Lis 202015
 
PS

Paweł Sadowski fot. facebook

Konkurs na stanowisko Dyrektora LDK-u zakończony. 19 listopada 2015r. Burmistrz Lidzbarka Warmińskiego poinformował , że w wyniku przeprowadzonego konkursu na  stanowisko Dyrektora Lidzbarskiego Domu Kultury w Lidzbarku Warmińskim do zatrudnienia wybrany został Paweł Sadowski. 

W uzasadnieniu podano: „Pan Paweł Sadowski posiada kwalifikacje do wykonywania zadań zgodnie z warunkami ogłoszonego konkursu. Zaprezentowana wiedza wykazana w procesie rekrutacji gwarantują prawidłowe wykonywanie zadań.

Nowy Dyrektor LDK-u udzielił redakcji NL krótkiego wywiadu:

Jednym z wymagań niezbędnych do udziału w konkursie, było posiadanie doświadczenia jako kierownik placówki kulturalnej…

Przez 10 lat pracowałem w wojskowej placówce kulturalnej. Najpierw w klubie garnizonowym, potem w klubie wojskowym. Przez 5 lat byłem kierownikiem wojskowej biblioteki oświatowej.

Skąd pomysł na udział w konkursie na stanowisko Dyrektora?

Jakby mnie ktoś 3 miesiące temu zapytał czy aspiruję do tego, żeby być dyrektorem domu kultury to pewnie nie wpadłoby mi to do głowy. Startowałem na kierownika Muzeum w naszym zamku i to było moim marzeniem i celem, bo jestem z wykształcenia historykiem. Obudziło to we mnie myśl, że może warto spróbować swoich sił jako dyrektor ośrodka kultury. Znam doskonale środowisko artystyczne i kulturalne miasta, znam wszystkich ludzi którzy w jakiś sposób kulturę tworzą. Usłyszałem także parę słów wsparcia od osób mi bliskich, że warto spróbować. Doświadczenie z zarządzania grupą ludzi mam z zespołu tańca ludowego, gdzie robimy wielkie rzeczy, organizujemy wyjazdy, wtedy trzeba to wszystko ogarniać.  

Rewolucja czy Ewolucja? Co czeka Lidzbarski Dom Kultury?

Mamy wizję zmiany infrastruktury LDK-u, być może uda nam się go rozbudować o oddzielną salę kinową. Zwiększy to atrakcyjność obiektu i odblokuje salę widowiskową na potrzeby grup artystycznych. Możliwości rozwoju wiążę także z planami budowy bulwaru miejskiego tuż obok LDK-u, gdzie będzie scena plenerowa. Powstanie małe centrum regionalistyki, chcemy pobudzić ludzi do odtworzenia wymarłych zawodów. Mamy bardzo ciekawą kulturę warmińską, która w ogóle nie jest promowana w kraju jak np. hafty warmińskie. Potencjał w ludziach jest olbrzymi w Lidzbarku i zawsze będę tak twierdził. Sam jestem przykładem tego, że można przez 10 lat „robić” w kulturze różne rzeczy, nie czerpać z tego nie wiadomo jakich pieniędzy i mieć z tego radość. Staram się pozostać sobą.

Jesteś znany jako sir Gouda z Kabaretu Dworskiego, a także tańczysz w Perle Warmii. Zrezygnujesz?

Jeszcze nie wiem czy nowe obowiązki pozwolą mi kontynuować występy kabaretowe i taneczne, sytuacja jest bardzo świeża i na pewno decyzje zapadną wkrótce.

Dziękuję za rozmowę.

 

W Lidzbarskim Domu Kultury pozostał do obsadzenia etat zastępcy Dyrektora na który Burmistrz ma ogłosić konkurs.

 Posted by at 11:48 pm
Lis 192015
 
dzieci

Przewodniczący Zarządu Powiatu PO pan Jan Harhaj w Szkole Podstawowej w Kiwitach źródło:facebook.com

Jeden z nauczycieli powiadomił redakcję NL o dziwnych praktykach stosowanych w Szkole Podstawowej w Kiwitach.. Jak twierdzi nasz informator, kilka dni temu w kiwickiej szkole pan Harhaj, szef powiatowych struktur PO, wręczał najmłodszym dzieciom opaski odblaskowe. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że owe opaski posiadają partyjne oznaczenia PO. To bulwersujące, że szef partii, razem z Wójtem gminy uprawiają w szkole kampanię promującą partię polityczną– twierdzi nauczyciel.

Sprawdziliśmy. Na fejsbukowym profilu pana Jana Harhaja 17.11.2015r. pojawiła się informacja o akcji wręczania opasek odblaskowych oraz kilka zdjęć. Czytamy m.in.

„Jako Przewodniczący Zarządu Powiatu Platformy Obywatelskiej RP rozpocząłem kolejny rok akcji promującej bezpieczeństwo dzieci na drogach poprzez wręczanie opasek odblaskowych. Pierwsze odblaski trafiły do uczniów „zerówek” oraz pierwszych klas szkół podstawowych z terenu Gminy Kiwity. W przyszłych dniach odwiedzę kolejnych uczniów z pozostałych gmin powiatu lidzbarskiego, tj. gminę Lubomino, gminę Lidzbark Warmiński, miasto Lidzbark Warmiński oraz Ornetę […].”

Jeden z rodziców potwierdził w telefonicznej rozmowie, iż jego dziecko otrzymało z rąk pana Harhaja odblaskową opaskę z oznaczeniami partii politycznej.

Z wpisu wynika, iż pan Jan Harhaj jako Przewodniczący Zarządu Powiatu PO rozpoczął kolejny rok akcji promującej bezpieczeństwo dzieci. Na oficjalnej stronie Powiatu Lidzbarskiego znajduje się informacja, że w grudniu 2013r. opaski odblaskowe wręczał dzieciom pan Jan Harhaj ale jako Starosta. Niestety nie wiemy co wówczas znajdowało się na opaskach.

O całej sprawie poinformowany został Warmińsko-Mazurski Kurator Oświaty pani Grażyna Przasnyska. W rozmowie telefonicznej pani Kurator stwierdziła – „szkoły powinny trzymać się z daleka od działań partyjnych”. W ciągu kilku dni przedstawi w tej sprawie oficjalne stanowisko.

Komentarz redakcyjny

Przewodniczący PO pan Jan Harhaj zdaje się już realizuje postulaty partyjne swojego przyszłego szefa Grzegorza Schetyny. Nawołuje on do powrotu do korzeni platformy, do pracy u „podstaw”. Gdzie jak nie u najmłodszych dzieci można zaszczepić sympatię do określonej partii politycznej? Czy kolejnym krokiem będą wizyty w przedszkolach i żłobkach?

 Posted by at 11:33 pm
Lis 182015
 

portfelWiększość z nas przechodzi obojętnie wobec zjawiska jakim jest „minimalna krajowa”, nie zastanawiając się nad szczegółami, które czasem mają bezpośredni wpływ na jakość życia wielu osób w naszym regionie. Nie chodzi tu jedynie o konsumpcję, ale w dużej mierze o rozwój gospodarczy całego regionu, hamowany poprzez spadek popytu na usługi i towary.

Minimalna krajowa w Polsce wynosi obecnie 1750 zł brutto co daje  1286,17 „na rękę”. Porównajmy zatem kilka schematów, które mają miejsce w lidzbarskich rodzinach z dwójką dzieci.

– Rodzina z dwoma osobami pracującymi na minimalnej krajowej, gdzie dochód całkowity wynosi 2572zł na 4 osoby. Przelicznik na jedną osobę wynosi wtedy 643zł.

-Rodzina z osobą na zasiłku i minimalną daje ok. 528zł na osobę.

-Rodzina z osobą bez prawa do zasiłku i minimalna krajową daje 428,50zł na osobę.

-Rodzina z dwoma osobami na zasiłku daje 280 zł na osobę.

Nie należy też zapominać, iż w Polsce minimum egzystencji wynosi obecnie 462,71 zł na osobę, w 4 osobowej rodzinie.

Minimum egzystencji – koszyk dóbr, niezbędnych do podtrzymania funkcji życiowych człowieka i sprawności psychofizycznej. Uwzględnia on jedynie te potrzeby, których zaspokojenie nie może być odłożone w czasie, a konsumpcja niższa od tego poziomu prowadzi do biologicznego wyniszczenia i zagrożenia życia.

Minimalna krajowa nie dotyczy jedynie stanowisk „mniej odpowiedzialnych” lub ludzi z niższym wykształceniem. Jest zjawiskiem tak powszechnym, iż można ją spotkać we wszystkich branżach i na wszystkich stanowiskach. Zachodzi tu pytanie. Czyżby każdy rodzaj wykonywanej pracy był tyle samo wart, na naszym lokalnym rynku pracy? Czy zawody nie różnią się złożonością, wkładem wysiłku fizycznego, odpowiedzialnością?

Dla zainteresowanych podaję link, w którym widać jak na dłoni iż naprawdę nieistotne jest kim jesteś i jaki będziesz wykonywał zawód. Zawsze czeka na ciebie pracodawca z głodową pensją, której nie odrzucisz ze strachu przed utratą środków do życia.

http://www.puplidzbark.pl/oferty_pracy/oferty_pracy_rynek_lokalny.html

Po obchodach 25 lecia wolności, niesmakiem pozostaje fakt że większość polskiego społeczeństwa, zmuszana jest do tak poniżającej płacy, za świadczoną pracę. Kto w tej sytuacji zawinił? Czy winien jest rynek pracy z wysokim bezrobociem, a może rząd który ulega pracodawcom w zamian za górnolotne hasła iż to oni są wyznacznikiem rozwoju?

Jak wygląda rozwój przedsiębiorstw w naszym regionie? Poza nielicznymi przypadkami inwestowania w rozwój, przeważnie pracodawcy po osiągnięciu zadowolenia finansowego, zaprzestają inwestować w swoją firmę a zaczynają inwestować w siebie i oszczędności. Pracodawcy wmawiają swoim pracownikom, zbyt małą profesjonalność i brak obeznania z kapitalistycznym systemem pracy, jednocześnie sami będąc zaprzeczeniem tych idei. Ile razy to obserwowaliśmy ten zryw, kupno starych maszyn, zatrudnienie pracowników, a po zahaczeniu się na rynku, stagnację, brak zainteresowania rozwojem i jedynie próby zapewnienia sobie dostatniego życia z kilku pracowników?

Tu właśnie pracodawcom przychodzi z pomocą rząd, blokujący wzrost płacy minimalnej, która jest idealnym narzędziem do czerpania zysków z niemalże niewolniczej pracy. Nikt nie zauważa iż po drodze gubimy coś naprawdę istotnego, jak ilość gotówki na rynku. Pracodawcy z Lidzbarka sami na siebie kręcą bicz jeszcze go nie widząc. Jakby zapytać któregoś z usługodawców czy producentów lidzbarskich, o lidzbarski rynek zbytu, każdy stwierdzi że jest źle, tragicznie. Czyja to wina? Czy konsumenci z naszego miasta sami sobie ustalili że wszystkie oferty z Urzędu Pracy będą za minimalna krajową, która w dużej części wyląduje w Biedronce i zniknie poza granicami naszego kraju?

Nie tędy droga, Polska jest w wielu obszarach wysysana z gotówki- OFE, zachodnie banki, koncerny zachodnie odprowadzające zysk poza granice naszego kraju i opodatkowane w rajach podatkowych. Do tego wszystkiego dołącza nasz rząd ustalając niską, minimalną płacę krajową na zamówienie pracodawców, na poziomie uniemożliwiającym wzrost gospodarczy w regionach. Dopóki coś się nie zmieni w myśleniu pracodawców i rządu, wciąż będziemy zaściankiem Europy. O naszym zabiedzonym regionie nawet nie wspominając, bo ciężko byłoby powiedzieć o nim inaczej jak skansen. Skansen z używanymi maszynami, samochodami i ubraniami.

 Posted by at 11:23 pm
Lis 172015
 

wodaJuż od nowego roku mieszkańcy Lidzbarka Warmińskiego mogą sięgnąć głębiej do kieszeni aby opłacić rachunek za wodę i ścieki. Na najbliższej sesji Rady Miasta (25.11.2015r.) Burmistrz przedstawi radnym uchwałę w której proponuje podwyżkę ceny m3 wody z 3,84zł na 4,16zł, a odprowadzenia m3 ścieków z 5,48zł na 5,81zł. W sumie podwyżka wyniesie 0,64 zł na jednym m3 (woda+ścieki). Dla rodziny zużywającej miesięcznie ok. 11m3 wody oznacza to dodatkowe 7,04zł więcej do zapłacenia.

W enigmatycznym uzasadnieniu projektu uchwały czytamy:

„Prezes Zarządu Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. zwrócił się z wnioskiem o zatwierdzenie taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzenia ścieków. Wniosek został sprawdzony pod względem formalnym, a koszty zweryfikowane pod kątem celowości ich ponoszenia. Poprawiony wniosek o zatwierdzenie taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków jest zasadny.”

Nad prawidłowym funkcjonowaniem spółki PWiK sp. z o.o. czuwa jej Rada Nadzorcza w osobach:

  • Alina Krasnoborska – przewodnicząca
  • Marzena Słomka – członek
  • Anna Sukniewicz – sekretarz
  • Dariusz Zajączkowski – członek
  • Jerzy Kępiński – członek

Jak czytamy na stronie internetowej PWiK – kompetencje Rady Nadzorczej to:
– sprawowanie stałej kontroli nad działalnością Spółki we wszystkich gałęziach jej przedsiębiorstwa,
– coroczne badania sprawozdania Zarządu, bilansu oraz rachunku zysków i strat,
– rozpatrywanie i opiniowanie wniosków corocznego, pisemnego sprawozdania z wyników badania rachunków oraz z prowadzenia kontroli,
– stawianie wniosków na Zgromadzeniu Wspólników w kwestii udzielenia Zarządowi pokwitowania,
– nawiązywanie stosunku pracy z członkami Zarządu.

Radni zastanowią się nad udzieleniem poparcie podwyżce cen wody na posiedzeniu połączonych komisji Rady Miasta w dniu 23.11.2015r. (poniedziałek) aby potem w środę podjąć ostateczną decyzję na sesji.

Miejmy nadzieję, że nasi przedstawiciele – radni, nie zgodzą się na podwyższenie cen wody dla mieszkańców miasta. Obecnie mamy jedne z najwyższych w kraju opłaty za m.in. wywóz śmieci czy z tytułu najmu mieszkań (czynsze). Nasz region ma także najwyższe w kraju ceny prądu. Z drugiej strony jesteśmy najbiedniejszym w Polsce województwem o najwyższym wskaźniku bezrobocia, biedy i ubóstwa. Czy więc kolejna podwyżka jest niezbędna? Z pewnością można znaleźć inne rozwiązania i nie drenować kieszeni podatników. Rada Miasta może np. zmniejszyć podatek od nieruchomości dla PWiK (jak to robiła już wcześniej dla operatora Term) i tym samym uchronić Lidzbarczan przed podwyżką.

 Posted by at 11:36 pm
Lis 142015
 

W Lidzbarku Warmińskim działa kilka stron internetowych poświęconych sprawom lokalnym. Drukiem ukazuje się tygodnik „Gazeta Lidzbarska” (jako dodatek do Gazety Olsztyńskiej) oraz od czasu do czasu informatory samorządowe jak też periodyk „NaszLidzbark”. Które z mediów ma największą oglądalność? Poniższy tekst stanowi próbę odpowiedzi na powyższe pytania.

Krótka subiektywna charakterystyka lidzbarskich mediów

Lidzbarkwarminskiwm.pl – strona internetowa i drukowany tygodnik „Gazeta Lidzbarska”,  kontrolowany przez niemieckiego właściciela Franza Hirtreitera. Choć trudno uwierzyć, ale „Gazeta Olsztyńska” i wszystkie jej lokalne dodatki należą do Niemca. Główny przychód spółki generuje drukarnia oraz płatne ogłoszenia. „Gazeta Olsztyńska” i jej lokalne wydania,  stanowią tubę propagandową władz samorządowych (do „Gazety Olsztyńskiej” trafiają niemal wszystkie ważniejsze ogłoszenia z samorządów). Jednak z roku na rok zmniejsza się jej sprzedaż oraz znaczenie dla mieszkańców regionu. Mimo to „Olsztyńska” nadal pozostaje gigantem wydawniczym i niekwestionowanym liderem jeśli chodzi o oglądalność wydawanych przez siebie portali internetowych.

NaszLidzbark.pl – Portal poświęcony sprawom Lidzbarka Warmińskiego. Prowadzony przez samozwańczego dziennikarza, uprzykrzającego życie władzom samorządowym. Redaktor NL to wyjątkowo upierdliwy gość, który sadystycznie lubi patrzeć władzy na ręce. W bezczelny sposób wtrąca się w sprawy  wybranych przez lud polityków, którzy chcą być architektami naszego świata. Przez niektórych uważany za oszołoma, który w pojedynkę chce zmienić świat na lepsze. Strona „NaszLidzbark.pl” porusza tematy o których nikt inny nie napisze w obawie o utratę synekury tudzież stołka w którymś z urzędów. Ważną sprawą dla redakcji jest jawność wydawania publicznych pieniędzy oraz budowa społeczeństwa obywatelskiego. Dzięki darowiznom wydano 5 numerów NL drukiem. Strona prowadzona jest społecznie z zerowym zapleczem finansowym.

Lidzbarkwarminski.pl – strona na której znajdują się informacje lokalne, kalendarz wydarzeń miejskich itp. Należy do Urzędu Miasta. Choć od kilku dni już nie istnieje, bowiem adres strony został przekierowany na lidzbarkw.eu, to musi być wzięta pod uwagę w zestawieniu.

Lidzbarkw-um.bip-wm.pl – strona Biuletynu Informacji Publicznej. Niewyczerpane źródło wiedzy o pracach samorządu gminnego, zbiór uchwał i wszelkich informacji dotyczących władzy samorządowej. Należy oczywiście do Urzędu Miasta.

Tvlidzbark.pl – strona na której umieszczane są materiały wideo realizowane przez tzw. „Telewizję Olsztyn”. Jeszcze w 2013r. redaktorem naczelnym „Tvlidzbark” była pani Marzena Słomka z Olsztyna. Pani Słomka zasiadała (lub zasiada) w Radzie Nadzorczej lidzbarskich „wodociągów”. Po publikacji materiału na ten temat, oficjalnie przestała być redaktorem naczelnym. Tvlidzbark, podobnie jak „Gazeta Lidzbarska”,  jest tubą propagandową lokalnego samorządu. Materiały wideo realizowane przez Tvlidzbark prezentują władze samorządowe bezkrytycznie, gloryfikując ich pracę. Pani Słomka bierze teraz zlecenia od samorządu jako prezes stowarzyszenia „Veritas”, wcześniej jako osoba prowadząca działalność gospodarczą. Władza, aby czuć się pewnie musi mieć „swoich” „dziennikarzy”.

Powiatlidzbarski.pl – kolejny portal samorządowy o znikomym znaczeniu dla mieszkańców powiatu. Zamieszczane są tam materiały dotyczące wydarzeń w powiecie, realizowanych inwestycjach itp. Znajduje się na niej także reklama tvlidzbark.pl . Właścicielem strony jest Powiat Lidzbarski.

Lidzbarkw.eu – obecnie mocno promowana strona przez Burmistrza Wiśniowskiego. Poświęcił na jej rzecz portal lidzbarkwarminski.pl . Portal zrobiony za ogromną kasę z UE i jak to zwykle bywa z pomysłami samorządowców, cieszący się praktycznie zerowym zainteresowaniem. W zamierzeniu miał być platformą wymiany opinii, poglądów, forum konsultacyjnym dla mieszkańców miasta. Pierwszym mostem łączącym władzę samorządową z mieszkańcami. Strona zawiera m.in. forum konsultacje – zero wpisów, forum opinie – zero wpisów (w tym opinie społeczne). Zakładka konsultacje społeczne podzielona jest na: aktualne, zakończone, planowane. We wszystkich widnieje liczba „0” oraz odnośnik do nieaktualnych już konsultacji na temat Cittaslow. Odnośnik ten prowadzi do zakładki Cittaslow, gdzie widnieje już dobrze znana liczba „0”. W dziale „opinie” podobna sytuacja, wszędzie zera, oraz informacja o aktualnych konsultacjach o Cittaslow. Nieco informacji znajduje się w dziale „Spotkania Burmistrza z mieszkańcami”. Są tam pytania mieszkańców i odpowiedzi na nie. Ciekawa lektura. Osoby, które  założyły konto (niezbędne do prowadzenia konsultacji lub wyrażenia opinii) na  portalu lidzbarkw.eu, nie mogą zapomnieć hasła, bowiem system ich przypominania nie działa. To jeden z wielu błędów występujących na stronie. Stronie wykonanej za ciężkie publiczne pieniądze i nie służącej w zasadzie do niczego innego niż udowadniania, jak można marnotrawić fundusze europejskie.

Pora przejść do części najważniejszej, czyli oglądalności. Analiza wejść na poszczególne strony została oparta o wyniki podawane przez similarweb.com . Podawana jest ilość unikalnych adresów z których wchodzono na poszczególne strony. Nie do końca oddaje to rzeczywisty ruch na stronach, bowiem jeden adres IP może być przekazywany dynamicznie kilku użytkownikom i to w ciągu jednego dnia. Stąd wniosek, iż podawane dane są nieco zaniżone. Poniżej zestawienie wyników za ostatnie 6 miesięcy:

liczba wizyt

Od razu widać kto rządzi na lokalnym rynku mediów. Mimo silnej tendencji spadkowej „lidzbarkwarminskiwm.pl” nadal posiada 2x więcej wejść niż drugi portal w mieście „NaszLidzbark.pl”. Na trzecim miejscu znajduje się nieistniejący od kilku dni lidzbarkwarminski.pl, który został poświęcony na rzecz portalu o praktycznie zerowym zainteresowaniu – lidzbarkw.eu

Tutaj zestawienie ilości wejść z unikalnych adresów IP za miesiąc październik 2015r.

liczba wizyt październik 2015

 Posted by at 12:32 am