Sty 312016
 

1 rokCzy podejmowane przez radnych i Burmistrza decyzje, konsultowane są choć minimalnym zakresie z mieszkańcami miasta? Czy posiadamy jakąkolwiek wiedzę na temat pracy Burmistrza (prócz tej przedstawianej na FB) oraz jak głosowali poszczególni radni?  Czy raporty z pracy Straży Miejskiej i wszelkie pozostałe sprawozdania nie powinny być dostępne na stronie internetowej UM?

Podobnych pytań można zadać jeszcze kilkadziesiąt. W prawidłowo działającym samorządzie, odpowiedzi na powyższe można bez trudu znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej. To tam umieszcza się dokumenty, raporty, sprawozdania. Na ich podstawie mieszkańcy mogą sami ocenić zasadność finansowania przedsięwzięć, sprawdzić co robił Burmistrz czy też jak głosował radny z naszego okręgu i jakie interpelacje i wnioski złożył. Niestety w Lidzbarku Warmińskim tak podstawowych informacji nigdzie nie znajdziemy. W protokołach z sesji radni pozostają anonimowi jeśli chodzi o głosowania, więc jak ich rozliczyć?

W styczniu 2015r. na IV Sesji Rady Miasta, redaktor NL złożył Przewodniczącemu Rady panu Andrzejowi Kędzierskiemu wniosek:

– umieszczenia na stronie BIP kompletu materiałów jakie otrzymują radni przed sesją, tak aby mieszkańcy mogli zapoznać się z projektami uchwał, a także sprawozdaniami z pracy Burmistrza, Straży Miejskiej.

– umieszczenie na stronie BIP kopii interpelacji radnych i odpowiedzi na nie.

– wprowadzenia do protokołu z sesji Rady imiennego głosowania radnych

Przewodniczący Rady powinien rozpatrzyć wniosek, przedstawić go radnym na komisjach i dać odpowiedź w ciągu 30 dni. W końcu transparentność pracy samorządu było jednym z haseł wyborczych kilkorga radnych (5Gmin), oraz byłego Burmistrza z WNMO, którego popierała obecna większość radnych. Niestety odpowiedzi redakcja nie otrzymała. Na kolejnej sesji 25 lutego 2015r. redaktor NL poinformował  o tym wiceprzewodniczącą Rady Miasta panią Dorotę Michalak oraz prosił o wyjaśnienie. Odpowiedzi nadal nie było. 25 marca 2015r. na VI sesji po raz trzeci redaktor NL informuje Przewodniczącego Rady o braku odpowiedzi na złożone w styczniu 3 wnioski, informacja ta jednak trafia w próżnię. Wobec bezczynności Przewodniczącego Rady należałoby złożyć skargę do Wojewody, bowiem to on jest organem nadzoru. Żywimy jednak nadzieję, iż nie zajdzie taka potrzeba i w najbliższym czasie wniosek zostanie rozpatrzony. Mieszkańcy Lidzbarka Warmińskiego mają prawo wiedzieć jak pracują i głosują ich radni, mają prawo wiedzieć jak pracuje Burmistrz i podległe mu służby.

 Posted by at 9:40 pm
Sty 282016
 
Pierwszy samolot na lotnisku w Szymanach

Pierwszy samolot na lotnisku w Szymanach

Cieszymy się, że oddajemy do użytku port lotniczy, upragniony, wymarzony przez mieszkańców naszego regionu” powiedział poseł Jacek Protas podczas otwarcia lotniska w Szymanach. Trudno się nie zgodzić ze słowami byłego Marszałka Jacka Protasa. Przecież tego dnia mieszkańcy Lidzbarka Warmińskiego tłumnie wylegli na ulice aby wyrazić swą radość i wdzięczność samorządowcom za spełnienie pragnień i marzeń każdego z nas – zwykłych obywateli. Świadomość, że gdzieś tam w środku lasu, jest nowoczesne i drogie lotnisko, napełnia nas dumą i nadzieją na lepsze jutro. Niestety wśród mieszkańców naszego regionu są też „czarne owce”, malkontenci, którym nic się nie podoba, a każda z wielkich inwestycji samorządowych jest krytykowana. Jedną z takich osób jest Adam Socha, człowiek, który śmie poddawać w wątpliwość nieomylność i boskie pochodzenie władzy samorządowej. Tak oto napisał o naszej dumie, dumie wszystkich mieszkańców regionu:

„Według najlepszych wzorców propagandy sukcesu lokalne media odnotowały historyczny pierwszy lot z Szyman (20.01.) do Berlina. Czego media lokalne nie podały i nie napisały?

Dopiero z depeszy PAP dowiedziałem się, że wśród 23 pasażerów na pokładzie nie było ani jednego, który by kupił bilet za własne pieniądze. Była to wycieczka sponsorowana przez podatników dla przedstawicieli władz samorządowych, kierownictwa portu Olsztyn-Mazury, dziennikarzy oraz przedstawicieli Regionalnej Organizacji Turystycznej.
Media lokalne nie podały też, ile podatnicy będą dopłacać rocznie do biletów dla wybrańców (cena biletu z Szyman do Berlina i powrót: 349 zł). Wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego Wioletta Śląska-Zyśk powiedziała PAP: „Mamy również takie wsparcie, jest to 15 mln zł rocznie, z tendencją malejącą, ze spłatą obligacji. I to wsparcie jest przewidziane do 2023 r.” – wyjaśniła. Czyli 7 lat x 15 mln zł = 105 mln złotych.
Rozbudowa dawnego wojskowego lotniska w Szymanach do standardu lotniska cywilnego kosztowała 204 mln zł. Koszt specjalnej linii kolejowej z Olsztyna do Szyman, to kolejne ponad 145 mln zł. Razem 454 miliony złotych.
W 2016 r. port lotniczy w Szymanach ma obsłużyć 30 tys. pasażerów. W ocenie warmińsko-mazurskich samorządowców jest to „liczba bardzo realna”. Jak przekonywali, lotnisko w przyszłości jest w stanie obsługiwać nawet 700-800 tys. pasażerów rocznie, ale musi dojść do tego „małymi krokami”. Pierwszy przewoźnik – SprintAir – będzie realizował połączenia z Krakowem i Berlinem (po trzy tygodniowo). W sezonie zimowym uruchomione zostanie jeszcze połączenie z Monachium, a w letnim – z Londynem, Dublinem, Oslo i Zagłębiem Ruhry.

Adrian Furgalski z Zespołu Doradztwa Gospodarczego „Tor”, tak te liczby i dane skomentował dla Faktów TVN: Żeby lotnisko wychodziło na „zero”, to musi być co najmniej 1,5 miliona pasażerów rocznie. A na fb Adrian Furgalski dodał:: „Szymany otwarte. Mimo, że potencjał ma ciut większy niż Radom, województwo (jeden z 20 najbiedniejszych obszarów UE) będzie do niego dopłacać przez 20/25 lat corocznie nawet 5 mln zł. A już totalną głupotą jest uruchomienia połączenia kolejowego na lotnisko: 1,2 mln zł. strat rocznie; prognoza 25 pasażerów na dobę”.
Port Lotniczy Olsztyn-Mazury w Szymanach nie uprzedza pasażerów, iż na lotnisku nie działają komórki, dowiedziałem się od jednego z reporterów, który obsługiwał otwarcie Portu. Po prostu żadnej telefonii nie opłacało się budować masztu w Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej dla kilku leśników i zwierząt.”
Adam Socha” źródło – debata.olsztyn.pl

I jeszcze komentarz jednego z internautów, zamieszczony na stronie debaty pod tym artykułem:

„…”I to wsparcie jest przewidziane do 2023 r.” – wyjaśniła. Czyli 7 lat x 15 mln zł = 105 mln złotych.” – te 15 mln zł rocznie to nie jest „wsparcie”, tylko rabunek pieniędzy podatników. Natomiast cały koszt utrzymania lotniska dla podatników jest o wiele wyższy. Bo do tych 15 mln zł trzeba dodać korzyści utracone. Polega to na tym, że te 15 mln zł rocznie mogłoby stanowić wkład własny np. inwestycji polegających na budowie dróg krajowych i wojewódzkich, bodajże z RPO działanie 2.2, gdzie UE dopłaca 85% kosztów. Czyli podatnicy mogliby zrzucić się na 15 mln zł, co stanowiłoby akurat 15%, a UE dopłaciłaby 85 mln zł i byłyby pieniądze na drogi. Dlatego roczny koszt utrzymania lotniska złożony z rabunku podatków obywateli i korzyści utraconych wynosi 100 mln zł rocznie! I tak przez 7 lat, czyli 700 mln zł ( o ile tylko przez 7 lat…).

I tu jest wyjaśnienie, dlaczego województwo, mimo otrzymywania sporych środków z UE, nie rozwija się. Po prostu koszt utrzymania bzdurnych inwestycji blokuje dalsze możliwości korzystania z programów UE, ponieważ zżera pieniądze na wkład własny! Ciekawe , ile będą kosztowały podatników bezsensowne tramwaje?”

 Posted by at 6:06 pm
Sty 272016
 
Budynek socjalny przy ul. Wyszyńskiego 27 w Lidzbarku Warmińskim (stan z 5 stycznia 2016r.)

Budynek socjalny przy ul. Wyszyńskiego 27 w Lidzbarku Warmińskim (stan z 5 stycznia 2016r.)

Jeszcze w tym roku budynek socjalny przy ul. Wyszyńskiego 27 przejdzie remont kapitalny, a mieszkający w nim ludzie doczekają się godnych warunków do życia – zapewnił Burmistrz Miasta pan Jacek Wiśniowski. Wymieniona zostanie stolarka okienna i drzwiowa, podłogi, budynek otrzyma także nową elewację oraz co najważniejsze – ogrzewanie. Budynek zostanie podłączony do ciepłowni miejskiej lub zostanie wyposażony w ogrzewanie gazowe (doprowadzony gaz ziemny). Wybór metody ogrzewania uzależniony jest od warunków technicznych. Mimo, iż wcześniej budynek kwalifikowano do rozbiórki, to jednak po dokonaniu badań technicznych i stwierdzeniu dobrego stanu fundamentów, zdecydowałem, że modernizacja tego budynku jest bardziej opłacalna niż rozbiórka, sprzedaż gruntu i budowa nowych mieszkań. Wcześniej był tam hotel robotniczy a w części podpiwniczonej stołówka – dodaje Burmistrz Wiśniowski. Koszt modernizacji budynku wyniesie w przybliżeniu 200 tys zł (za aprobatą Rady Miasta na najbliższej sesji 3 lutego 2016r.)

U pani Lucyny Klimowicz (bohaterki artykułu „bez ogrzewania, bez prądu….” wstawiono licznik prądu na tzw. „zdrapki”.  Za część pieniędzy z zasiłku celowego jaki otrzymuje ta pani, pracownik socjalny będzie „doładowywał” licznik prądu. Tak na „szybko” wymieniono szyby w budynku oraz wstawiono automat do zamykania drzwi wejściowych. Po remoncie w budynku przy Wyszyńskiego 27, prawdopodobnie zostanie wyznaczony opiekun budynku, portier, osoba zajmująca się utrzymaniem porządku tak jak obecnie jest np. w noclegowni miejskiej. Jest to konieczne ze względu na bezpieczeństwo samych mieszkańców, szczególnie kiedy budynek otrzyma przyłącze gazowe  i piec.

Budynek po byłej stołówce przy ul. Orneckiej 6A w Lidzbarku Warmińskim (stan z dnia 27 stycznia 2016r.)

Budynek po byłej stołówce przy ul. Orneckiej 6A w Lidzbarku Warmińskim (stan z dnia 27 stycznia 2016r.)

W tym roku rozpocznie się także adaptacja na mieszkania socjalne budynku po stołówce przy ul. Orneckiej 6A. Burmistrz podjął taką decyzję po dwóch nieudanych próbach sprzedaży tej nieruchomości. Będziemy chcieli aby tam było miejsce dla matek samotnie wychowujących dzieci – powiedział Burmistrz Wiśniowski. Na tę inwestycję przekażemy 300 tys zł i liczymy na drugie tyle dofinansowania z Banku Gospodarki Krajowej.

Skąd na to wszystko pieniądze?

Poziom dofinansowania UE na budowę Term Warmińskich wzrósł z 85% na 90% i dlatego Gmina Miejska uzyskała zwrot części pieniędzy jakie wcześniej przekazała inwestorowi (Starostwu Powiatowemu). Do miejskiej kasy z tego tytułu zwrócono 1 300 000 zł, które zostaną rozdysponowane, za zgodą Rady Miasta, już na najbliżej sesji 3 lutego 2016r. Między innymi dzięki tym środkom chcemy zabezpieczyć byt osób, które nie mają gdzie mieszkać – stwierdził Burmistrz Wiśniowski.

Na co jeszcze zostaną przeznaczone środki zwrócone do kasy miasta? Odpowiedź na to pytanie znajdujemy w projekcie uchwały jaki zostanie przedstawiony radnym na najbliższej sesji i tak:

  • 50.000,00 zwiększenie wydatków na promocję
  • 200.000,00 na remont budynku przy ul. Wyszyńskiego 27
  • 300.000,00 na budowę lokali socjalnych przy ul. Orneckiej 6A
  • 12.000,00 na wydatki na wycenę nieruchomości
  • 79.570,00 (54.554+25.016) na naukę pływania w Termach dla szkół podstawowych i gimnazjów
  • 7.663,00 (6.405+1.101+157) zwiększenie na dodatkowe wynagrodzenie roczne w robotach publicznych
  • 50.817,00 na dodatkowy zakup materiałów w robotach publicznych
  • 127.200,00 na wykonanie przyłącza kanalizacji sanitarnej i roboty dodatkowe dla OSIR przy ul. Bartoszyckiej
  • 28.000,00 na zakup materiałów do remontu pomieszczeń socjalnych dla OSIR
  • 13.000,00 na zakup urządzenia do czyszczenia podłóg na nowo oddanej hali przy ul. Bartoszyckiej
  • 73.000,00 zakwalifikowanie opłaty za lodowisko na właściwy rozdział
 Posted by at 5:59 pm
Sty 252016
 

imagesJakie przemiany społeczno gospodarcze zachodzące w naszym mieście po 1989 roku, mają lub miały istotny wpływ na wykształtowanie się procesów sprzyjających rozwojowi infrastruktury przemysłowej czy powstawaniu indywidualnej przedsiębiorczości?
W dyskusji dla oceny posłużmy się dodatkowymi pytaniami,które będą pomocne do obiektywnej analizy, jak również pytania o charakterze być może przyszłościowych zmian.

 

  1. Jakie zaplecze miasto posiadało do przeobrażeń?
  2. czy prowadziło i prowadzi właściwą politykę proinwestycyjną i prospołeczną?
  3. czy pomoc finansowa UE jest wystarczająca a wykorzystanie jest prawidłowe?
  4. czy można postawić tezę ,że samorządy prowadziły i prowadzą właściwy rozwój mini regionu?
  5. czy istnieje potrzeba gruntownego przemodelowania sposobu decyzyjności władzy,na rzecz większego współdecydowania społeczności wyrażanych lokalnymi referendami?
  6. czy nie należało by przeprowadzić inny niż dotychczasowy sposób wyłaniania samorządów?
  7. jakie nowe kryteria należy wprowadzić dla ubiegających się do pracy w samorządzie?
  8. czy powinna być wprowadzona kadencyjność sprawowania funkcji samorządowych?
  9. czy powinno się zastosować wnikliwą weryfikację zapobiegającą przypadkowości kandydata?
  10. czy powinien być zastosowany wymóg posiadanej wiedzy z zakresu działalności publicznej wyrażonym certyfikatem?
  11. czy powinien być wymóg osiągnięć zawodowych?
  12. czy wyłanianie kandydatury powinno odbywać się w dłuższym czasie?
  13. czy powierzenie mandatu sprawowania funkcji samorządowej powinno być wyrażone większością głosów w stosunku do uprawnionych?
  14. czy samorządowiec powinien przez całą kadencję być poddany ocenie jego działalności?
  15. czy powinno być obligatoryjne odwołanie funkcjonariusza nie realizującego obietnic wyborczych?

W ostatnim z pytań pomocniczych odnieśmy się do tytułu. Czy strategia rozwoju miasta opracowana przez samorządy w kierunku turystyczno zdrojowym spowoduje gwałtowny bum gospodarczy miasta?

Taki kierunek rodzi również niebezpieczeństwo zahamowania przyrostu inwestycji przemysłowych na rzecz poszerzania stref wolnych od uciążliwości ich działania. Czy w dalszym ciągu miastem powinni zarządzać ludzie powiązani starymi układami lub ludzie zupełnie przypadkowi? Czy chciałbyś internauto swoim głosem zmienić nasze miasto odnosząc się do pytań pomocniczych, weź udział w dyskusji.

[zapraszam Lidzbarczanin]

Od redakcji:

Portal NaszLidzbark chętnie publikuje materiały przesłane od czytelników. Zachęcamy do ich redagowania i nadsyłania na adres redakcji – redakcja@naszlidzbark.pl

 Posted by at 3:47 pm
Sty 212016
 

pupZ informacji uzyskanej z PUP w Lidzbarku Warmińskim wynika, iż w 2015r. na finansowanie programów na rzecz promocji zatrudnienia, łagodzenia skutków bezrobocia oraz aktywizacji zawodowej przeznaczone jest 9 307 800zł. Tak ogromna suma nie bierze się znikąd. Aby PUP mógł ją rozdysponować, wcześniej pieniądze te muszą zostać odebrane podatnikom.

Jedną z form aktywizacji zawodowej jaką prowadzi PUP są staże. Teoretycznie w czasie trwania stażu, bezrobotny nabywa praktycznych umiejętności poprzez wykonywanie zadań w miejscu pracy.  Trudno jednak określić ich rzeczywistą przydatność w walce z bezrobociem, bowiem osoby objęte tą formą aktywizacji formalnie nie zawierają stosunku pracy z pracodawcą. To urząd pracy płaci tym osobom  (a więc podatnicy) w zamian za deklarację pracodawcy, że po skończonym stażu podpisze z nimi umowę o pracę (choć nie jest to obowiązkowe). Bezrobotnemu w okresie odbywania stażu wypłacane jest stypendium w wysokości 120% kwoty zasiłku tj. 997,40zł miesięcznie. Rozliczenie następuje na podstawie listy obecności dostarczonej przez pracodawcę. Firmy przyjmujące bezrobotnych na staż de facto otrzymują „darmowego” pracownika z którym nie podpisują umowy, a za ich pracę płaci PUP. Z biznesowego punktu widzenia to bardzo korzystne rozwiązanie dla każdej firmy (o ile znajdzie chętnych do pracy za niecałe 1000zł).

Na możliwość pozyskania „taniego” pracownika skusiła już nie jedna firma prowadząca biznes w powiecie lidzbarskim. Ostatnio do tego grona dołączyła znana z wcześniejszych publikacji firma Condohotels Managment sp. z o.o. zarządzająca Termami Warmińskimi.  Złożyła ona w PUP 25 wniosków o zorganizowanie stażu z deklaracją zatrudnienia wszystkich osób bezrobotnych po zakończeniu odbywania stażu na okres 3 miesięcy na cały etat. Wnioski te uzyskały akceptację komisji konkursowej, a więc PUP w Lidzbarku Warmińskim będzie wypłacał stypendia stażowe dla:

  • 22 osób bezrobotnych przez okres od 1 grudnia 2015r. do 31 maja 2016r.
  • 1 osoby bezrobotnej przez okres od 2 grudnia 2015r. do 31 maja 2016r.
  • 2 osób bezrobotnych przez okres od 8 grudnia 2015r. do 31 maja 2016r.

Na realizację wyżej wymienionych staży PUP planuje przeznaczyć kwotę 192 747,74 zł w tym 149 211,20 zł na stypendia, 42 450,54 zł ZUS, i na badania lekarskie 1 084,00 zł.

Każda prywatna firma chcąca rozszerzyć działalność zatrudnia pracowników. To oczywiste. Co jednak wtedy, kiedy za ich zatrudnienie otrzymuje się dodatkowo niemałą „premię”? Tych ludzi i tak trzeba byłoby zatrudnić, a dodatkowa kasa zawsze się może przydać. Oficjalnie ten mechanizm nazywa się „refundacja kosztów wyposażenia lub doposażenia stanowiska pracy”, za wszystko oczywiście płaci PUP, czyli podatnicy. Condohotels Managment sp. z o.o. złożyła do tutejszego urzędu pracy 12 takich wniosków na łączną kwotę 240 000 zł, czyli po 20 tys na „łebka”. Nie trzeba dodawać, iż lidzbarski PUP pozytywnie rozpatrzył wszystkie wnioski. Warunkiem otrzymania pieniędzy jest przedstawienie odpowiednich faktur i pozytywna kontrola urzędnika czy stanowisko pracy zostało w pełni wyposażone. Z powyższego wynika, iż inwestycja wcale nie została zakończona, bowiem brakuje jeszcze wyposażenia dla co najmniej 12 pracowników!

Podsumowanie:

PUP w Lidzbarku Warmińskim zamierza przekazać prywatnej firmie dodatkowo  432 747,74 z naszych podatków, na zatrudnienie 12 pracowników oraz 25 stażystów w Termach Warmińskich. Aż strach pomyśleć, ile kosztowałoby podatników zatrudnienie 100 osób jak to obiecywał inwestor na słynnej konferencji prasowej w Starostwie.

 Posted by at 11:01 pm