy.

Do czego to potrzebne?

Któż z nas będzie pamiętał, że w Lidzbarku Warmińskim planowano wprowadzenie Lokalnej Karty Dużej Rodziny. Niestety w głosowaniu projekt uchwały przepadł, większość radnych była przeciwna temu rozwiązaniu. Kto konkretnie? Nie wiadomo … prawie. Z pomocą przychodzi portal NaszLidzbark, publikujący imienne głosowanie nad tym projektem uchwały (TUTAJ artykuł). Bardzo kontrowersyjne głosowanie dotyczyło projektu uchwały (wnioskodawcą był Burmistrz Wiśniowski) nadającej tytuł „Zasłużonego dla Lidzbarka Warmińskiego” panu Arturowi Wajs. Tytuł został nadany i tylko dzięki portalowi NaszLidzbark wiadomo który radny poparł pomysł Burmistrza, kto był przeciw, a kto się wstrzymał (TUTAJ link do artykułu). Opublikowaliśmy wiele imiennych głosowań dotyczących, zdaniem redakcji, kontrowersyjnych uchwał. Jednak docelowym rozwiązaniem byłoby przyjście przez Radę Miasta rozwiązania systemowego w którym wszystkie głosowania byłyby imienne. W wielu samorządach takie rozwiązania funkcjonują od lat. Dobrym przykładem jest samorząd w Bukowinie. W 2005 roku tamtejsza gmina miejska  włączyła się w ogólnopolską akcję „Przejrzysta Polska”, organizowaną przez Fundację im. Stefana Batorego. Celem tego przedsięwzięcia było opracowanie i wdrożenie modelu „Przejrzystej Gminy”, w której realizowane byłyby zasady przejrzystości, przeciwdziałania korupcji, partycypacji, przewidywalności, fachowości i rozliczalności.

Imienne głosowania w samorządach były przedmiotem dyskusji w Sejmie już w 2009 r. Poseł Robert Telus (PiS) wraz z grupą posłów złożył w tej sprawie interpelację do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Pragnął aby obowiązek imiennego  głosowania został wprowadzony do odpowiednich ustaw. Fragment interpelacji nr 12371 z dnia 23 października 2009 r.

Obecna forma głosowania jawnego sprawia, że większość obywateli nie jest świadoma tego, jak działają wybrani przez nich radni. Rada (sejmik) podejmuje decyzję kolegialnie, ale mieszkańcy gminy (powiatu, województwa) powinni mieć możliwość łatwego uzyskania informacji na temat głosowania ich przedstawicieli we władzach samorządowych. Wprowadzenie głosowania w formie pisemnej na kartach lub głosowania za pomocą elektronicznych urządzeń, którego wyniki – podawane wraz  z informacją, jak głosowali konkretni radni – będą udostępniane do publicznej wiadomości, przyczyni się to do zwiększenia odpowiedzialności radnych, a tym samym do zapewnienia, iż wszelkie decyzje podejmowane będą z należną troską o mieszkańców.”.

W odpowiedzi ówczesny sekretarz stanu w MSWiA Tomasz Siemoniak (PO) mówiąc kolokwialnie wysłał posła na drzewo z takim pomysłem (TUTAJ link do odpowiedzi na interpelację).

Czego boją się radni?

21 miesięcy temu na IV Sesji Rady Miasta (styczeń 2015 r.), redaktor NL złożył Przewodniczącemu Rady panu Andrzejowi Kędzierskiemu m.in. następujący wniosek:

wprowadzenia do protokołu z sesji Rady imiennego głosowania radnych

Wniosek pozostał bez rozpatrzenia. Na kolejnej sesji 25 lutego 2015r. redaktor NL poinformował  o tym wiceprzewodniczącą Rady Miasta panią Dorotę Michalak oraz prosił o wyjaśnienie. Odpowiedzi nie było. 25 marca 2015r. na VI sesji po raz trzeci redaktor NL informuje Przewodniczącego Rady o braku odpowiedzi na złożony w styczniu wniosek, informacja ta jednak trafia w próżnię. Do dnia dzisiejszego wniosek nie został rozpatrzony przez Radę Miasta.

Głosowanie imienne jest najlepszym sposobem aby w pełni ocenić pracę radnego w danej kadencji. Bez tego trudno bowiem dokładnie określić, czy radny głosował zgodnie z wolą „swoich” mieszkańców i czy w związku z tym warto mu zaufać na następne cztery lata.

Publikacja imiennych wyników głosowania być może niejednemu radnemu odebrałaby szansę na kolejną kadencję. Czy tego obawiają się niektórzy radni? Mieszkańcy Lidzbarka Warmińskiego mają prawo wiedzieć jak pracują i głosują ich przedstawiciele w Radzie Miasta.

 Posted by at 11:35 pm
Wrz 172016
 
brak-oznaczenia-poziomego

Bardzo niebezpieczne przejście dla pieszych na ulicy Lipowej (ulica powiatowa)

Czytelnik NaszLidzbark, zwrócił się do redakcji aby ta opisała jak wygląda i jak jest oznaczone przejście dla pieszych na ul. Lipowej. Zdaniem czytelnika, w tym miejscu ruch samochodów jest wyjątkowo duży co w połączeniu z brakiem odpowiedniego oznaczenia przejścia, czyni je wyjątkowo niebezpiecznym. Z przejścia korzysta bardzo wielu pieszych, którzy wkraczają na jezdnię przeświadczeni, iż kierowcy widzą oznaczenia i tzw. „zebrę”. Niestety często zdarza się, iż kierowcy w ostatniej chwili hamują unikając potrącenia pieszego, nie zdając sobie sprawy, że właśnie w tym miejscu jest wydzielone przejście dla pieszych.

Redakcja NL, po dokonaniu wizji lokalnej w miejscu wskazanym przez czytelnika, podziela powyższe zdanie. W miejscu przejścia  „zebra” jest całkowicie niewidoczna dla kierowców, a znaki pionowe skutecznie zasłania z jednej strony drzewo, a z drugiej słup energetyczny. Sytuację widać na poniższych zdjęciach.

zasloniety-znak1 zasloniety-znak

Administratorem drogi jest Starostwo Powiatowe. W tym niebezpiecznym miejscu znaki pionowe D6 powinny być umieszczone na masztach wygiętych w kierunku drogi, tak aby zapewnić ich widoczność. Samo przejście powinno otrzymać nową „zebrę” z materiału trudno ścieralnego. Warto wspomnieć o możliwości specjalnego doświetlenia przejścia, tak jak np. na ul. Orneckiej. Tam przejście dla pieszych należy do bardzo bezpiecznych, kierowcy z kilkuset metrów widzą wyraźne oznaczenia.

 Posted by at 5:03 pm
Wrz 112016
 
ul. Bema w Lidzbarku Warmińskim. fot. Google

ul. Bema w Lidzbarku Warmińskim. fot. Google street

Urząd Miasta podał wyniki głosowania nad projektami w ramach budżetu obywatelskiego.

Z nie ukrywaną radością informujemy, że zwycięski projekt z budżetem 250 tys zł dotyczy wymiany nawierzchni ulicy Bema wraz z krawężnikami. Oddano na niego aż 1071 głosów! Drugi pod względem ilości głosów projekt dotyczący budowy palcu zabaw wraz z siłownią przy ul. Lipowej otrzymał 655 głosów. Kolejny projekt poparło 248 mieszkańców, przewiduje on modernizację obejścia i budynku przy ul. Szwoleżerów 21. Ostatni z biorących udział w głosowaniu projektów zdobył 46 głosów i dotyczył zakupu 3 ogólnodostępnych automatycznych defibrylatorów. Pula środków przeznaczonych w ramach budżetu obywatelskiego wynosi 300 tys zł. Drugim realizowanym projektem w 2017 r. będzie remont budynku przy ul. Szwoleżerów 21 (pozostałe środki w wystarczającej ilości).

W sumie do urny wrzucono 2254 karty do głosowania z czego po weryfikacji odrzucono 234 karty (2020 karty ważne).

O kilka słów komentarza poprosiliśmy mieszkankę ul. Bema i jednocześnie radną miejską Iwonę Łagocką (zdaniem redakcji bohaterkę budżetu obywatelskiego).

1071 głosów to znakomity wynik, co na to wpłynęło i jaka była pani w tym rola?

Jestem przecież mieszkanką ul. Bema i jednocześnie radną, więc włączyłam się do zbierania głosów na projekt złożony przez jedną z moich sąsiadek.  Udało się zmobilizować mieszkańców naszej ulicy oraz Kalinowskiego i osiedla Ornecka aby poparli projekt, żeby zebrać jak najwięcej podpisów. Organizowałam akcje zbierania podpisów w centrum miasta oraz pośród wszystkich których znam. Cała moja rodzina zaangażowała się w ten mozolny proces, walczyłam o każdy podpis, jeździłam do każdego kto tylko dał mi znać, że poprze projekt. Mi osobiście udało się zebrać 1040 głosów, to ponad 2 tygodnie wytężonej pracy od rana do wieczora. Był to czas, kiedy mogłam pomóc mieszkańcom zrealizować ich pomysł.

Uważam, że jako radna to właśnie tutaj powinno być działanie. Radni nie powinni być pomysłodawcami na projekty w ramach budżetu obywatelskiego, bo kierowane jest to do mieszkańców. Lecz jeśli chodzi o samą pomoc to jak najbardziej. Chciałabym podziękować mieszkańcom ulic Kalinowskiego, Bema i osiedla Ornecka za udzielone wsparcie. Dzięki ich pomocy udawało mi się zebrać ponad 100 deklaracji dziennie.

Budżet obywatelski to fajna sprawa, widać to już w pierwszym roku, gdzie wpłynęło aż 11 wniosków. Myślę, że na drugi rok będzie większe zainteresowanie. Uważam także, że przydałoby się nieco więcej niż 300 tys zł na realizację projektów w ramach budżetu obywatelskiego.

 Posted by at 10:20 pm
Wrz 072016
 
Posiedzenie komisji rady Miasta Lidzbark Warmiński. Od lewej Burmistrz Miasta, dr inż. Arch. Tomasz Ołdytowski

Posiedzenie komisji rady Miasta Lidzbark Warmiński. Z lewej Burmistrz Miasta, z prawej dr inż. arch. Tomasz Ołdytowski

29 sierpnia na posiedzeniu połączonych komisji Rady Miasta, dr inż. Arch. Tomasz Ołdytowski przedstawił koncepcję zagospodarowania obszaru uzdrowiskowego dla strefy „A” w Lidzbarku Warmińskim. Poniżej telegraficzny skrót głównych założeń powstania uzdrowiska w Lidzbarku Warmińskim na podstawie prezentacji pana Ołdytowskiego.

Projekt budowy Uzdrowiska Lidzbark Warmiński zakłada wyodrębnienie trzech zespołów sanatoryjnych (S1, S2, S3 i S4) zlokalizowanych w strefie „A” ochrony uzdrowiskowej odizolowanych od miasta, a jednocześnie powiązanych z miastem nie tyko istniejącymi, ale i projektowanymi ciągami komunikacyjnymi, infrastrukturą techniczną jak również trasami turystycznymi przebiegającymi przez kompleks leśny i dolinę rzeki Symsamy.

S1 jest to „Zacisze Leśne”. S2 obejmie obszar należący do gminy miejskiej, gdzie powstanie szpital lub zespół sanatoryjny na 300 łóżek. S3 największy obszar w centrum uzdrowiska należący do Agencji Nieruchomości Rolnych na którym ma powstać zespół sanatoryjny lub szpital na 500 łóżek z całą infrastrukturą. S4 przeznaczony na budowę zakładu przyrodoleczniczego oferujący zabiegi ambulatoryjne z wykorzystaniem np. solanki dostarczonej specjalnym rurociągiem z Term Warmińskich. Na terenie uzdrowiska znajduje się także działka prywatna („Zacisze Leśne”) 1,5h na której jest planowana budowa sanatorium na 200 łózek. Wg. szacunków lidzbarskie uzdrowisko docelowo posiadać będzie ok. 1000 miejsc dla pacjentów (1000 łóżek).

Szacunkowy koszt budowy całego uzdrowiska przy założeniu ilości miejsc na 1000 pacjentów ma wynieść 280 050 200.00 zł z czego:

– Obiekty kubaturowe – 256 680 000,00 zł

– Infrastruktura techniczna -19 412 200,OOzł

– Leśny Park Uzdrowiskowy -1458 000,00 zł

– Zieleń i urządzenia lecznictwa – 2 500 000,00 zł

Samorząd ma wydatkować 19 mln zł na zapewnienie infrastruktury technicznej jak wodociągi, kanalizacja, wodociąg solankowy dostarczający solankę z Term Warmińskich.

Przy założeniu uzyskania odpowiednich dotacji na budowę infrastruktury oraz przewidywanego powstania 1000 nowych miejsc pracy (wpływy z podatku PIT) inwestycja powinna generować przychód w wysokości ok. 6 mln zł.

Jednym z elementów infrastruktury uzdrowiskowej będzie Leśny Park Uzdrowiskowy obejmujący dolinę Symsarny (ok. 40 ha). Powstać ma promenada 275mb, ścieżki piesze i spacerowe 4480mb, wyremontowane i przebudowane ścieżki 420 mb. W skład Leśnego Parku Uzdrowiskowego wchodzić mają także obiekty terapeutyczne . Jednym z nich jest „Zespół Kinezyterapii”, o powierzchni ok. 0,17 ha, służący terapii poprzez ruch oraz „Zespół Sensoryczny” o powierzchni ok. 0,07 ha, pobudzający zmysły turysty – kuracjusza (słuch, wzrok, dotyk, węch, zapach).

Pełny zapis audio z prezentacji poniżej.

 

 Posted by at 9:53 am