Paź 312015
 

Ciekawy artykuł opracowany przez Jakuba Kapiszewskiego dla portalu dziennik.pl Pada w nim nazwa pewnego dobrze znanego nam niewielkiego miasteczka. POlecam.

fot: ro.com.pl

fot: ro.com.pl

85,43 proc. – taki był najwyższy odsetek głosów, jaki udało się w tych wyborach zdobyć partii Jarosława Kaczyńskiego. Rekordowym poparciem Prawo i Sprawiedliwości obdarzyli mieszkańcy niewielkiej (zamieszkana przez 3,3 tys. osób) gminy Kobylin-Borzymy, leżącej na terenie powiatu wysokomazowieckiego w województwie podlaskim. Więcej niż 80 proc. głosów PiS udało się zdobyć jeszcze w czterech gminach. Były to: Kamień, Jeżowe, Kulesze Kościelne i Brańsk (wynik partii wynosił tam kolejno 85,16 proc., 83,53 proc., 83,38 proc. i 80,34 proc.). Dwie pierwsze leżą na Podkarpaciu (sąsiadują ze sobą). Dwie następne – na Podlasiu.

Mieszkańcy tych zakątków już od kilku lat stoją murem za PiS. W drugiej turze niedawnych wyborów prezydenckich Andrzejowi Dudzie przypadło aż 93,08 proc. głosów mieszkańców gminy Kobylin-Borzymy. Minimalnie lepszy wynik urzędujący prezydent uzyskał w sąsiednich Kuleszach Kościelnych – tam oddano na niego 93,58 proc. głosów. W pozostałych trzech gminach wynik Dudy był wyższy niż 88 proc. (w Jeżowem – 91 proc.).

Ciekawie wygląda porównanie tegorocznego wyniku Prawa i Sprawiedliwości z tego roku z poparciem, jakie partia uzyskiwała w tych gminach w poprzednich latach. W wyborach parlamentarnych w 2011 r. PiS uzyskał w Kamieniu wynik słabszy o 13 pkt. proc., a jeśli cofnąć się jeszcze bardziej, do 2007 r., to poparcie dla ugrupowania spada do 67 proc. W tej konkretnej gminie partia Jarosława Kaczyńskiego zyskała w ciągu ośmiu lat głosy głównie kosztem PSL – jeszcze w 2007 r. ludowcy zebrali w Kamieniu 13,26 proc. głosów, podczas gdy w tydzień temu było to już zaledwie 1,89 proc. (w tym czasie 10 pkt. proc. poparcia straciła również PO).

Spośród pięciu przytaczanych gmin w 2011 r. barierę 80 proc. udało się przekroczyć PiS tylko w Brańsku, gdzie na partię oddano 82,91 proc. głosów. Cztery lata wcześniej nawet tam jednak Prawo i Sprawiedliwość nie mogło liczyć na aż tak dobry wynik, zbierając „tylko” 77,09 proc. głosów.

Co ciekawe, Prawu i Sprawiedliwości nie udało się przekroczyć bariery 10 proc. poparcia tylko w czterech (sic!) z 2,5 tys. gmin w kraju. W Walcach na Opolszczyźnie PiS uzyskał tylko 9,91 proc. głosów (tutaj z kolei bardzo dobry wynik uzyskał Komitet Wyborczy Wyborców Mniejszość Niemiecka zbierając 40,58 proc. głosów). Pozostałe trzy gminy z rekordowo niskim poparciem dla ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego leżą na… Podlasiu. Są to gminy: Orla (8,37 proc.), Hajnówka (o fenomenie której pisaliśmy TUTAJ – 7,96 proc.) oraz Czyże, gdzie PiS uzyskało najgorszy wynik w kraju – 5,13 proc. W Orli i Hajnówce wygrała Zjednoczona Lewica, z czego w tej pierwszej gminie koalicja uzyskała swój najlepszy wynik w kraju – 39 proc. głosów. Z kolei w Czyżu wygrało Polskie Stronnictwo Ludowe z poparciem 45,41 proc., co jest czwartym najlepszym okręgiem partii w kraju.

Ogólnie partii Jarosława Kaczyńskiego udało się zdobyć między 70 a 80 proc. głosów w 49 gminach, a między 60 a 70 proc. – w 202. Dla porównania, Platformie Obywatelskiej nie udało się zdobyć więcej niż 60 proc. głosów w żadnej gminie. Tylko w czterech udało się partii przekroczyć barierę 50 proc., z najlepszym wynikiem w skali całego kraju osiągniętym w Górowie Iławieckim – gminie graniczącej z Obwodem Kaliningradzkim. PO przypadło 55,66 proc. głosów oddanych przez mieszkańców miasta i 55,56 proc. głosów mieszkańców otaczającej gminy. Tylko w 21 gminach ugrupowanie Ewy Kopacz zakończyło wybory z wynikiem mieszczącym się między 40 a 50 proc. Najbardziej zmęczeni Platformą okazali się mieszkańcy gminy Chrzanów w województwie lubelskim (powiat janowski), gdzie PO zebrała zaledwie 1,40 proc. głosów (wygrało tu PiS z wynikiem 72,29 proc.).

Partia Pawła Kukiza najlepszy wynik – 30,89 proc. – osiągnęła w Lewinie Brzeskim, gminie leżącej na terenie województwa opolskiego w powiecie brzeskim. Jest to zarazem jedyne miejsce, gdzie Kukiz przekroczył barierę 30 proc. zdobytych głosów. Najmniej wyborców zdecydowało się poprzeć rockmana we wspomnianych już Kuleszach Kościelnych – komitet otrzymał tam zaledwie 2,73 proc. poparcia

Tylko w jednej gminie – a właściwie dzielnicy – udało się przekroczyć barierę 20 proc. Nowoczesnej. Partia Ryszarda Petru na warszawskim Wilanowie zdobyła 24,74 proc. głosów. Zresztą spośród 50 gmin, w których ugrupowanie ekonomisty osiągnęło najlepszy wynik, jest aż 11 warszawskich dzielnic.

Co ciekawe pomimo kiepskiego wyniku wyborczego na bastiony poparcia wciąż liczyć może Polskie Stronnictwo Ludowe. 58,97 proc. głosów ludowcy zebrali w gminie Pałecznica w woj. małopolskim (pow. proszowicki). Tych bastionów nie jest jednak zbyt wiele. Partii udało się zebrać więcej niż 30 proc. głosów w 36 gminach. Z kolei beniaminkowi tych wyborów, partii Razem barierę 10 proc. zdobytych głosów udało się zebrać tylko w jednej gminie – Dubienka – leżącej w powiecie chełmskim w woj. lubelskim na granicy z Ukrainą.

źródło: dziennik.pl

 Posted by at 8:05 pm
Paź 302015
 

kwaitJutro i pojutrze wielu z nas będzie kupowało kwiaty i znicze tuż przed wejściem na cmentarz. To bardzo wygodne i praktyczne rozwiązanie, szczególnie dla osób które nie zdążyły zaopatrzyć się wcześniej w niezbędne tego dnia artykuły. Kto i na jakich zasadach może handlować przed wejściem na cmentarz w przeddzień i w dniu Wszystkich Świętych?

Teren na którym odbywa się okazjonalna sprzedaż zniczy i kwiatów należy do gminy miejskiej Lidzbark Warmiński. Obejmuje on w sumie 10 stanowisk o powierzchni od 9m2 do 12m2. Burmistrz Miasta 4 września 2015r. ogłosił pisemny przetarg nieograniczony na wydzierżawienie tychże powierzchni, określając cenę wywoławczą odpowiednio 360zł +VAT i 480zł +VAT za każdy dzień dzierżawy. Przetarg nieograniczony oznacza, że każdy mógł do niego przystąpić bez żadnych ograniczeń. Otwarcie ofert odbyło się w dniu 12 października 2015 roku o godz. 10.00 w sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego w Lidzbarku Warmińskim. W wyniku przetargu wydzierżawiono 7 powierzchni za łączną sumę 10 477,14zł brutto i tyleż wpłynie do kasy naszej gminy. Najbardziej atrakcyjnym terminem handlu przed cmentarzem jest 1 listopada, stąd teren tego dnia najdroższy – sięgnął 1 068zł +VAT. Poniżej zestawienie podmiotów, które wydzierżawiły powierzchnie pod handel kwiatami i zniczami przed cmentarzem miejskim w Lidzbarku Warmińskim. Oni także zarabiają pieniądze dla nas.

Mikołaja Kopernika – obręb 10 część działki nr 26/1

STANOWISKO NR 1

– na dzień 31 października 2015 roku   Kołodziejczak Rafał – 503,00 + 23% VAT

– na dzień 1 listopada 2015 roku   Kołodziejczak Rafał – 1.068,00 + 23% VAT

STANOWISKO NR 2

– na dzień 1 listopada 2015 roku   Kołodziejczak Rafał – 1.068,00 + 23% VAT

– na dzień 2 listopada 2015 roku   Kołodziejczak Rafał – 485,00 + 23% VAT

STANOWISKO NR 3

– na dzień 1 listopada 2015 roku „Do-Dar” Firma Handlowo-Usługowa Dorota Młynarska – 501,00 + 23% VAT

 

Ignacego Krasickiego – obręb 10 część działki nr 30

STANOWISKO NR 1

– na dzień 1 listopada 2015 roku   Kołodziejczak Rafał – 805,00+ 23% VAT

STANOWISKO NR 2

– na dzień 31 października 2015 roku   Kołodziejczak Rafał – 369,00 + 23% VAT

– na dzień 1 listopada 2015 roku   Kołodziejczak Rafał – 807,00 + 23% VAT

– na dzień 2 listopada 2015 roku   Kołodziejczak Rafał – 369,00 + 23% VAT

STANOWISKO NR 3

– na dzień 1 listopada 2015 roku   „Do-Dar” Firma Handlowo-Usługowa Dorota Młynarska – 500,00 + 23% VAT

 

Ignacego  Krasickiego – obręb 10 część działki nr 48/1

STANOWISKO NR 4

– na dzień 1 listopada 2015 roku   „Do-Dar” Firma Handlowo-Usługowa Dorota Młynarska – 490,00 + 23% VAT

STANOWISKO NR 5, STANOWISKO NR 6, STANOWISKO NR 7

– nie wpłynęła żadna oferta

 

 

 Posted by at 8:08 pm
Paź 292015
 

Aby zakończyć gorący temat wyników wyborów parlamentarnych, przygotowaliśmy zestawienie wyników z poszczególnych gmin powiatu lidzbarskiego. W Kiwitach i Ornecie zwyciężył PiS, w pozostałych trzech PO. Dodatkowo przedstawiamy wyniki z sąsiedniego powiatu bartoszyckiego, a także z największego okręgu wyborczego – miasta Elbląg (prawie 100tys uprawnionych). Ciekawie przedstawiają się ilościowe zestawienia oddanych głosów w poszczególnych gminach, powiecie, a szczególnie w Elblągu. Zapraszam do zapoznania się z zestawieniami.

 

Wybory Kiwity procentowy udziałWybory gmina Kiwity

 

Wybory gmina wiejska procentowo

Wybory na kandydatów gmina wiejska Lidzbark

 

Wybory procentowo Lubomino Wybory gmina wiejska Lubomino ilościowo

 

Wybory procentowo Orneta Wybory ilościowo Orneta

 

Wybory-miasto-lidzbark-procentowoWybory na kandydatów miasto lidzbark

 

Wybory powiat BartoszyceWybory powiat Bartoszyce ilościowo

 

Wybory Miasto Elbląg procentowo Wybory miasto Elbląg ilościowo

 Posted by at 8:49 pm
Paź 282015
 
Jawność sprzyja każdej władzy

Jawność sprzyja każdej władzy

Od ogłoszenia wyników wyborów nie minęły nawet 2 dni, a już dzieją się rzeczy niezwykłe. W skali kraju – dzisiaj Trybunał Konstytucyjny uznał, iż wysokość kwoty wolnej od podatku narusza konstytucję. Inaczej mówiąc poprzedni rząd okradał najbiedniejszych Polaków nielegalnie. W skali powiatu – ruszyła rekrutacja do pracy w Termach Warmińskich. Na stronach PUP wysypały się już nowe oferty pracy dla ratowników, kucharzy, kelnerów itp. Wybór spory i każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie, o ile interesuje go praca na okres próbny za 1800 – 2000zł brutto miesięcznie. Również, na miejskim podwórku powiało przyjemnym wiatrem jawności. Właśnie dzisiaj Burmistrz Miasta pan Jacek Wiśniowski udzielił informacji publicznej na wniosek złożony przez Redaktora NL w dniu (uwaga!) 25 września 2013r.

Pytaliśmy ówczesnego Burmistrza Artura Wajsa o umowy zawarte przez naszą gminę w 2011 i w 2012r. My, obywatele mamy pełne prawo do informacji komu i na co przeznacza się publiczną kasę. Społeczna kontrola władzy ma za zadanie eliminację zjawisk patologicznych, w tym nepotyzmu, które nierzadko występują wśród decydentów pozbawionych jakiejkolwiek niezależnej kontroli. Na realizację wniosku czekaliśmy nie 14 dni jak nakazuje prawo, ale ponad 2 lata! Były Burmistrz Artur Wajs robił wszystko, aby nie ujawnić dokumentów. Kiedy już został do tego przymuszony prawem, udostępnił żądane dokumenty, ale z zamazanymi danymi zleceniobiorców, a w niektórych przypadkach nawet kwotami. Dokumenty takie z punktu widzenia kontroli władzy stanowiły makulaturę, bowiem nie wiadomo kto otrzymywał lukratywne zlecenia z Urzędu Miasta. Sprawa zamazanych dokumentów trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie (złożono skargę na bezczynność Burmistrza). 18 lutego 2014r. Sędzia Alicja Jaszczak-Sikora uznała, że wszystko jest w porządku. Że Burmistrz przecież udostępnił dokumenty więc zrealizował wniosek. Wyrok został wydany bez merytorycznego sprawdzenia co zostało udostępnione. Równie dobrze, Burmistrz mógłby w odpowiedzi na wniosek przekazać papier toaletowy i to także byłaby jakaś odpowiedź. Z wyrokiem WSA w Olsztynie nie było można się zgodzić, zdaniem wnioskodawcy naruszał zapisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. 12 czerwca 2014r. została złożona skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie na wyrok olsztyńskiego sądu. Już po roku, 2 czerwca 2015r. NSA w Warszawie uznaje, że wniesiona skarga jest zasadna i nakazuje ponowne rozpatrzenie sprawy przez WSA w Olsztynie. Jednocześnie podaje wytyczne jakimi musi się kierować Sąd przy ponownym rozpatrywaniu skargi. WSA w Olsztynie wyznacza rozprawę na 5 listopada 2015r. (stąd taka data w kalendarzu na stronie). Nie ma wątpliwości, ponowny wyrok w olsztyńskim sądzie będzie korzystny dla skarżącego czyli Redaktora NL, a Burmistrz Jacek Wiśniowski zaliczyłby swoją pierwszą przegraną sprawę (raczej prawnicy Urzędu Miasta). Tak się jednak nie stanie, bowiem odpowiedź na wniosek została udzielona. Sąd rozpatruje stan prawny na dzień rozprawy, więc z mocy prawa umorzy postępowanie. Być może odniesie się do meritum sprawy, ale nie ma takiego przymusu.

Zastanawiąjącym jest postępowanie byłego Burmistrza Artura Wajsa, niechęć do ujawnienia dokumentów, które są przecież z mocy prawa JAWNE. Być może liczył, że w końcu Redaktor zniechęci się do walki o te papiery? Tak, aby nie wypłynęły na światło dziennie niewygodne informacje, jak choćby fakt, że Burmistrz Wajs zawierał umowy z ojcem swego zastępcy panem Jozefem Żelichowskim i płacił mu publicznymi pieniędzmi? Takich dziwnych pod względem moralnym umów jest znacznie więcej. Na razie nie można udostępnić skanów tych umów, bowiem Burmistrz Wiśniowski przedobrzył z jawnością i nie zamazał danych „wrażliwych” tj. numerów PESEL, adresów zamieszkania itp. Tym samym naraził się zapisom prawa o ochronie danych osobowych. Redakcja wykona zestawienie wszystkich umów i zaprezentuje je w formie tabelarycznej, łatwej do przejrzenia. Czy należy podziękować obecnemu Burmistrzowi za to, że przekazał dokumenty zgodnie z prawem? Za to, że po prostu zrobił co do niego należało? W ocenie Redakcji na pewno. Dziękujemy więc za dobrą pro-jawnościową robotę panie Burmistrzu!

Tego samego dnia (25 września 2013r.) wysłany został identyczny wniosek o dostęp do informacji publicznej do Starosty Jana Harhaja. Mimo, iż Starosta przegrał wszystkie sprawy sądowe przed WSA i NSA, a nawet ostatnio w Samorządowym Kolegium Odwoławczym to informacji nadal nie udzielił. Minął już termin realizacji wniosku, jaki sądownie wyznaczono i nic. Starosta kpi sobie z obowiązującego prawa. W krajach o jakiejkolwiek kulturze samorządowej, osoba taka natychmiast zostałaby odwołana. Być może złożenie zawiadomienia do Prokuratury Rejonowej o popełnieniu przestępstwa przez osobę zobowiązaną do udzielenia informacji publicznej na wniosek, coś tu zdziała. Lecz z tym jeszcze poczekamy. Czasami szybciej zmienić Starostę niż otrzymać żądane informacje. W mieście to zadziałało;)

 Posted by at 10:59 pm