Kwi 272016
 

snail-3254749_crXXII Sesja Rady Miasta Lidzbark Warmiński trwała nieco ponad pół godziny podczas których radni przyjęli wszystkie 13 projektów uchwał zaproponowanych przez Burmistrza. Sesja ta nawiązywała do najlepszych tradycji wypracowanych w poprzednich kadencjach, gdzie radni stanowili li tylko maszynkę do głosowania. Tak było i tym razem. XXII Sesja była także transmitowana w internecie, jednak zainteresowanie tym wydarzeniem było praktycznie zerowe. 14 osób, które na hasło podnoszą rękę jest równie ciekawe jak oglądanie schnącej farby na ścianie. Tak się nie da zbudować więzi ze społeczeństwem, które pragnie współdecydować o rozwoju miasta, czy choćby zabrać głos w dyskusji. Któż z radnych i mieszkańców pamięta pierwszą sesję obecnej kadencji, kiedy to radny Grzmiączka proponował ograniczenie liczby komisji, a tym samym wypłat dodatków do diety radnych? Innymi słowy, radni wraz z upływem czasu zdają się coraz mniej angażować w jakąkolwiek dyskusję, bo i po co? Jest dobrze jak jest, diety wpływają i tak aby do następnych wyborów. Dobrym przykładem powyższego osądu jest fundamentalny dla lokalnej społeczności projekt uchwały „Uchwała w sprawie zmiany uchwały w sprawie przyjęcia planu „Ponadlokalnego programu rewitalizacji sieci miast Cittaslow w zakresie miasta Lidzbark Warmiński”. Podczas „dyskusji” w komisjach jak i na sesji radni bez jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji bez jednego słowa „przegłosowali” ów dokument. Trudno uwierzyć, aby 147 stronicowy załącznik do uchwały z wyszczególnieniem kwot na konkretne przedsięwzięcia nie wywołał u nikogo choćby jednego pytania czy wątpliwości jak choćby utworzenie za 1,3mln zł Ośrodka Aktywizacji Zawodowej. Tak jakby PUP od lat nie wydawał olbrzymich kwot na tego niepotrzebne nikomu akcje (po za urzędnikami biorącymi za to kasę). Zachęcam to zapoznania się z dokumentem i jego ocenę pod kątem zasadności wydania dziesiątków milionów zł na planowane projekty w naszym mieście. Dokument do pobrania TUTAJ. Ze względu na obszerność dokumentu, zapewne powstanie na jego temat oddzielny artykuł.

Wymienia się w nim rejony o podwyższonym ubóstwie, pisze o bylejakości życia w tychże strefach. O szarych budynkach, braku estetyki, braku remontów itp. Dokument za ciężką publiczną kasę przygotowała WMARR w Olsztynie, gdzie jakiś urzędnik nie mający pojęcia o życiu rozpisuje się o nas – mieszkańcach ulic m.in. Kasprowicza, Bema, Kalinowskiego, Wiejskiej i wielu innych. Zapomina przy tym, iż wszystkie budynki (przynajmniej na ul. Bema)  od 2010 roku zostały wpisane do ewidencji zabytków i nie wolno ich „upiększać”. Nie wolno ocieplić, nie wolno pomalować na inny kolor niż szary, w zasadzie nic nie można w nich robić. Konserwator zabytków w rozmowie telefonicznej poradziła aby ocieplić budynek, ale od wewnątrz! Czy pomoc mieszkańcom ulic Kalinowskiego, Bema czy Wiejskiej w postaci słowni zewnętrznej zaktywizuje ich kulturowo? Czy kolejna wiata na grilla, czy boisko przełoży się na wzrost ich zamożności? Bynajmniej. Burmistrz Miasta dokładnie wie jak zaszkodzić mieszkańcom tychże rejonów miasta. Z jednej strony mrzonki o szansach, utopia samorządowa, a z drugiej podwyższenie mieszkańcom ul. Bema  opłaty za „wieczyste” z 21 zł na 612zł (TUTAJ na przykładzie prywatnego budynku w którym mieści się redakcja NL). Na komisjach Burmistrz wspomniało dobrej kondycji finansowej miasta, o rosnących wpływach. Pora więc pomyśleć o realnej pomocy dla swoich mieszkańców w postaci obniżenia podatków czy opłat za czynsze.

W interpelacjach głos zabrał radny Grzmiączka. Wspomniał o dobrym pomyśle pana Romaszko (z poprzedniej sesji) aby pracownicy PUP parkowali samochody na nowym parkingu przy ul. Kopernika, a sama ul. Dębowa została otwarta dla ruchu samochodowego jako jednokierunkowa.

Radny Moroz poprosił Burmistrza o wykaz ilości zatrudnionych osób w UM na początku kadencji i teraz, wysokości zadłużenia mieszkańców z tytułu opłat za mieszkania komunalne i ilość odpracowanych godzin w zamian za zadłużenie. Zaznaczył, że niedługo głosowane będzie absolutorium z wykonania budżetu i te informacje pozwolą ocenić pracę Burmistrza. Szykuje się więc głosowanie, w którym Rada Miasta nie udzieli Burmistrzowi absolutorium i tym samym otwiera furtkę do referendum w sprawie jego odwołania. I słusznie.

 Posted by at 10:00 pm
Kwi 272016
 

 majówka
29 kwietnia (piątek)

PLAC WOLNOŚCI:
12:00 Uroczyste podniesienie Flagi Państwowej

WYSOKA BRAMA KONCERTY:
18:00 – 18:30 – Lidzbarscy Bębniarze
18:35 – 19:25 – aERO
19:40 – 20:40 – RADIO BAGDAD
21:00 – 22:00 – MJUT


30 kwietnia (sobota)

TOR MOTOCROSSOWY
13:10 Zawody Motocrossowe – Mistrzostwa Polski i Puchar Polski
18:00 Koncert zespołu WHOISWHO
19:00 Koncert zespołu Koncert zespołu NIEDOSTĘPNI z Olsztyna


1 maja (niedziela)

FOSA MIEJSKA
7:00 Zawody spinningowe o puchar prezesa Koła PZW Miasto

TOR MOTOCROSSOWY
12:30 Zawody Motocrossowe – Mistrzostwa Polski i Puchar Polski

WYSOKA BRAMA:
14:00 Lidzbarskie prezentacje artystyczne:
laureaci konkursu piosenki SŁOWIK 2016
Strefa Tańca Natural Dance
Studio Tańca BE FREE
Zespół muzyczny Uniwersytetu Trzeciego Wieku
17:00 TEATR ULICZNY PINEZKA w spektaklu „Pinezkologia”

16:00 BOISKO przy Szkole Podstawowej nr 3
Street Ball – Koszykówka Uliczna
Turniej o Puchar Kierownika OsiR

TERMY WARMIŃSKIE:
20:30 Cezary PAZURA i Grzegorz HALAMA
/bilety w Termach Warmińskich/

 

2 maja (poniedziałek)

10:00 Korty Otwarte OSiR
/ w przypadku deszczu mistrzostwa zostaną przeniesione do hali sportowej/
Mistrzostwa Lidzbarka w Tenisie Ziemnym o Puchar Burmistrza Lidzbarka Warmińskiego

 

3 maja (wtorek)

STRZELNICA / ul. Olsztyńska /:
11:00 Zawody strzeleckie
KORTY OTWARTE OSIR:
/ w przypadku deszczu mistrzostwa zostaną przeniesione do hali sportowej/
10:00 Mistrzostwa Lidzbarka w Tenisie Ziemnym o Puchar Burmistrza Lidzbarka Warmińskiego

10:00 Kościół św. Piotra i Pawła – Msza Święta
11:30 Plac przy LUX ul. Wysokiej Bramy – Apel pamięci
12:00 Uroczyste nadanie rondu, na skrzyżowaniu ulic Ks. Józefa Poniatowskiego, Wysokiej Bramy, Lipowej i Marsz. Józefa Piłsudskiego, im. Armii Krajowej

12:30 WYSOKA BRAMA – Piknik: atrakcje dla dzieci przygotowane przez harcerzy, Prezentacje sprzętu wojskowego JW 2039, Jarmark, GROCHÓWKA

 Posted by at 11:25 am
Kwi 252016
 

API_4298 kopiaOstatni tydzień w Lidzbarku Warmińskim przebiegał pod znakiem wydarzeń kulturalnych, patriotycznych i historycznych. W środę, grano w LDK-u wcześniej zakazaną tu sztukę Andrzeja Ballo „Wszystko przez judasza”. Po latach, znany nie tylko w Polsce poeta, Andrzej Ballo doczekał się czasu dobrych zmian także w swoim rodzinnym mieście. Mimo, że ceny biletów nie należały do tanich, sala w LDK-u wypełniona po brzegi, łącznie z dostawkami. Na dobrą dawkę kultury chętni zawsze się znajdą i nie trzeba nikogo przymuszać (jak to często bywa ze sztucznymi imprezami samorządowymi). Ballo – poeta wyklęty w lidzbarskim powiecie po latach doczekał się oficjalnego uhonorowania swojej twórczości i to bez specjalnej uchwały Rady Miasta (czytaj także „Noblista” – Andrzeja Ballo). Kilka zdjęć TUTAJ

W piątek obchodziliśmy uroczystości związane z 50leciem powstania jednostki wojskowej przy API_4289 kopiaul. Orneckiej. Z rana msza polowa na dziedzińcu zamku Biskupów Warmińskich, później uroczysty apel w centrum miasta, a na koniec zwiedzanie jednostki i pokazy sprzętu wojskowego. Był także pyszny wojskowy bigos oraz nieodzowna grochówka. Niestety zabrakło wyczekiwanej głowy państwa – Prezydenta Dudy, oraz Ministra Obrony Narodowej.

API_4340 kopiaW sobotę kolejna miejska impreza. Zakończenie remontu Zamku Biskupów Warmińskich. Centrum miasta opanowały znakomitości w strojach z epoki Biskupa Krasickiego, był pokaz tańców dworskich oraz musztry wojskowej. Barwny korowód przeszedł ulicami do zamku, gdzie odbywała się kolejna część imprezy połączona z bezpłatnym zwiedzaniem zamku. Zdjęcia z powyższych TUTAJ

Niedziela to czas patriotów. Uroczysty pogrzeb patrona 9 Pułku Rozpoznawczego pułkownika Szendzielarza na warszawskich Powązkach. Do stolicy wyjechali także lidzbarczanie, aby oddać hołd żołnierzowi wyklętemu przez władze komunistyczne oraz III RP.

Niżej nadesłana recenzja ze środowej sztuki Andrzeja Ballo „ Wszystko przez judasza”. Recenzja tym cenniejsza, iż nadesłana przez osobę nie związaną z naszym miastem i nie „skażona” lokalnym punktem widzenia.

Z wielką przyjemnością dane mi było obejrzeć sztukę Andrzeja Ballo „Wszystko przez judasza”. Prawie rok temu, o czym już pisałam na łamach NaszLidzbark,  oglądałam ją na deskach Teatru Pleciuga w Szczecinie.

20 kwietnia br. dzięki wspaniałej miłośniczce dobrej poezji z Niemiec miałam okazję przyjechać do Lidzbarka Warmińskiego a przede wszystkim na sztukę. I po raz kolejny nie żałuję.

W Lidzbarskim Domu Kultury sztukę Andrzeja Ballo reżyserował Piotr Szwedes. Na deskach Kina Ignacy mieliśmy  możliwość podziwiać grę aktorską Katarzyny Cichopek, w roli aktoreczki Ady, Piotra Szwedesa – jej scenicznego męża Piotra; Jacka Federowicza w roli naukowca Karola i jego żony Hanny w którą wcieliła się Katarzyna Jamróz.

Z wielką satysfakcją muszę ocenić rolę Kasi Cichopek. Osobiście nie przepadam za tą panią psycholog,, ale tu na scenie w LDK zaskoczyła mnie wyrobieniem aktorskim a przede wszystkim swoim głosem. Trzeba przyznać, że Kino Ignacy nie nadaje się na granie sztuk z wykorzystaniem słowa mówionego, niemniej pani Kasia wyczuła tu defekt akustyczny sali i automatycznie zwiększyła tonację, dzięki czemu słychać ją było w najdalszym zakątku kina.

Kiedy czytałam recenzje tej sztuki granej w innych miastach, w których w rolę Karola wcielał się Jacek Federowicz, każdorazowo aktor zdobywał gorące brawa przy robieniu pompek, jednocześnie wygłaszając swoją kwestię. Ten, prawie 80-letni mężczyzna powinien być pod względem sprawności psycho-fizycznej wzorem dla niejednego dużo młodszego mężczyzny. Brawo Panie Jacku. W dobie wszechobecnej niechęci do wysiłku zarówno umysłowego jak i fizycznego, takich wzorów nam potrzeba.

Dla ciekawości dodam, że w szczecińskiej „edycji” rolę Karola grał Maciej Damięcki i z racji postury swoje pompki wykonywał z użyciem….. pompki do roweru… Katarzyny Jamróz w roli recenzentki sztuk nie muszę przypominać, bo ona jak i ja o nich pisze z jedną różnicą, ja sztukę widziałam.

No i ostał się ostatni bohater, Piotr Szwedes – młody wilk z połowy lat 90-tych…..(jakże było moje zaskoczenie, kiedy dowiedziałam się, że on również tak jak Andrzej Ballo jest lidzbarczaninem! i dobrym znajomym autora sztuki z lat młodości).

Wychodzi na to że ziemia lidzbarska wydaje zdolnych i zdobywających coraz większe uznanie Polaków (nie wspominając już o historycznych postaciach)…. Oby tak dalej i więcej. O ile mi wiadomo, część publiczności stanowili uczniowie i nauczyciele z pobliskiego LO „Jagiellończyk”. Oj przydadzą się Wam życiowe rady zawarte w sztuce…

Zapewne tak się dzieje dzięki wspaniałej młodzieży uczącej się w lidzbarskich szkołach jak również nauczycielom wskazującym młodym kierunki rozwoju i dalszej kariery. Osobiście uważam, że dobrze byłoby gdyby sztuka została wydana w formie druku.

Trochę muszę napisać o wspaniałej publiczności, która wbrew moim przypuszczeniom dopisała znakomicie.  Nie spodziewałam się że na sztukę „Wszystko przez judasza” będą dostawki.  Widzowie, a mniemam że w większości mieszkańcy Lidzbarka Warmińskiego i okolic to wspaniali ludzie, chłonni wrażeń i doznań z dobrego teatru i wrażliwi na sztukę.  Przysłuchiwałam się rozmowom przed sztuką, w czasie antraktu czy zaraz po i wyczuwalne było pewne napięcie połączone z nerwowym podnieceniem jak wszystko wypadnie i radości z miłymi akcentami po przedstawieniu.  Nie widziałam aby ktoś wychodził z LDK zniesmaczony.

Jednym słowem sztuka „Wszystko przez judasza” Andrzeja Ballo, wystawiona na deskach Lidzbarskiego Domu Kultury odniosła, w moich oczach, sukces została ciepło i sympatycznie oraz ze znawstwem przyjęta przez publiczność .

Tylko co tam robiła zakonnica…. Czyżby to wszystko przez judasza?….

To tyle o sztuce.  Ale muszę podzielić się również wrażeniami z pobytu w samym Lidzbarku Warmińskim. Proszę Państwa jechałam na spektakl prawie 10 godzin i praktycznie od Ełku, a na pewno za Ornetą w prześlicznych okolicznościach przyrody…. Nie widziałam piękniejszych okolic w Polsce.  Zakochałam się w samym mieście i okolicach. Chrońcie to dziedzictwo kultury i przyrody dla pokoleń.

Niestety do tego pięknego ogrodu muszę wrzucić kamyczek. O ile Lidzbark Warmiński jest fantastycznym miastem, o tyle spacer po uliczkach stanowi nie lada wyczyn i problem dla turystów (a mniemam że i dla mieszkańców), a winne są wszędobylskie nierówności w kostce brukowej i tzw. kocich łbach…Naprawdę można nogi połamać.

Malownicze zakręty rzeki płynące przez miasto aż proszą się o szczególną uwagę i inwestycje. I jeszcze bezpieczeństwo na ulicach wieczorną porą. Pędzące z ogromną szybkością wielkie ciężarówki z rosyjskimi numerami nie stanowią atrakcji dla mieszkańców ani turystów.  Apeluję więc do Władz Miasta  aby zrobiły wszystko by zlikwidować wszelkie nierówności, przysporzyć miastu atrakcji na rzece i zwiększyć bezpieczeństwo.

O czym donosi i o co postuluje ze Szczecina

Małgosia Jezierska”

 

 

 Posted by at 9:27 am
Kwi 192016
 

dyrBurmistrz Lidzbarka Warmińskiego ogłosił konkurs na stanowiska dyrektorów trzech szkół w Lidzbarku Warmińskim. Wszyscy posiadający odpowiednie kwalifikacje mogą zostać szefem:

 

1.     Szkoły Podstawowej Nr 1 im. Mikołaja Kopernika w Lidzbarku Warmińskim przy ul. Szkolnej 2;

2.     Szkoły Podstawowej Nr 3 im. Ignacego Krasickiego w Lidzbarku Warmińskim przy ul. Lipowej 17a;

3.      Gimnazjum Nr 2 w Lidzbarku Warmińskim przy ul. Polnej 36.

Do konkursu może przystąpić osoba, która spełnia wymagania określone przepisami Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 27 października 2009 r. w sprawie wymagań, jakim powinna odpowiadać osoba zajmująca stanowisko dyrektora oraz inne stanowisko kierownicze w poszczególnych typach publicznych szkół i rodzajach publicznych placówek (Dz. U. Nr 184, poz. 1436 z późn. zm.). Szczegóły wymagań TUTAJ

Jak napisał Burmistrz Wiśniowski redakcji NL – Ogłoszenie konkursu związane jest z końcem okresu kadencji na stanowisku dyrektora. Zamiast mianować proponuję konkurs otwarty.

Termin składania ofert mija z dniem 27 kwietnia 2016 roku.

 

 Posted by at 1:52 pm
Kwi 182016
 

JUDASZ_wwwDzień dobry..

Niedawno dowiedziałam się, że w Lidzbarskim Domu Kultury w dniu 20 kwietnia będzie wystawiona sztuka Andrzeja Ballo „Wszystko przez judasza”. Niestety kupienie biletu teraz graniczy z cudem. Ale to chyba dobrze, że jest takie zainteresowanie.  Dziwie się tylko, że tak mało o tej sztuce i jej autorze dramaturgu, poecie i pisarzu,  tak mało, a wręcz powiedziałabym, że wcale nie ma w warmińskich mediach.

Ja tę sztukę miałam okazje oglądać w Szczecinie tylko raz, ale proszę mi wierzyć, że obejrzałabym i następny, bo w dobie zalewającej nas wokół tandety telewizyjno-internetowej, czasami dla podniesienia intelektu warto obejrzeć coś dobrego.

Przesyłam Państwu moje wrażenia i odczucia po obejrzeniu sztuki w Szczecinie. Miło byłoby, gdyby ta recenzja ukazała się w „Naszym Lidzbarku” ot tak, żeby jeszcze zachęcić tych niezdecydowanych, którzy li tylko zarezerwowali miejsca, a jeszcze nie wykupili biletów…..

W najbliższą środę 20 kwietnia na scenie Kina Ignacy w Lidzbarskim Domu Kultury będziecie mieli Państwo możliwość obejrzenia ciekawej sztuki autorstwa lidzbarczanina Andrzeja Ballo „Wszystko przez judasza”. Chciałabym niniejszym zachęcić Was Drodzy Państwo do obejrzenia tej sztuki, z dwóch powodów – dlatego, że byłam na tej sztuce w Szczecinie i uwierzcie mi – jest to fantastyczne przedstawienie, a po drugie…. autorem sztuki jest mieszkaniec Lidzbarka Warmińskiego, a rodzimą sztukę oraz jej autorów wskazane jest promować co daję do przemyślenia i pod rozwagę władzom miasta.

Jak wcześniej wspomniałam, 29 marca 2015 r. byłam na tym spektaklu granym w Szczecinie w Teatrze Pleciuga … I mimo, że minął ponad rok od obejrzenia tej sztuki, nadal nic bym nie zmieniła w swoich odczuciach (no, oprócz tego że w Szczecinie grała inna obsada aktorska niż będzie grała w Lidzbarku, ale to szczegół – jak jest dobra sztuka to wszystko jest OK).

Na początek trochę ściągniętej opisówki sztuki z internetu i z afiszy reklamjących sztuke…. „Wszystko przez judasza” to anatomia wścibstwa, zazdrości, zdrady i chciwości. To komedia z filozoficznym przesłaniem,  traktująca o ludzkich słabościach, niezależnych w tym wypadku od intelektu i zdolności człowieka. W perfekcyjny sposób  przedstawiony został tu świat dwóch różniących się intelektualnie światów naukowców i artystów. Piotr, Ada, Karol i Hanna – postaci ciekawie zarysowane i niebanalne w sieci dziwnych, wręcz nieoczekiwanych sekwencji i powiązań. Autor pokazuje jak wszyscy jesteśmy wystawiani nieustannie na pokusy i zazwyczajnie bywamy wobec nich bezsilni. To matematyka perfidii, pomysłowości, hipokryzji i egoizmu. To wartka intryga z zaskakującym epilogiem. Jest tu też Szekspir i Tarantino. I to dosłownie….

Żeby przybliżyć moje odczucia przy odbiorze sztuki, musze trochę powiedzieć o samym teatrze, w którym ją przedstawiano.   Niestety duży minus… teatr Pleciuga w Szczecinie to teatr przygotowany dla młodego widza… nie przystosowany do gry dla dorosłej publiczności, a to dlatego że nie było sceny z podwyższeniem, w związku z czym ludzkie głowy zasłaniały to co się działo na „podłodze” a działo się proszę mi wierzyć dużo….jak to na podłodze!  może gdyby scenografia była posunięta nieco w głąb sceny więcej byłoby do zobaczenia… ale od czego jest wyobraźnia widza i wspaniała gra aktorów!!!! Mam nadzieję że odbiór na scenie w LDK będzie lepszy!

W Szczecinie  publiczność dopisała w 100% nawet były dostawki, mimo dość drogich biletów (ale cena rzecz względna, zależy jak na nią spojrzeć…). bawiłam się świetnie, dzięki komicznym dialogom, dowcipnym ripostom, przezabawnym scenkom rodzajowym… otóż Pan Karol w ramach poprawy kondycji wykonał 10 pompek!!!! Ale sami zobaczcie jak to zrobił (tego nie da się opisać).

Prawdę mówiąc nie pamiętam żartów bo było ich tak dużo, że w rezultacie zapomniałam…. znacie to uczucie jak idziecie na imprezę na której jest taki gość co rzuca dowcipami jak z rękawa przychodzicie do domu i nic nie pamiętacie mimo, że setnie ubawiliście się…. Uwierzcie starałam się zapamiętać…. Szkoda, że nie będzie powtórki w Szczecinie, bo sztuka wspaniała i warta obejrzenia… Bardzo pozytywnie zaskoczyli mnie uczniowie z jednego z liceów w Szczecinie, którzy w ilości kilkunastu osób przyszłi na spektakl… czyżby to w ramach zajęć „Przygotowanie do życia w przestępstwie?” …. albo fakt że tam trochę o maturze w dialogach było? Zespół Tourette’a leczony wlewami doodbytniczymi no i to słynne modelowanie matematyczne OPR…. oschli ponurzy rozgoryczeni….. Ciekawe ilu uczniów przyjdzie na sztukę wystawianą w Waszym mieście?

I najważniejszy…. wizjer… judasz….. okno na świat ? jaka alegoria do facebooka przez którego wiele ludzi przestaje normalnie funkcjonować…Nie wiem czy autor miał na myśli takie porównanie ale ciągłe wpatrywanie się w tego judasza przypomniało mi że mamy takiego judasza na wszelkich forach społecznościowych….. i tylko patrzymy wszystkim do wszystkiego ale i pokazujemy wszystko wszystkim….

Kupując bilet dowiedziałam się, że były przymiarki aby wystawić dwa razy sztukę – takie było zainteresowanie…. no cóż publiczność szczecińska nie ma aż tak dużo szansy na obejrzenie dobrego teatru z doborową obsadą….

Tą moją recenzje pisałam na gorąco zaraz po powrocie do domu.  Bardzo żałuję, że nie będę mogła obejrzeć tej sztuki raz jeszcze (nie ma jej w stałym repertuarze teatralnym w moim mieście), dlatego z całego serca zachęcam innych – idźcie na sztukę Andrzeja Ballo „Wszystko przez judasza” – życzę wyśmienitej zabawy!

Pozdrawiam

Małgosia Jezierska

 

 

 

 Posted by at 10:33 pm